Nie było z kim rozmawiać. Punkt pozostanie zamknięty

Jelcz-Laskowice

Niespełna dwie godziny trwała Komisja Kultury, Oświaty, Sportu i Zdrowia.

Pomimo zaproszenia, w dyskusji w sprawie zamknięcia punktu nocnej i świątecznej pomocy, nie wzięli udziału przedstawiciele szpitala i Starostwa Powiatowego

Starostwo Powiatowe jest organem zarządzającym szpitalem. Oławski Zespół Opieki Zdrowotnej był odpowiedzialny za prowadzenie jelczańsko-laskowickiego punktu, który przestał działać 1 czerwca.
O decyzji poinformował starosta Zdzisław Brezdeń na sesji Rady Powiatu 25 maja. Nie podał jednak dokładnej daty, kiedy punkt zostanie zamknięty. Dziś (9 czerwca) nie stawił się na spotkaniu. Nie wysłał też swojej zastępczyni. W piśmie datowanym na 8 czerwca, skierowanym do przewodniczącego komisji Tadeusza Babskiego napisał, że nie do przyjęcia jest otwarta forma debaty. Dokument sygnowali też wicestarosta Bożena Worek, przewodniczący Rady Powiatu Józef Hołyński oraz zastępca dyrektora ds. ekonomiczno-administracyjnych oławskiego szpitala Alicja Cierpiał.

W spotkaniu uczestniczyli więc burmistrz Bogdan Szczęśniak, jego zastępca Romuald Piórko, gminni radni, Marzena Szóstak i Piotr Stajszczyk (radni powiatowi), prezes przychodni Janusz Bolanowski oraz niewielka grupa mieszkańców.
Wszyscy obecni zgodzili się co do tego, że nocna pomoc medyczna jest w Jelczu-Laskowicach potrzebna. Burmistrz Bogdan Szczęśniak podkreślił, że jest gotowy wesprzeć projekt finansowo, ale żeby to zrobić, potrzebuje chęci z drugiej strony. – Od 2006 roku regularnie wspieramy powiat w jego inwestycjach – mówił. – Nie musimy tego robić, a jednak się na to zgadzamy, bo zależy nam na dobrej współpracy. Powiedziałem panu staroście, że jesteśmy gotowi pomóc. On jednak odrzekł, że tu nie chodzi o pieniądze.
Radny Krzysztof Skrzydłowski w imieniu opozycji wnioskował, by gmina przekazała 150 tysięcy na utrzymanie punktu do końca roku. Nie potrafił jednak konkretnie uargumentować, dlaczego akurat tyle. Powiedział jedynie, że przeprowadził na ten temat krótką rozmowę z dyrektorem szpitala Andrzejem Dronsejką. – A czemu nie przeznaczyć 300 tysięcy? – pytał go wiceburmistrz Piórko. – Żeby finansować, musimy mieć dokładny kosztorys. Skąd ja mam wiedzieć, że akurat 150 tysięcy jest potrzebne, skoro powiat nigdy nie ujawnił nam dokładnej kwoty, którą wydaje. Łatwo jest rzucić populistyczne hasło, a potem narzekać, że radni zagłosowali przeciw. Logicznie rzecz biorąc nie możemy dziś zdecydować o przeznaczeniu danej sumy, skoro nie wiemy, ile tak naprawdę potrzebujemy.
Radni zastanawiali się też, czy gmina mogłaby zlecić prowadzenie punktu miejscowej przychodni. Kilka osób twierdziło jednak, że takie działanie mogłoby być niezgodne z prawem. Wątpliwości ma rozwiać opinia, którą urzędowi prawnicy mają przygotować na najbliższą sesję.
Końca sprawy nie widać. Obecni na dzisiejszej komisji radni i przedstawiciele gminy chcieliby przekonać do dyskusji starostę i dyrektora szpitala. Pytanie, czy decydenci na takie rozmowy się zgodzą, skoro już raz nie przyjęli zaproszenia…

Pełna relacja z tego spotkania w przyszłym wydaniu „Powiatowej”

(kt)

5 1 2 3 4

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (29)

  1. Czytajac relacje ze spotkania w sprawie tzw dyżurów odczuwam brak kompetencji burmistrza i radnych.
    Obecność pana starosty i zarządzajacych szpitalem nie była konieczna.
    Najwyższy czas zmobilizować pana dr Bolanowskiego do zapoznania się z oferta NFZ .
    To jest zgodne z prawem .
    Nie zrzucać odpowiedzialności na starostwo.
    Brak słów i szkoda czasu na analizowanie rajcow .

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Czy tak wypada traktować społeczeństwo? Skandaliczne zachowanie władz starostwa i koalicji rządzącej w Radzie Powiatu. O tym jak PiS traktuje obywateli i sprawy społeczne, w tym tak ważne jak zdrowie czy wręcz życie obywateli, pokazało dzisiejsze posiedzenie Komisji Zdrowia Rady Miejskiej w J-L, zwołane specjalnie na godzinę 18:00 tak aby mieszkańcy mogli wziąć udział i wyrazić sprzeciw wobec decyzji o zamknięciu punktu pomocy medycznej nocnej i świątecznej w J-L, za co odpowiada szpital, którego z kolei organem prowadzącym jest starostwo powiatowe. Ze strony starostwa rządzonego przez PiS, PSL i SLD nie było NIKOGO! Nie zjawił się ani Brezdeń z PiS, ani wicestarosta Worek – mieszkanka J-L, ani przewodniczący Rady Powiatu i Rady Społecznej SPZOZ Hołyński ani nikt inny z Zarządu Powiatu. Nie było też żadnych radnych powiatowych z PiS, w tym także tych, którzy wybrani byli z terenu gminy J-L. Czy to nie jest skandal? Powiat i starostwo najpierw podejmują jednostronną decyzję bez konsultacji z samorządem J-L decyzję o likwidacji punktu, a potem ignorują ważne spotkanie na które zostali zaproszeni i które było otwarte dla wszystkich mieszkańców i społeczeństwa. Jak tak można?!

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. Burmistrz Szczęśniak jest gotów wesprzeć projekt finansowo- cytat.
    Panie burmistrzu nie ma takiej potrzeby wspierać finansowo szpital ( tak łatwo oddaje się pieniądze publiczne).
    Oferta do NFZ i dobre chęci przyniosą pieniądze do przychodni rejonowej , a pacjenci będą mięć świadczenia zdrowotne. Jestem bardzo zdumiony że nikt nie pyta pana Bolanowskiego o możliwości świadczenia usług zakontraktowanych przez NFZ.( tzw dyżury)
    Czy istnieje zmowa milczenia, brak chęci zaangażowania i wzięcia odpowiedzialności za świadczone usługi medyczne.
    Władza to nie tylko słodkie ale i czasami kwaśne owoce.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Na dzień dzisiejszy to starostwo, a jednoosobowo starosta jest odpowiedzialny za zamknięty punkt pomocy medycznej w Jelczu-Laskowicach. I choćby nie jeden obserwator odwracał kota ogonem to i tak tego nie zmieni, że to starostwo odpowiada za zamknięcie.
      Dodatkowo czarę goryczy dopełnia, że Jelczanie będący we władzach starostwa dali na to przyzwolenie.
      Walka o stołki przysłania wartości nadrzędne jak zdrowie i życie mieszkańców?
      A może w myśl zasady im gorzej tym lepiej?

      Życzę wszystkim zdrowia, a zwłaszcza mieszkańcom Jelcza-Laskowic i okolicznych miejscowości bo będzie nam ono potrzebne zwłaszcza w nocy i weekendy.

      Zgłoś naruszenie regulaminu

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  4. A czego się spodziewaliście po PiSowcach i Workowej czy Hołyńskim? Na szczęście już w 2019 roku PiSowcy odejdą od władzy, a w 2020 Donald Tusk wygra z popierającym i fotografującym się z Brezdeniem Dudą (obaj z uśmiechami na twarzach). PiSowcy mogą sobie odwracać kota ogonem tak jak robią to z dyżurami w J-L, ale nic im to nie da. Ludzie harujący na śmieciówkach za marne grosze już zobaczyli postawę chociażby marszałka Senatu z PiS Karczewskiego, który sprzeciwia się zrównaniu kwoty wolnej od podatku dla parlamentarzystów (około 30 tys, zł) ze zwykłymi obywatelami (około 3 tys, zł). Rozwoju infrastruktury też nie ma, ale to nie dziwi, bo PiS ją zawsze traktował po macoszemu.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  5. Zarząd powiatu wg oświadczenia majątkowego za 2015r :

    Starosta Brezdeń – 1560345,72 zł
    Wicestarosta Worek -110 413,23 zł
    Etatowy członek zarządu powiatu Padula – 97 187,30 zł
    Punkt siedzenia zmienia punkt widzenia, dlatego trudno się dziwić ,że tym osobom nie zależy na publicznej służbie medycznej.
    My obywatele możemy o takich uposażeniach tylko pomarzyć.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  6. Szanowny Obserwatorze, czy starostwo zwracało się do urzędu w Jelczu-Laskowicach z pismem w sprawie przejęcia nocnej i weekendowej opieki?
    Z tego co wiem to nie! Więc na jakiej podstawie gmina miała to przejąć? Na tzw. gębę? Jeżeli tak mają działać urzędy to faktycznie jesteśmy sto lat za Afryką.
    Dodam tylko, że trzeba wykazać się totalnym brakiem wyobraźni likwidując taki punkt bez informowania mieszkańców odpowiednio wcześniej. Tu chodzi o zdrowie i życie. I zastanawiam się czy zgodnie z prawem tak można robić?

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  7. Prosze o wykazanie dobrej woli i czytania komentarzy ze zrozumieniem.
    Nikt nikogo nie musi powiadamiać o przejęciu tzw dyżurów.( informacja o pełnieniu dyżurów jest umieszczona w każdym POZ )
    NFZ ogłasza konkurs na świadczenie danych usług, a podmioty spełniające wymagania mogą przystąpić do składania ofert.
    Zapewne dyrektor szpitala po pewnej analizie kosztów i świadczonych usług podjął decyzje zamknięcia. Skończyły się czasy ze wszystko wszystkim za darmo.
    Ktoś te koszty musi liczyć i kalkulować.
    Dajmy się wykazać p Szczesniakowi i podległemu Dr Bolanowskiemu.
    Powtórzę jeszcze raz na koniec , jest to zgodne z prawem i umowa danej jednostki z NFZ.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Dobra Zmiana

      No coś podobnego? Prośba o wykazanie dobrej woli … szkoda, że tej dobrej woli nie wykazali zaproszeni na posiedzenie Komisji. Mieli by niepowtarzalną okazję powiedzieć o tym, co przekazują wpisami niejakiego OBSERWATORA.
      Za tą Dobrą Zmianę należałoby podziękować przede wszystkim radnym powiatowym z Jelcza-Laskowic z wiceprzewodniczącym Dudkowskim na czele.
      Zawracanie kijem Wisły niczego nie zmieni, zaciemnia jedynie brutalną rzeczywistość.

      Zgłoś naruszenie regulaminu

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  8. Być może prawo nie wymaga konieczności informowania o likwidacji takiej opieki, tego jeszcze nie wiem. Natomiast przyzwoitość i dbałość o dobro mieszkańców już tak.
    Staram się wykazać dobrą wolą i zrozumieć zaistniałą sytuację. Niestety patrzę z punktu widzenia potencjalnego pacjenta i ciężko mi zrozumieć nagłą likwidację punktu opieki. Być może łatwiej byłoby to zrozumieć gdyby ktoś wcześniej o tym poinformował ale tak się nie stało. Dlaczego? To dobre pytanie do władz powiatu. Bo informacja i wywiad w tej sprawie pojawił się praktycznie równocześnie z likwidacją.
    Co do przejęcia dyżurów, to o ile wiem to zostały one przeniesione do Oławy więc co tu przejmować?
    Dziwi mnie tylko, że za poprzedniego burmistrza nie zrobiono tych dyżurów w ramach przychodni ale jako element podlegający pod oławski szpital. Być może Obserwator wie dlaczego?
    Podsumowując jakikolwiek będzie dalszy los tych dyżurów to niesmak pozostanie, zwłaszcza, że osoby decyzyjne w powiecie nawet nie chciały się pofatygować do Jelcza-Laskowic wytłumaczyć swoją decyzję.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  9. Nie użyłem stwierdzenia przejmować dyżury.
    Używam stwierdzeń ,złożenie oferty konkursowej na świadczenie usług medycznych ( tzw dyżurów.)
    Podmiot świadczący usługi medyczne jest zobowiązany do informacji o zaprzestaniu działalności NFZ z którym podpisał taką umowę.
    Jestem przekonany że to dokonał, bo to tego obliguje go umowa.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  10. Pan Bolanowski twierdzi, że finansowanie takiego punktu przez gminę jest niezgodne z prawem. (Odsyłam do konkurencyjnego portalu).
    A co do powiadomienia NFZ to może i powiadomili jednak pewne jest to, że najbardziej zainteresowanych nie – mieszkańców.
    Szanowny Obserwator sugeruje, że gmina Jelczu-Laskowice wiedziała wcześniej o likwidacji punktu i mic nie zrobiła. W takim razie jak nazwać to co zrobiono ze strony starostwa? Wiedziano o likwidacji ale trzymano w tajemnicy, dlaczego? Coś stało na przeszkodzie poinformować wcześniej mieszkańców?
    Pytania dość niewygodne dlatego nie spodziwam się odpowiedzi ale zastanawiam się co na to wszystko mieszkańcy.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  11. Pan Dr Bolanowski jako zarządca powinen zapoznać się z oferta NFZ a nie wprowadzać społeczność w błąd.
    Zgadzam się z Panem ze urzad Miasta nie ma takiej mocy prawnej.
    Dlatego burmistrz powinen mobilizować Bolanowskiego do złożenia oferty jak najszybciej jeżeli tak naprawdę lezą mu na sercu zdrowie i dostęp do świadczonych usług medycznych (dyżury). W żadnym moim komentarzu nie padło stwierdzenie ze gmina wiedziała o likwidacji dyżurów.
    Już na koniec.
    Każdy podmiot świadczący usługi medyczne, spełniający wymogi sanitarni-epidemiologiczne moze składać ofertę konkursowa na pelnienienie takich dyżurów.
    Jeżeli do dnia 01.06.2016 były pełnione taki dyżury to znaczy , ze nie ma żadnych p/wskazań do złożenia oferty prze Bolanowskiego.
    I myśle ze tym optymistycznym akcentem zakończę dywagacje na temat kto komu co powiedział.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.