PKS Oława – jest dobrze czy źle?

Na tytułowe pytanie powiatowi radni nie znaleźli zgodnej odpowiedzi, gdy prezes Erwin Monastyrski zreferował funkcjonowanie transportowej spółki w roku 2014

Powiat Z sesji RP

Szef zarządu oławskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej SA przedstawił informację na sesji Rady Powiatu, 30 kwietnia. Wynika z niej, że w ubiegłym roku najlepiej funkcjonował oławski dział przewozów osobowych, przynosząc zysk w wysokości 345 tys. zł. Znacznie gorzej natomiast działała jego sekcja strzelińska, która poniosła stratę równą kwocie 186 tys. zł. Była ona jednak mniejsza, niż w roku 2013, na co istotny wpływ miały: likwidacja nierentownych kursów, tańsze paliwo oraz modernizacja rozkładu jazdy. Łączny zysk całego działu wyniósł 158 tys. zł.

Nieźle było również w dziale przewozów towarowych, gdzie odnotowano zysk na poziomie 282 tys. zł. Jak podkreślił prezes Monastyrski, ostatni raz taki dobry wynik osiągnięto w tym dziale wiele lat temu.

Podobnie jak w poprzednich latach, także w 2014 oławski PKS prowadził także działalność w zakresie konserwacji i naprawy pojazdów oraz sprzedaży paliw i akcesoriów. Wynajmowano także grunty i lokale użytkowe. Ważną rolę w PKS Oława zawsze odgrywały stacje obsługi pojazdów. W ubiegłym roku obie zanotowały straty – w oławskiej było to 991 tys. zł, a w strzelińskiej 161 tys. zł. Zarząd spółki postanowił więc zlikwidować stację w Strzelinie oraz zakończyć współpracę z firmą MAN, której auta w dużym stopniu obsługiwała oławska stacja.

Niezadawalające wyniki finansowe miały także sklepy z akcesoriami, zwłaszcza ten w Strzelinie. Zarząd spółki postanowił go również zlikwidować i to jeszcze w tym roku.   

Po sprawozdaniu nie było zbyt długiej dyskusji na sesji. Najbardziej krytyczny w ocenie kondycji finansowej firmy, od kilku lat podległej władzom powiatu, był przewodniczący RP Józef Hołyński. -Panie prezesie, skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? – pytał retorycznie i zapowiedział, że dłuższą i bardziej konkretną wypowiedź rezerwuje sobie na debatę rajców, jaką zamierza zorganizować w maju, a która będzie poświęcona właśnie ocenie sytuacji spółki PKS w Oławie. Działania jej władz, zmierzające do poprawy wyników finansowych, poparł natomiast radny Franciszek Październik, zaś „wypośrodkowaną” ocenę sytuacji firmy w krótkiej wypowiedzi przedstawił starosta Zdzisław Brezdeń.

Krzysztof A. Trybulski [email protected]

Kategoria artykułu: Aktualności

reklama

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.