Burmistrz rozdzielił kasę na sport

Jelcz-Laskowice Klamka zapadła

Rozstrzygnięto konkurs na realizację zadań publicznych w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej wśród mieszkańców. W praktyce oznacza to podział pieniędzy na stowarzyszenia i kluby sportowe. Kto i na co otrzyma dotację?

W tegorocznym budżecie jelczańskiego samorządu zaplanowano na wsparcie kultury fizycznej 789.000 zł, a w tym: 76 tys. – na kolarstwo, 55 tys. – na tenis stołowy, 48 tys. – na piłkę nożną, 35 tys. – na modele samochodowe, po 30 tys. – na piłkę ręczną i siatkówkę, 27 tys. – na futsal, 20 tys. – na lekkoatletykę, 10 tys. – na judo i 6 tys. – na strzelectwo.

Oferty przyjmowano do 27 stycznia. 8 lutego opublikowano wyniki. Najwięcej, 290 tys. złotych, otrzyma Miejsko-Gminne Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych, co zrozumiałe, bo jego zadania są najbardziej rozległe – obejmują upowszechnianie sportu, poprzez prowadzenie szkoleń oraz zapewnianie udziału w zawodach w różnych dyscyplinach. W praktyce chodzi przede wszystkim o kluby piłki nożnej, których zespoły seniorów występują w klasach „O”, „A”, „B” i „C”. One otrzymują wsparcie z budżetu samorządu lokalnego właśnie za pośrednictwem gminnego oddziału zrzeszenia LZS.

Dotację na kolarstwo przydzielono Uczniowskiemu Klubowi Sportowemu „Moto” Jelcz-Laskowice i Uczniowskiemu Klubowi Kolarskiemu J-L. UKS „Moto” otrzymał 55 tys., a UKK – 21 tys. zł. W pływaniu hegemonem w Jelczu-Laskowicach jest od lat UKP „Manta”, który otrzyma w tym roku 70 tys. zł.

55 tysięcy trafi do pingpongistów „Victorii”, a 35 tysięcy – do modelarskiego klubu „Mikrus”. Popularyzacją piłki nożnej wśród dzieci zajmą się UKS „Dwójka” J-L (otrzyma 36 tys. zł) i UKS „Huragan” Minkowice Oławskie (10 tys. zł).

Jedno z dotowanych zadań obejmuje upowszechnianie sportu wśród uczniów szkół podstawowych i gimnazjów, poprzez organizowanie zajęć sportowych i udział w zawodach. Konkurs ofert w tym zakresie wygrał Szkolny Związek Sportowy, któremu udzielono wsparcia w wysokości 42 tys. zł.

Mimo iż mieszkańcy Jelcza-Laskowic nie mogą oglądać piłkarzy ręcznych w hali Centrum Sportu i Rekreacji, gmina przekazała 30 tys. złotych klubowi LKPR „Moto” Jelcz-Oława, z przeznaczeniem na szkolenie młodzieży. 23 tysiące otrzymał siatkarski TS Volley, a amatorską drużynę koszykówki LZS „Blues”, rozgrywającą mecze we Wrocławiu, wsparto relatywnie wysoką kwotą, wynoszącą aż 37 tys. zł. Z kolei 6 tys. zł pójdzie na strzelectwo, którym zajmuje się Miejsko-Gminna Liga Obrony Kraju. 20 tys. zł na propagowanie biegania trafi do klubu „Harcownik”, a 27 tys. – do futsalowego „Orła”. Nikt natomiast nie złożył oferty na organizowanie zajęć sportowych i treningów judo.

O dotacje mogły się też starać organizacje, które chcą pracować na rzecz niepełnosprawnych, przeciwdziałać uzależnieniom i patologiom społecznym oraz wspierać rodziny, macierzyństwo i rodzicielstwo. W efekcie 30 tys. zł trafi do oławskiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom „Tęcza”, 18 tys. otrzyma jelczańskie Stowarzyszenie Abstynenckie „Tęcza”, a 12 tys. zł – poradnia rodzinna, działająca przy parafii Św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Jelczu-Laskowicach.

Dlaczego tak, a nie inaczej?

Analizując ofertę i wyniki konkursu można m.in. zauważyć, że klub siatkarski TS Volley, funkcjonujący w Jelczu-Laskowicach, otrzymał 23 tysiące złotych, mimo iż w budżecie przewidziano na siatkówkę 30 tys. zł. Gdzie się więc podziało „volleybalowe” 7 tysięcy? – Planując wydatki na 2016 rok, uwzględnialiśmy sygnały, składane przez wszystkie zainteresowane podmioty – mówi wiceburmistrz J-L Marek Szponar. – W przypadku siatkówki, chęć prowadzenia zajęć dla dziewczynek wyraziła Gwardia Wrocław. Biorąc pod uwagę, że niewiele jest ofert, skierowanych do przedstawicielek płci pięknej, uznaliśmy ją za atrakcyjną. Gwardia planuje założyć na naszym terenie filię swojego klubu, w której będą trenować uczennice czwartej, piątej i szóstej klasy szkół podstawowych. Moim zdaniem to bardzo dobra oferta!

Uwagę zwraca również 30 tysięcy zł, przeznaczone dla szczypiornistów – tyle otrzyma Ludowy Klub Piłki Ręcznej „Moto-Jelcz” Oława. W przeszłości zapowiadano, iż oławianie będą trenować i rozgrywać mecze ligowe w hali Centrum Sportu i Rekreacji, ale jak dotąd MJO nie ma zbyt wiele wspólnego z gminą Jelcz-Laskowice. – Kontynuujemy to, co rozpoczęto i realizowano w poprzedniej kadencji – tłumaczy Marek Szponar. – W Publicznym Gimnazjum nr 1 są klasy sportowe, sprofilowane na piłkę ręczną. Dotacje z konkursu na pewno nie trafią do drużyny seniorów MJO, bowiem wspieramy w tym klubie tylko i wyłącznie rozwój młodzieży.

Wiceburmistrz wyjaśnia także powód wysokiego dofinansowania amatorskiego „Bluesa”, który w 2015 otrzymał dużo mniej, bo tylko 25 tysięcy zł: – Od tego roku pod szyldem „Bluesa” będą funkcjonować również dwa zespoły młodzieżowe. Kwota przydzielona formalnie „bluesmenom”, jest więc w istocie przeznaczona na całą koszykówkę w naszej gminie. Zwiększenie dotacji na tę dyscyplinę było konieczne, by mogły powstać koszykarskie oddziały juniorów. Jako samorząd gminny jesteśmy przede wszystkim zainteresowani szkoleniem młodzieży, dlatego wszelkie inicjatywy w takim właśnie zakresie będziemy coraz szerzej wspierać…

Kamil Tysa [email protected]

Kategoria artykułu: Sport

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (10)

  1. Proszę napisać czy w Jelczu próg punktowy był dopasowany aby konkretnemu podmiotowi (powstałemu kilka miesięcy wcześniej) przyznać dotację w kwocie wielokrotnie wyższej niż pozostałym podmiotom, tak jak miało to miejsce w Oławie.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Roman z Oławy

      W Jelczu przynajmniej dbają o pozory, natomiast w Oławie to jest wolna amerykanka i śmiech ludziom prosto w twarz. W przypadku MGZLZS wysokość dotacji nie budzi wątpliwości – zrzeszenie działa od wielu lat, osiąga sukcesy, mnóstwo okolicznych mieszkańców bierze udział w ich przedsięwzięciach, czego o oławskich tworach powstałych naprędce pół roku termu powiedzieć nie można.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Pytanie do autora, czy radny Rady Miejskiej Karol Markowski z ugrupowania burmistrza Szczęśniaka jest jednocześnie trenerem koszykarzy Bluesa i czy otrzymuje za to pieniądze ? Nie chodzi o szukanie sensacji tylko o przejrzystość bo w artykule jakoś nie ma o tym słowa……

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Brawo Panie Frischmann – Trzeba sponsorować te kluby i sekcje, które nie płacą zawodnikom za uprawianie sportu. Trenerowi wynagrodzenie się należy na każdym poziomie ale zawodnikom po uzyskaniu klasy mistrzowskiej.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
      • do gościówy

        Ale żeś błysnęła znajomością z dziedziny sportu! Co to znaczy…. Trenerowi wynagrodzenie się należy na każdym poziomie, ale zawodnikom po uzyskaniu klasy mistrzowskiej? Ja, jestem przeciwny aby miasto z kieszeni podatników utrzymywało na etacie wybrane przez władzę trenerów . Może gościowa niech za sponsoruje?

        Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. do "do gościówy"

    a co gościówa źle napisała? trener podpisuje Umowę o pracę i pracuje a grajki to amatorzy i na tym poziomie jaki jest w Oławie powinni grać dla realizacji swoich pasji i hobby. Jak chcą zarabiać to niech idą do rozgrywek wyższych klas – jak ich ktoś weźmie.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.