Pielgrzymi trafią też do nas

Oława/Jelcz-Laskowice Szykują się

To będzie największa impreza ostatnich lat. W Krakowie odbędą się Światowe Dni Młodzieży. W organizację włącza się cała Polska, w tym Jelcz-Laskowice i Oława

Żeby podkreślić skalę tego wydarzenia, wystarczy spojrzeć na liczby. W 2012 roku na mistrzostwa europy w piłce nożnej do naszego kraju przyjechały 3 miliony kibiców. Teraz szacuje się, że w ŚDM może wziąć udział 2,5 miliona osób. I wszyscy spotkają się w jednym miejscu, w Krakowie!
Światowe Dni Młodzieży to międzynarodowe spotkanie katolików z całego świata, którzy razem ze swoimi katechetami, duszpasterzami, biskupami i papieżem gromadzą się, by wyznać wiarę w Jezusa Chrystusa. Pomysłodawcą był święty Jan Paweł II, który po raz pierwszy zaprosił młodych pielgrzymów do Rzymu w 1984 roku. Siedem lat później ŚDM trafiły do Polski, konkretnie do Częstochowy. Po śmierci JP II kontynuatorem jego idei był Benedykt XVI. W 2013 roku papież Franciszek w Rio de Janeiro ogłosił, że następne spotkanie młodzieży odbędzie się w Krakowie.

Bieg i spotkanie z uchodźcami

ŚDM będą się odbywały od 25 do 31 lipca. Niektórzy pielgrzymi przyjadą jednak do Polski wcześniej, na spotkania w diecezjach, które rozpoczną się 20 lipca. Będzie to czas integracji oraz poznawania kultury i topografii danego regionu. Goście będą uczestniczyli w wycieczkach, wspólnych zabawach oraz projektach, przygotowanych przez organizatorów. Większość wydarzeń przed rozpoczęciem centralnych obchodów ŚDM, organizują miasta diecezjalne. Do Oławy trafi 350 osób, które autokarami będą przewożone do Wrocławia. Nie oznacza to jednak, że Oława będzie tylko bazą noclegową.
W mieście powstał komitet organizacyjny. Od strony świeckiej przewodniczy mu Małgorzata Gulka. Pomaga jej Tomasz Wilgosz, który opowiedział nam, na czym polega ich rola w przygotowaniach do ŚDM: – Tak naprawdę większość pielgrzymów przyjedzie bezpośrednio do Krakowa. Ale będą też tacy, którzy wcześniej wybiorą się na dni w diecezjach. I nasza w tym rola, żeby się nimi zaopiekować. Musimy im znaleźć noclegi i zorganizować czas, podczas dwóch dni, które spędzą w Oławie.

archiwum (73)Na fot. W oławską organizację ŚDM włączył się Tomasz Wilgosz
Pielgrzymi przyjadą do Polski w środę 20 lipca. Czwartek i niedzielę spędzą w Oławie, a piątek i sobotę we Wrocławiu. Nocować będą u rodzin, które zadeklarowały się, że ich przyjmą. – Mamy rok miłosierdzia, więc chcemy to wykorzystać – tłumaczy Wilgosz. – Pokażemy młodzieży Oławę, zabierzemy ją do domu dziecka, jadłodajni „Caritasu” i którejś z naszych fundacji. Idziemy z duchem czasu, więc zgodnie z panującą modą, zorganizujemy bieg miłosierdzia. Chcemy wykorzystać trasę biegu maturzystów, dlatego liczymy na wsparcie Katarzyny Bandury (organizatorki „Biegiem do matury” – przyp. red.).
Wilgosz podkreśla, że różne instytucje deklarują swoją pomoc.Wśród nich są „Termy Jakuba” i „Tawerna Kapitańska”. Pielgrzymi zostaną przetransportowani do Ścinawy. Będą mogli popływać statkiem i odpocząć nad Odrą.
W jednej z sal Centrum Sztuki odbędzie się spotkanie z oławskimi uchodźcami.W niedzielę po obiedzie, który zjedzą u rodzin, przeniosą się na stadion. Podczas imprezy integracyjnej, której współorganizatorem będzie Urząd Miejski, wystąpi Magda Anioł, chrześcijańska piosenkarka. Małgorzata Gulka jest nauczycielką w Siechnicach, Tomasz Wilgosz stał się bardziej rozpoznawalny, gdy pomógł uchodźcom. Dlaczego to właśnie oni są odpowiedzialni za oławską stronę ŚDM?

– Brakuje zaangażowanej młodzieży – ubolewa Wilgosz. – Myślę, że jestem już trochę za stary na tego typu akcję, ale nie potrafię odmówić. Gosia jest świetną organizatorką, dlatego możemy być pewni, że w odpowiednim czasie wszystko zostanie zapięte na ostatni guzik.
Nie ma obaw, że 350 osób nie znajdzie noclegu, ale komitet organizacyjny wciąż poszukuje mieszkańców, którzy chcieliby przenocować pielgrzymów: – Nie zamykamy tej listy. Jeśli chętnych będzie za dużo, rozdzielimy mniej osób na jedną rodzinę. Lepiej żeby był nadmiar, bo zwłaszcza w okresie wakacji, różne rzeczy mogą się wydarzyć. Zgłosiło się wiele osób, choć trzeba przyznać, że kilka lat temu byłoby łatwiej. Niestety społeczeństwo się zamknęło. Widać to doskonale przy sprawie uchodźców, ale nie tylko. Kiedyś ludzie oddaliby pielgrzymom ostatnią kromkę chleba ze smalcem. Teraz jemy chleb z szynką, ale niestety nie chcemy się nim dzielić.

Nawet z Ekwadoru?

Dowodem na to, że młodych i zaangażowanych nie brakuje jest Dawid Feliszek – świecki koordynator ŚDM w Jelczu-Laskowicach. Tam również trafią pielgrzymi, choć będzie ich mniej. Mówi się o stu osobach z Niemiec, ale niewykluczone, że do grupy dołączą jeszcze Kanadyjczycy i Ekwadorczycy. Lista mieszkańców, którzy przyjmą młodych jest już gotowa, ale podobnie jak w Oławie, wciąż można się zgłaszać. Nie wiadomo jeszcze, na jak długo trafią pielgrzymi do Jelcza-Laskowic.

– Prawdopodobnie przyjadą do nas dopiero w piątek 29 lipca – mówi Feliszek. – Wtedy jedynym dniem, który spędzą w naszym mieście, będzie niedziela. Chcemy zorganizować festyn sportowo-rekreacyjny. To będzie dobry czas na integrację i opowiedzenie gościom o naszej kulturze. Jest jednak jeszcze taka opcja, że pielgrzymi przyjadą do nas w środę. Jeśli tak się stanie, w czwartek pokażemy im miasto i wszystko, co się u nas dzieje.
Dawid Feliszek podkreśla, że sztab organizacyjny wciąż się tworzy. Obecnie liczy około dwudziestu osób, ale każde dodatkowe ręce do pracy się przydadzą: – Warto się włączyć, zwłaszcza, że nie jest to działanie typowo bezinteresowne. Każdy wolontariusz otrzyma certyfikat potwierdzający, że uczestniczył w przygotowaniach do Światowych Dni Młodzieży. Dokument potwierdzający udział w tak wielkiej imprezie, może się w przyszłości przydać.
Jelczański sztab jest przygotowany do przyjęcia stu osób. Nie będzie problemu, jeśli ta liczba się zwiększy: – Po pierwsze wciąż zbieramy zgłoszenia ludzi, którzy przyjmą pielgrzymów, po drugie mamy do wykorzystania internat w Chwałowicach. Na ostateczną liczbę musimy jednak poczekać do końca zapisów.

archiwum (74)

Dawid Feliszek koordynuje organizacje Światowych Dni Młodzieży w Jelczu-Laskowicach

Symbole w Oławie

Spotkaniu towarzyszą znaki podarowane przez Jana Pawła II. Są to krzyż Światowych Dni Młodzieży oraz ikona Matki Bożej „Salus Populi Romani”. Te symbole krążą po świecie, gromadząc na modlitwie i adoracji tysiące ludzi każdego dnia.13 kwietnia 2014 papież Franciszek przekazał je polskiej młodzieży. Właśnie wtedy rozpoczęła się ich peregrynacja po polskich diecezjach. 4 kwietnia 2016 trafiły do Oławy, konkretnie do parafii pw. Miłosierdzia Bożego. Po mszy długa kolejka wiernych ustawiła się do krzyża oraz ikony, przekazanej przez Jana Pawła II. Potem odbyło się czuwanie modlitewne, a na koniec Droga Światła, czyli procesyjne przeniesienie do kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła.

Do zgromadzenia się wokół symboli ŚDM zaproszono wszystkich, nie tylko młodych, ponieważ Światowe Dni Młodzieży to święto całej społeczności. Byli więc członkowie różnych parafii – starsi i młodsi. To pierwszy raz, gdy w Oławie naprawdę można było poczuć atmosferę zbliżających się Światowych Dni Młodzieży.

Kolejnymi przystankami peregrynacji były Brzeg, Milicz i Trzebnica. Ostatecznie znaki trafią do Krakowa.

Duchownymi koordynatorami ŚDM w naszym powiecie są ks. Paweł Pomarański (parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Pocieszenia w Oławie) oraz ks. Dariusz Janiak (parafia pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Jelczu-Laskowicach). Chętni, którzy chcieliby przyjąć pielgrzymów lub w inny sposób włączyć się w organizacje imprezy, mogą się do nich zgłaszać.

Kamil Tysa [email protected]

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (2)

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.