Uszkodził hydrant i odjechał. Dotarli do niego

30 lipca około godziny 17.00 został zniszczony hydrant przy zbiegu drogi powiatowej z krajową w Godzikowicach.

– Kierowca prawdopodobnie wpadł w poślizg, całkowicie ściął hydrant i odjechał – mówi Zbigniew Jakubowicz ze Straży Gminnej. – Sprawcę udało się ustalić dzięki pomocy mieszkańców, to kierowca z gminy Skarbimierz, straty będą pokryte z jego ubezpieczenia. Dwa dni wcześniej podobne zdarzenie miało miejsce w Siedlcach. Trwają czynności, aby ustalić kierowcę.

Fot. arch ZWiK

 

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , ,

reklama

Komentarzy (1)

  1. Czy Straż Gminna może zadziałać jak CBA i we własnym urzędzie ustalić kto odebrał nowe hydranty w Janikowie i Bystrzycy wykonane parę lat temu? Norma oraz DTR określa na jakiej minimalnej wysokości ma być nasada hydrantu.
    Dziwię się że Straż Pożarna w Oławie oraz Ochotnicza Straż Gminna w Bystrzycy nie montuje do Gminy aby to poprawić.
    Niektóre hydranty są zrobione dla krasnali a w niektórych przypadkach są dwa obok siebie – stary i nowy. Który sprawny?
    Przecież wiadomo że odcinek pod ciśnieniem ma określony łuk gięcia.

    Konkluzja: pieniądze podatników w błoto. Podpis, odbiór i gotowe. A nie świadome społeczeństwo myśli, że wszystko jest cacy i dobrze. Ciekawe za czyje pieniądze będą to poprawiać? Urzędnika który to odebrał czy też nasze?

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.