Ratowali kresowe cmentarze

Oława/Ukraina Wychowanie patriotyczne

Młodzież z Oławy i Bystrzycy uczestniczyła w tegorocznej akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”

W tym roku odbyła się siódma edycja akcji, której inicjatorem jest redaktor Grażyna Orłowska-Sondej z TVP Wrocław we współpracy z Dolnośląskim Kuratorium Oświaty. Wzięło w niej udział ponad tysiąc wolontariuszy z całego Dolnego Śląska, a po raz pierwszy dołączyli młodzi Polacy z Litwy oraz Szkocji. Młodzież pracowała w 110 miejscowościach na Ukrainie, ratując stare polskie cmentarze. Lista kresowych miejscowości, w których ratuje się polskie nekropolie, z każdym rokiem się powiększa.

Grupa oławska, w skład której weszli uczniowie i nauczyciele Gimnazjum nr 2 oraz Zespołu Szkół w Bystrzycy, przez trzy dni pracowała w Uszni, a później w Rumnie.

Usznia

Cmentarz w podzłoczowskiej Uszni zmienił się nie do poznania. W ubiegłym roku był to jeszcze w dużej części gęsty las, ale teraz po trzech dniach intensywnych prac odsłonięto wiele nagrobków. Stało się tak dzięki wydatnej pomocy miejscowej ludności. Za ich zaangażowanie mogliśmy odwzajemnić się upominkami, które zebraliśmy m.in. w sobotę 25 czerwca w oławskim Kauflandzie, za co wszystkim ofiarodawcom dziękujemy. O skali prac można przekonać się oglądając film, nakręcony przez telewizję internetową w Złoczowie (http://nus.in.ua/novyny-zolochivschyny/2187-polska-molod-vporyadkovuvala-stariy-cvintar-na-ushn.html). Z Uszni wyjeżdżaliśmy zadowoleni, bo przez trzy dni udało się więcej zrobić niż przez ostatnie trzy lata.

Rumno

Następnym naszym etapem było Rumno koło Komarna. Tam polska grupa pracowała po raz pierwszy. Pierwszego dnia dwukrotnie burza wyganiała nas z cmentarza, a w poniedziałek 11 lipca zapowiedziany był przyjazd ekipy TVP Wrocław. Przy pomocy kilku miejscowych udało się wykarczować część nekropolii. Przed pomnikiem, poświęconym pomordowanym Polakom przez ukraińskich nacjonalistów, odbyło się nabożeństwo poprowadzone przez ks. Bazylego Pawełkę, proboszcza pobliskiej parafii w Siemianówce.

Trzy osoby z polskich wolontariuszy, którzy pracowali w Rumnie, miały swoje korzenie w tej miejscowości. Ekipę telewizyjną szczególnie zaciekawiła historia Szymona Pajdo. Ten młody człowiek jest wnukiem Józefa Dżugaja, który podczas wojny trafił na Syberię, a potem wraz z armią generała Andersa przeszedł cały bojowy szlak. Po wojnie wrócił do Polski i chciał sprowadzić z Rumna żonę Ukrainkę i córkę. Na to nie pozwoliła jej rodzina i miejscowe władze. Józef założył nową rodzinę na Opolszczyźnie.

Trzy dni

W czasie tegorocznego pobytu na Ukrainie przypadły trzy dni świąteczne, w których nie pracowaliśmy się na cmentarzu, a wykorzystaliśmy je na wycieczki. Dwa razy odwiedziliśmy Lwów, gdzie miejscowy polski przewodnik oprowadzał nas po najpiękniejszych miejscach. Dużym przeżyciem dla uczniów i nauczycieli Gimnazjum nr 2 w Oławie było zwiedzenie cmentarza Orląt Lwowskich, którzy są patronami tej szkoły. Byliśmy też w Rudkach, gdzie żył i został pochowany hrabia Aleksander Fredro. W Siemianówce była okazja do spotkania naszymi rodakami, którzy przyszli na niedzielną polską mszę.

Za rok

Większość uczestników tegorocznego wyjazdu wróciła zmęczona, ale zadowolona i wyrażała chęć wyjazdu w przyszłym roku. Przejazd i pobyt na Ukrainie mógł się odbyć dzięki hojności Urzędu Miejskiego w Oławie oraz wielu darczyńców, którzy wspomagali tę akcję w czasie kwest w dniu Wszystkich Świętych, w szkołach czy pod kościołem p.w. Miłosierdzia Bożego w Oławie oraz podczas Biegu Kresowego w Bystrzycy. Bank Spółdzielczy w Oławie ufundował nam koszulki, a Tomasz Wilgosz przekazał sporą ilość gadżetów.

To nie byli jedyni przedstawiciele powiatu oławskiego w tegorocznej akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”. Swojego transportu użyczał Ryszard Wojciechowski, a dla grupy młodzieży z Milicza opiekunem była Anna Stefańska – nauczycielka z Gimnazjum nr 1 w Oławie. Tej szkole nie udało się w tym roku zebrać chętnych do wyjazdu, ale w przyszłym jest szansa, że więcej oławian zaangażuje się czynnie w ratowanie polskich cmentarzy.

Tekst i fot:Jacek Polasz [email protected]

archiwum (31) archiwum (28) archiwum (29) archiwum (30)

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (1)

  1. Byłem trzy lata z rzędu – dobra akcja (my jako strażacy byliśmy w Lityniux3, Kołomyjax3, Daszowiex2, Pikowiex1) fajna akcja niestety bez wsparcia Rządowego i zaplanowanych/skoordynowanych działań z planem na lata – skazana na ostateczne niepowodzenie.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.