Będę nadal tworzył

Oławski muzyk Zdzisław Orłowski odniósł sukces na ogólnopolskim konkursie kompozytorów muzyki elektronicznej Electronic Revival, 24 lipca w Cekcynie

Oława
Zdolny muzyk

Tworzy muzykę od dziesięciu lat. Początkowo dla siebie i wtedy nie myślał o byciu artystą, teraz muzyka to plan na przyszłość. Jego utwór można było usłyszeć w radiowej “Trójce”. Założył zespół “Zebra”, grający mieszankę muzyki dub, reggae, punk i indie. Nagranie z jego koncertu było do niedawna jednym z najczęściej ściąganych ze strony internetowej radia „Vombat”. O konkursie przeczytał w czasopiśmie muzycznym, a do udziału namówiła go koleżanka z zespołu, Natalia Norko

– Czy warto brać udział w takich konkursach?

– Zawsze warto się sprawdzić i zobaczyć, czy to, co się tworzy, podoba się innym i co oni myślą o mojej muzyce.

– Jak wyglądał udział w konkursie?

– Każdy uczestnik mógł zaprezentować 20 minut muzyki, wykonałem pięć utworów. Do finału zakwalifikowały się trzy osoby, w tym ja. Duży stres był tuż przed finałem, ponieważ zepsuł mi się samochód, musieliśmy pożyczyć inny. Po drodze były straszne korki, spóźniliśmy się dwie godziny, 10-osobowe jury już czekało. Zająłem drugie miejsce razem z kimś, ale otrzymałem nagrodę przeznaczoną dla zwycięzcy. Gdyby przyznano nam obu pierwsze miejsce, to osoba z czwartym miałaby trzecie, a nie było tylu nagród. Następnego dnia zagraliśmy tam koncert.

– Prezentowane przez ciebie utwory istniały wcześniej, czy stworzyłeś je specjalnie na konkurs?

– Istniały wcześniej, ale dla muzyka utwór nigdy nie wydaje się skończony i mógłby w nim ciągle coś poprawiać. Niektóre moje utwory nie nadają się dla “Zebry”, dlatego założyłem profil “The Tree” na MySpace, gdzie można niektórych posłuchać.

– Mówiłeś o  planach  założenia drugiego zespołu…

– Chcę założyć zespół typowo gitarowy, grający muzykę psychodeliczną, na pewno będą tam elementy reggae. Chciałbym tworzyć nowe rzeczy, niełatwe do zaszufladkowania. Szukam muzyków chętnych do współpracy. Chciałbym nadal pracować z tymi, z którymi tworzę teraz, ale na innym polu, tzn. schować komputer do szafy, a wyciągnąć perkusję. Inaczej jest, kiedy się tworzy podkład, a muzycy dogrywają się do tego. Wtedy główna linia jest już narzucona, a inaczej, kiedy każdy dokłada coś od siebie i tworzy muzykę wspólnie.

– A co z “Zebrą”?

– We wrześniu wyjdzie składanka “Dub Out of Poland” z utworem “Anyway”, który gramy na koncertach, ale nie był nigdzie publikowany. Na składance będą również utwory znanych zespołów. W związku z tym planowana jest trasa koncertowa. Na wiosnę chcemy wydać płytę.

– Jakieś plany związane promocją, może nagracie teledysk?

– To nasza pierwsza płyta, więc na razie jeszcze nie wiemy, jak się do tego zabrać. Nie chcemy się komercyjnie promować. Interesują nas alternatywne rozgłośnie. Miło by było, gdyby nas grali  w „Trójce”. Na pewno chcemy się nadal rozwijać i tworzyć muzykę.
– Dziękuję za rozmowę.

Iwona Zając
[email protected]

Fot. arch. Z. Orłowskiego

Kategoria artykułu: Rozmowy

reklama

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.