Kolędy pod wspólnym niebem

Jelcz-Laskowice. Kultura. Miejsko-Gminne Centrum Kultury zaprasza na koncert kolęd zespołu „Enej”
– Chcemy razem z wami przeżyć magię świąt i wspólnie pokolędować! – mówią artyści. – Po koncercie będziecie mogli zabrać nas do swoich domów, ponieważ w tym roku wydajemy swoją płytę kolędową pt. „Kolędy pod wspólnym niebem”. Płytę oczywiście będzie można kupić na koncercie, ale można ją zamówić już dziś i przynieść na koncert. Z miłą chęcią złożymy autografy :)

„Kolędowanie z Enejem” to niezwykły projekt muzyczny, który odwołuje się do bogatej, tak ukochanej przez nas wszystkich tradycji kolędowania. Już zimą zespół daje swoim słuchaczom możliwość uczestniczenia w niesamowicie klimatycznym wydarzeniu, jakim bez wątpienia będą koncerty kolędowe.

W repertuarze będą najbardziej znane polskie kolędy, urozmaicone melodiami rodem z Ukrainy. To wszystko stworzy niezapomniany, świąteczny klimat.
Koncert odbędzie się 4 stycznia w kościele pw. Maksymiliana Marii Kolbego. Bilety do nabycia w sekretariacie MGCK, telefonicznie 798-960-230 lub 509-618-511 oraz mailowo www.mgck-jk.pl.

(kt)

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , ,

reklama

Komentarzy (10)

  1. 50 złotych to cena biletu na Enej w Imparcie we Wrocławiu. Więc myśle, że skoro MGCK ja ma zdaj się ponad milionową dotacje z naszych podatków to cena jest z kosmosu. Sprawdzamy ludzi na ile możemy sobie pozwolić i czy nikt się nie odezwie…

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  2. Enej to ukraiński bohater literacki. Postać, która pojawiła się w pierwszym utworze literackim napisanym w całości w języku ukraińskim. To oburzanie się na to, że jakiś członek UPA przyjął za pseudonim imię znanej postaci literackiej jest zupełnie bez sensu. To tak jakby jakiś AK-owiec przyjął pseudonim „Kmicic”. Może w końcu pora to zrozumieć?! Zresztą sam zespół tłumaczył to już w oświadczeniu pochodzącym z 2013 r. https://www.enej.pl/aktualnosci/oficjalne-stanowisko-w-sprawie-nazwy-enej jak widać to niektórych wciąż nie trafia.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
    • @Adrian
      Istniał AK-owiec o pseudonimie „Kmicic”, więcej np. tutaj: https://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/1210996,Lesny-oddzial-Antoniego-Burzynskiego

      Nazwa „Enej” jest moim zdaniem niefortunna, ale komercyjnie ma sens, bo budzi kontrowersje (= zwiększa ruch, wzbudza dyskusje jak ta). Członkowie zespołu tłumaczą jej pochodzenie od imienia bohatera wykreowanego przez Kotlarewskiego, odżegnując się od Olijnyka. Nie zmienia to faktu, że prowokują odwołania do UPA. Powiem, przewrotnie, że to dobrze. Dlaczego? Bo poza rejonami zamieszkiwanymi przez (potomków) wysiedlonych z przedwojennej Polski wschodniej świadomość tematu jest nikła. A banderowcy coraz bezczelniej harcują. Prezydent zmienia właśnie ambasadora w Kijowie, oby ktoś bardziej „ogarnięty” zajął jego miejsce.

      Zgłoś naruszenie regulaminu

      Komentarz
  3. Nie postać literacka, bo to była eneida, a enej to banderowski morderca który wykładał kobietom Polskim kamienie a wyciągał płody, z tąd ta piosenka dałem Ci kamień z wielkim love, może zróbcie zespoły goebels, beria i też tak będziecie tancowac, członkowie zespołu nieraz ubierali czerwonoczarne barwy oun upa z koronkami i wyszywankami bo są wnukami oprawców na narodzie Polskim przesiedlonymi przez akcje Wisła która uratowała setki tysięcy naszych rodaków przed śmiercią na 300 sposobów, więc bez bajek, bo to nie jest przypadek tylko celowe działanie, żeby nas upokorzyc i pośmiać się z nieświadomości, może zrobimy zespół Rozwadowski i będzie koncerty dawał we Lwowie.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.