Potrzebujemy, aby te hostie sypnęły z nieba

O literaturze, roli pisarza we współczesnym świecie i youtuberach, a przede wszystkim o książce „Kult” z Łukaszem Orbitowskim rozmawia Grzegorz Kacała

– Książka „Kult”, oparta na prawdziwych wydarzeniach związanych z tzw. objawieniami oławskimi, ukazała się w dość specyficznym czasie, kiedy sprawy związane z Kościołem były i wciąż są obecne na czołówkach gazet. Przypadek?

– To zbieg okoliczności. Pewne trendy funkcjonują w świecie podskórnie, są intencje, jest intuicja. I one niekiedy ujawniają się w tym samym momencie, w pewnym stadzie. My artyści myślimy o pewnych sprawach, o tych samych i w ten sam sposób, więc nagle okazuje się, że ja napiszę książkę, ktoś namaluje obraz, ktoś nakręci film. A przecież my między sobą o tym nie rozumiewamy. Nie ma jakiegoś spisku przeciwko Matce Bożej. Po prostu te rzeczy wszystkie się zbiegły. Nie szukałbym tutaj jakieś jednej wielkiej prawdy poza jedną, że najwidoczniej jest taka potrzeba, aby pojawił się ten temat i zyskał komentarz.

– Czy trudno dotyka się takiego tematu?

– Bardzo. Ja nie prowadzę życia religijnego, w związku z tym nie miałem tej kluczowej dla sprawy możliwości wniknięcia w świat człowieka wiary. Wyobrażanie sobie, jak to jest być wierzącym, prowadzi na manowce. Pomyślałem sobie, że ta moja perspektywa może dać jakiś inny, może nawet ciekawy ogląd tematu. Co ma jednak sens dopiero po spełnieniu pewnych warunków. Najważniejszym jest zachowanie swojej perspektywy, bez jakieś drwiny, bez umniejszania, upraszczania tej postawy drugiej strony, postawy ludzi wierzących. Trzeba pisać w miarę uczciwie i wiernie, a jednocześnie nie umniejszać nikomu, bo nie o to w literaturze chodzi.

– Czy po rozmowach z wieloma ludźmi w Oławie dostrzegł pan, że ta historia w mieście jest jeszcze żywa?

Rozmowa w całości w e-wydaniu: TUTAJ – Koszt 2.90 zł

Fot. Zuza Krajewska

Kategoria artykułu: Rozmowy

Tagi: , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (8)

  1. Lukaszku, nie narzekaj, trzeba bylo napisac ksiazke o „matce boskiej” Domanskiego, o SB-ekach. Po co SB-ecy z „matka boska” Domanskiego stworzyli te „cuda olawskie”?. Pisalem Ci juz tyle razy, ale do Ciebie to nie dociera. Zainteresowanie tymi „cudami” jest tak znikome, poniewaz ludzie znaja prawde. Kazio Domanski i zaden inny normalny czlowiek nie moglby wybudowac bez pozwolenia swieckiego i koscielnego zadnej stodoly, zabudowan gospodarczych, Kosciola, kapliczek, domu dla siebie, na rurach gazowych itd. ,itd. . Zbierac pieniadze na ten cel bez pozwolenia itd. , itd. Nikt nie mogl tego robic przedtem i dzisiaj rowniez nie moze nic robic bez pozwolenia. Mogli to robic tylko i wylacznie SB-ecy. Tak samo Walesa nie zostalby nigdy prezydentem, gdyby nie SB-ecy. Lukaszku, jestes jeszcze mlody, ale nie musisz byc do tylu. Jesli napiszesz prawde o tej „matce boskiej” SB-eckiej Domanskiego, dlaczego wlasnie Kazia wybrali za figuranta?, co oni robili?, co sie za tym kryje?, dlaczego zginelo tylu ludzi?, itd., itd. . Wtedy Twoja ksiazka bedzie sie dobrze sprzedawala nie tylko w Polsce, ale i poza granicami Polski.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. A co z kościołami budowanymi za komuny? „toże „esbecy dawali pozwolenie kościołowi na budowę ?,bo czegoś tu nie rozumiem..aaa…już kumam to pan Podejrzany „dawał pozwolenie. Nie ładnie tak chodzić do komuny na mszę.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Byc moze czegos nie rozumiesz, ale powinienes napisac o co tobie biega, czego nie rozumiesz. Twojemu koledze trzcionka
      sie nie podobala, nie rozumie tej trzcionki. Popros sasiada niech ci przeczyta co ja napisalem i przetlumaczy na jezyk polski. Jak pochodzisz z Ukrainy, to napewno nie rozumiesz dobrze po polsku. Mozesz mi powiedziec gdzie komuna odprawia msze?

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. Z Ukrainy to pochodzą nasi przodkowie ,chociaż przed wojną to były nasze ziemie, a chodzi mi o to ,ze sugerujesz innym iż za wszystkim w czasie komuny stali esbecy ,więc idąc twoim tokiem rozumowania wniosek jest jeden. Skoro to oni tworzyli figurantów i dawali na wszystko pozwolenie to kim dzisiaj jesteśmy? czym są kościoły, jakich mamy znajomych? wszyscy to figuranci esbeccy?.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  4. Posumowując. Doskonale wiem co pisałeś w swoim 1 komentarzu. Skoro wydedukowałeś , że za wszystkim w owym czasie mogli stać esbecy to proponuje abyś napisał własną książkę o tym czasie , bo trując „konia”gościowi i sugerowanie , by umieszcał we własnej powieści Twoich sugestii to trochę nie na miejscu było. Chętnie poczytałbym taką powieść , trochę sensacyjną, zabawna i ciekawą. Bylbym „weryy” zadowolony wtedy,że dyskutowałem z Tobą na komentarze. Pzdr..

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.