Nikt nie przekona mieszkańców do fabryki elektrolitów [FILM]

Wczoraj w oławskim Ośrodku Kultury odbyło się bardzo burzliwe i długie spotkanie dotyczące planowanej budowy fabryki elektrolitów w Godzikowicach

Po przeciwnych stronach trwającego od miesięcy sporu, usiedli chińscy inwestorzy z firmy Capchem, władze gminy, eksperci z różnych dziedzin i duża grupa mieszkańców na czele z profesorem Andrzejem Drabińskim i komitetem „Stop budowie zakładów elektrolitu w Godzikowicach”.

Żadne argumenty i zapewnienia nie były w stanie przekonać mieszkańców do zgody na budowę fabryk, które ich zdaniem zagrażają ludziom i środowisku.

Spotkanie przerwano po ponad 5 godzinach burzliwej dyskusji. Więcej za tydzień – w papierowym wydaniu „GP-WO”.

 

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (13)

  1. co za władza. Jak ludzie nie chcą to nie!!!! mają do tego prawo. Po co im ta firma, czy władze są takie ślepe i tak nas reprezentują? jak zwykle liczy się kasa i korytko. Firm i motłochów u nas już ponad stan,.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Drogi Wójcie i urzędnicy. Jesteście dla nas a nie my dla Was. Więc z całym szacunkiem ale jak ludzie nie chcą tych fabryk to nie. Po co ta dyskusja i kierowanie się dobrem ludzi, którzy tego dobra nie chcą. Zrozumcie to że pełnicie funkcje reprezentując ludzi a nie działacie przeciwko nim. Ciężko to zrozumieć. Jak tak to proszę się zwolnić bo nie realizujecie swoich podstawowych obowiązków, wręcz działacie destrukcyjnie. no chyba że chodzi o jakieś lobby i dzięki tym fabryką wszystkim w rejonie będzie manna z nieba spadać.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. Szanowny Panie Henryku,
    niestety nie mieliśmy okazji ani możliwości wybrania Pana na włodarza naszej Gminy, nie mieszkał Pan ani nie mieszka w naszej Gminie, jest Pan Gościem. Dlatego nie rozumiem dlaczego przychodzi Pan do naszego domu jakim są Godzikowice i próbuje na siłę wprowadzić lokatora którego nie chcemy, lokatora który przewróci nasze życie do góry nogami, który odbierze nam zdrowie, życie i chleb, bo jesteśmy miejscowością rolniczą, produkującą ekologiczną żywność. Prosimy i domagamy się poszanowania naszej woli, która jest jednoznaczna. Jakim prawem decyduje Pan o naszym losie? Czy ktoś z nas przyszedł do Pańskiego domu i próbował go zniszczyć. Apelujemy o szacunek i poszanowanie naszego zdania. To nasz dom,nasza ziemie, na której mieszkamy z pokolenia na pokolenie i nie pozwolimy, aby ktoś ją zniszczył z nieznanych nikomu powodów. Tak zwana elektromobilność w naszym kraju sprowadzi się jedynie do toksycznej produkcji elektrolitu i utylizacji niebezpiecznych odpadów. To nie po naszych drogach będą jeździć elektryczne auta, bo nikogo zwyczajnie na nie nie stać. Mówimy stanowcze nie, robienie z naszej ziemi śmietniska !

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  4. „Obronimy naszą Wyspę bez względu na cenę, będziemy walczyć na plażach, będziemy walczyć na lądowiskach, będziemy walczyć na polach i na ulicach, będziemy walczyć na wzgórzach, nigdy się nie poddamy”

    Winston Churchill

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  5. Wystarczyło zablokować inwestycje i pieniądze na ekspertów przeznaczyć na coś co przyniesie jakiś pożytek. To że Gmina sprzedała działkę to swoją drogą, kasa wpłynęła. Ale nikt nie obiecał, że teraz Gmina musi pozwolić na powstanie zakładów. Jak ja kupuje działkę budowlaną np. 8 arów to mogę się na niej nie wybudować bo np. w planie zagospodarowania jest, że budować można się dopiero jak działka ma 10 arów. No cóż moje nie dopatrzenie, i mój problem tak? Wnoszę o zmianę planu bądź sprzedaję działkę. to tak można teraz z chińczykami. kupili działkę, ale mogą się nie wybudować bo jest sprzeciw społeczny. To normalne, ich strata, odsprzedadzą działkę i po sprawie. Temat rozwiązany. Tylko czy Gmina ma na tyle odwagi

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  6. Ciekawe kto poniesie odpowiedzialnosc za sprzedaz dzialki pod inwestycje, zgarniecie kasy a teraz blokowanie inwestycji. Przecież jak sprzedawali to wiedzieli co bedzie sie tam budowac. Trzeba bylo nie zachecac do kupna i odprawic chinczykow z kwitkiem juz na poczatku.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.