Związek ma nazwę. Konkurs rozstrzygnięty

OŁAWA. Starostwo w Oławie szukało nazwy dla związku powiatowo-gminnego, który od stycznia przejmie obowiązki zarządzania transportem publicznym na terenie powiatu

Zorganizowano konkurs dla mieszkańców. Mieli zgłaszać się z propozycjami, spośród których wybrano najlepszą. Jak piszą urzędnicy w konkursie wzięło udział 25 osób, nadesłali 51 pomysłowych propozycji. 13 września rozstrzygnięto konkurs. Zwycięską okazała się nazwa „Oławskie Przewozy Gminno-Powiatowe”. Autorką jest pani Justyna Steblewska, wygrała bilet miesięczny na wybranej trasie oraz drobne upominki.

(GK)

 

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , ,

reklama

Komentarzy (5)

  1. Zajefajnie, że związek ma nazwę, ale może czas zacząć od spraw elementarnych – np. szkolenia kierowców.
    Dwie sytuacje z dzisiaj (16.09):
    1) OLAWA-WROCLAW 7:55 – kierowca raczy pasażerów swoją ulubioną muzyką. Disco polo pełną gębą. Sytuacja nie do pomyślenia w cywilizowanym kraju.
    2) Transport realizowany dla Toyoty, wjazd na most na Odrze w kierunku J-L, godzina 17:14. Kierowca, jadący grubo powyżej nakazanych w tym miejscu 40 km/h, zajeżdża pół metra na przeciwległy pas. Osobówka ucieka w popłochu. Nie wiem, czy zapuścił disco polo, ale woźnica z niego stylowy.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Niesamowite. Według Pana osoba w pracy nie ma prawa słuchać muzyki?! Kierowca ma dosyć monotonną pracę i raczej bez muzyki byłoby mu ciężko. W cywilizowanym jak Pan wspomniał kraju raczej nikomu by to nie przeszkadzalo. Nie zesraj sie Pan.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Rzeczywiście kierowcy lubią sobie głośno posłuchać swojej muzy, a do tego pogadać ze znajomym całą drogę, a rekordzista rozmawiał przez komórkę od wyjazdu z dworca pks we Wrocławiu aż do dworca w Oławie, sam nie wiem dlaczego zwróciłem kierowcy uwagę dopiero jak dojechaliśmy, przecież mogłem już nie mieć tej okazji.. Wiem, wiem, to ja byłem winny 🙂

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. To jakiś żart? Komuś w powiecie pomylił się opis zagadnienia z nazwą. To co opisujecie nie mieści się w pojęciu „nazwa”.
    Nazwa to jedno słowo (zestaw liter) no najwyżej dwa, a tu mamy; ” wszechgminny umiłowany i złożony z cudnych dynamicznych megasamorządowców lubianych przez wszystkie zwierzaki i sąsiadów klub sportowy „Tęcza”. To jest piękna i krótka nazwa.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.