Skaldowie blisko Oławy

Rozmawiamy z Jackiem Zielińskim z zespołu Skaldowie

Za parę dni Skaldowie wystąpią na festynie w Skarbimierzu – szczegóły w PLAKATOWNI gazeta.olawa.pl/plakatownia/plakatownia.html

– Od ponad 40 lat jesteście na scenie. Macie swoich fanów zarówno wśród młodszej, jak i tej trochę starszej publiczności. Za kilka dni w Opolskiej Alei Gwiazd będziecie odciskać swoje dłonie, macie też swój ogólnopolski zlot fanów. Jak to się robi?

– Po pierwsze: trzeba lubić to, co się robi. Po drugie w przypadku zespołu trzeba umieć ze sobą współżyć, bo zespół to kilka, czasami nawet kilkanaście osób i jeśli ktoś jest konfliktowy to zespół się rozsypuje. I jeszcze sprawa trzecia: trzeba mieć trochę szczęścia i zdrowia, bo bez tego nie da się nic zrobić.

– Wasza ostatnia płyta „Skaldowie dzieciom” przeznaczona jest dla tych najmłodszych. Czy zespół przygotowuje teraz coś z myślą o dorosłych fanach?

– Tak, jesteśmy w trakcie nagrywania nowej płyty, która będzie miała tytuł „Oddychać i kochać”. Coś z nowej płyty będziemy chcieli zagrać w Skarbimierzu.

– „Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał” – to jeden w waszych największych hitów. Czy podczas Dni Skarbimierza mamy szansę usłyszeć ten przebój?

– Jak najbardziej! Z reguły koncert zaczynamy tą właśnie piosenką, tak żeby publiczność nas pokochała, bo bez tego nie ma sensu grać. Dodam jeszcze, że na koncercie „Duety” w Opolu zagramy tę piosenkę w nowej aranżacji – z udziałem Reni Jusis.

(P)

Fot. Marek Lasyk

Kategoria artykułu: Rozmowy

reklama

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.