Mówią „stop” i chcą, aby inni wiedzieli

Oława Jest problem. Mieszkańcy z ul. Nabrzeżnej, gdzie ma stanąć maszt telefonii komórkowej, uświadamiają oławianom, na co mogą być narażeni, gdy ktoś wyda zgodę na lokalizację anten obok ich domów. W różny sposób wyrażają swój protest. O szczegółach sprawy pisaliśmy w numerze 27/2018 w artykule „Mieszkańcy sprzeciwiają się budowie stacji telefonii komórkowej” wciąż do kupienia w e-wydaniu gazety, tutaj: https://eprasa.pl/news/gazeta-powiatowa-wiadomo%C5%9Bci-o%C5%82awskie/2018-07-05 . Czterdziestometrowy maszt z 15 antenami ma stanąć w bliskim sąsiedztwie domów.
Inwestor złożył do Urzędu Miejskiego wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji tego przedsięwzięcia. Polega ono na budowie wieży z drogami kablowymi, instalacji anten sektorowych i radioliniowych, ułożeniu kabli antenowych, instalacji i uruchomieniu urządzeń nadawczych oraz doprowadzeniu zasilania. Miasto umorzyło postępowanie administracyjne w sprawie decyzji środowiskowych. Urzędnicy tłumaczą, że nie było ono potrzebne, podobnie jak badania wpływu na środowisko, a w takich przypadkach mieszkańców się nie powiadamia.
Procedura ruszyła, a mieszkańcy Nadbrzeżnej, Oleśnickiej, Chrobrego i osiedla Zaodrze są coraz bardziej zaniepokojeni. Spotykają się, planują kolejne posunięcia. Sprawą zainteresowano radnych – na samym Zaodrzu mieszka ich trzech, ale okręg wyborczy obejmujący ten teren jest znacznie większy. Na razie nie wiadomo, czy i jak się zaangażują (na sesji Rady Miejskiej temat poruszył radny Witold Niemirowski). Zastępca burmistrza Andrzej Mikoda mówił, że przeprowadzono szczegółową analizę dokumentów, stąd decyzja o umorzeniu postępowania.
Pierwsze odwołania już złożono, sąsiedzi planowanego masztu starają się o uzyskanie statusu strony postępowania. Rozpoczęto akcję informacyjną – utworzono profil na Facebooku „Stop masztom telefonii komórkowej w Oławie”, do oławian trafiły ulotki. Jej autorzy przypominają, że decyzja burmistrza z 11 czerwca, wydana bez konsultacji z mieszkańcami, dała zielone światło i otworzyła szeroko drzwi do wybudowania stacji bazowej z kilkunastoma antenami o wielkiej mocy. Piszą, że takiej inwestycji jeszcze w Oławie nie było i że informacja o niej była utrzymywana w tajemnicy przed społeczeństwem. – Wieloletnie badania wykonywane przez instytuty naukowe na całym świecie dostarczyły mocnych dowodów na rzecz uznania promieniowania elektromagnetycznego jako czynnika rakotwórczego – czytamy w ulotce. – Stała ekspozycja na promieniowanie elektromagnetyczne – zamieszkanie w sąsiedztwie masztu – prowadzi do: zaburzeń układu nerwowego, bezsenności, alergii, nadciśnienia, niepłodności i problemów z ciąża, zaburzeń widzenia i chorób autoimmunologicznych. Promieniowanie elektromagnetyczne działa w sposób ciągły. Firmy telekomunikacyjne w informacjach na temat inwestycji stosują uproszczony model promieniowania elektromagnetycznego, które traktują jako wiązkę pochodzącą z jednej anteny, podczas gdy jest to fala przestrzenna, mająca wpływ na organizmy żywe w promieniu minimum kilkuset metrów.
Mieszkańcy zapewniają, że nie są przeciwko rozwojowi telekomunikacji, ale nie chcą takich konstrukcji wewnątrz osiedli mieszkalnych.
(MON)

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (6)

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.