O swojej polskości opowiadają po rosyjsku

Oława Bez granic

Jest redemptorystą i misjonarzem w Kazachstanie. Niedawno gościł w oławskiej parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła. Z Krzysztofem Bugarą rozmawia Anna Karpińska

– Jak ksiądz trafił do Kazachstanu?

– Moja historia wiąże się z kołem misyjnym Zespół Misyjny Wschód w naszym seminarium duchownym. Jako kleryccy, przygotowujący się do święceń, jeździliśmy z młodzieżą i z osobami świeckimi na wakacyjne rekolekcje na Ukrainę i Białoruś. Właśnie przez ten zespół mój wzrok skierował się w tamtą stronę świata. To było decydujące, kiedy padła propozycja moich przełożonych, żebym tam pojechał. Pracowałem wtedy dopiero dwa lata w Polsce. Po moich wcześniejszych doświadczeniach miałem już dużo śmiałości, żeby tam pojechać. Tak to się zaczęło w 2010 roku. Jeden rok byłem w Rosji, na południowym  Uralu, w Orenburgu. Potem 5 lat życia spędziłem w Kazachstanie.

archiwum (9)Na fot. Typowa kazachska wioska

– Nie było w rodzinie żadnych zesłańców? Może to też miało znaczenie?

– Nie, nie było takich osób w mojej rodzinie. Pochodzimy z południowej polski, z okolic Nowego Sącza, a dziadkowie przyjechali stamtąd na Dolny Śląsk zaraz po wojnie. Ten aspekt nie grał żadnej roli. Bardziej posłuszeństwo zakonne.

– A gdzie były te pierwsze dwa lata pracy w Polsce?

– Urodziłem się i mieszkałem w okolicach Wałbrzycha. Moja rodzinna parafia to Czarny Bór niedaleko słynnego Sanktuarium Maryjnego w Krzeszowie. To wyjątkowa piękna i malownicza okolica, widać  granicę czeską i górę Śnieżkę. Tam mieszkałem do matury. Teraz, będąc w Polsce na urlopie, pojadę tam prosto z Oławy. Do tej pory mieszkają tam moi rodzice.

– Tam nie ma seminarium, więc gdzie trafił  maturzysta Krzysztof Bugara? Odpowiedź na to i wiele innych pytań znajdziesz w papierowym wydaniu „Powiatowej” (numer z 21 lipca). Rozmowę w całości możesz przeczytać już teraz – sprawdź tutaj: http://eprasa.pl/news/gazeta-powiatowa-wiadomo%C5%9Bci-o%C5%82awskie/2016-07-21

kaz

Kategoria artykułu: Rozmowy

Tagi: , , , , , , , , , ,

reklama

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.