Zatrzymywaliśmy się na stacjach benzynowych, żeby rozdawać autografy

To był szalony czas.

Jelcz-Laskowice. Muzyka Zespół RH+ świętuje dwudziestolecie istnienia. Pod koniec pierwszej dekady XXI wieku ich utwór „Po prostu miłość” śpiewała cała Polska. Dziś są w cieniu, ale wierzą, że nowa płyta znów pozwoli im wypłynąć

– Cofnijmy się o dwadzieścia lat.

– To, co się wydarzyło było dosyć zaskakujące, ponieważ nikt z nas nie potrafił grać. Wzięliśmy gitary i zaczęliśmy się uczyć. To były czasy harcerstwa, w naszych głowach kiełkowało mnóstwo pomysłów. Jeden z nich – napisanie piosenki. Wróciliśmy z obozu i stwierdziliśmy, że spróbujemy. Powstał pierwszy numer, potem drugi, trzeci i tak dalej. Wkręciliśmy się. Stworzyliśmy zespół, którego skład się zmieniał. Wciąż nikt z nas nie grał na żadnym instrumencie. Musieliśmy szybko zdecydować – ty będziesz gitarzystą, ty perkusistą. Każdy coś kupował, coś dołożył i powoli zaczynało to jakoś wyglądać.

– Razem szliście do garażu i wspólnie trenowaliście. Rozmowę w całości przeczytasz w papierowym wydaniu „Powiatowej” lub w e-wydaniu, dostępne tutaj: http://eprasa.pl/news/gazeta-powiatowa-wiadomo%C5%9Bci-o%C5%82awskie/2017-10-19

Kategoria artykułu: Rozmowy

reklama

Komentarzy (7)

Odpowiedz na: Grzegorz

Anuluj odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.