Odwołać wójta?!

.

W  najnowszym wydaniu „Gazety Powiatowej” ciekawe listy na temat referendum w sprawie odwołania Jana Kownackiego z funkcji wójta:

– A może nie chodzi tu o żadne dobro gminy i jego mieszkańców, a tylko o odpowiednie przygotowanie „gruntu” i atmosfery na nowe lepsze wybory i zapewnienie pewnego wyboru „swego” wójta, np. obecnego tzw. komisarza? – pyta Halina Kamińska, była mieszkanka Psar. – Nie znam pana Henryka Kuriaty i nie mam prawa nic złego powiedzieć o tej osobie. Jednak, gdyby chodziło grupie inicjatywnej przede wszystkim o powyższy zamiar, to zdaniem każdego prawego i sprawiedliwego człowieka powinno się to powiedzieć WPROST: chcemy nowych wyborów, chcemy nowego wójta, bo mamy swojego lepszego!

Wcześniej jednak, tak uważam, należy wyjaśnić prawną i służbową sytuację obecnego wójta Jana Kownackiego, bo odpowiedzialne organa naszego państwa traktują Go obecnie w sposób nieludzki. Czas płynie, a dowodów nie ma. A przecież już na samym początku tej całej „operacji” „jakieś” były… Na koniec zgadzam się z grupą inicjatywną, że obecna sytuacja w gminie jest chora i nie do przyjęcia na dłuższą metę, jednak uzdrowienie jej wymaga całkiem innych środków…

*

– Aby móc odwołać wójta, należy przynajmniej posiadać pełne uzasadnienie merytoryczne wniosku – uważa Marek Jałoszyński. – Czytając te bzdety, które sformułowali spiskowcy prawa, nie wiadomo o którego wójta chodzi – pana Kownackiego, czy też obecnego wójta. Czy też raczej chcą upiec dwie pieczenie na jednym ogniu? (…) Jeśli pan Kownacki zostanie skazany, to wówczas będzie czas i pole do popisu w kierunku rozpisania nowych wyborów. Jeśli odwołujemy byłego wójta, to również odwołajmy za jednym razem wszystkich radnych. Ponieważ co niektórzy oni sami głosowali na byłego włodarza, z racji przynależności do jednego ugrupowania LZS.

Nawiasem mówiąc, w ostatnich wyborach samorządowych dokonywaliśmy wyboru pomiędzy dżumą a cholerą, ponieważ nie było potencjalnego kandydata na stanowisko, na którego można by było zagłosować…

*

Listy (oba wyjątkowo ciekawe) w całości od dziś w „Gazecie Powiatowej” – do kupienia w niektórych sklepach już w środę wieczorem, wszędzie – od czwartku.

Wydanie elektronicznr Gazety Powiatowej dostępne TUTAJ

(ck)

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , ,

reklama

Komentarzy (10)

  1. Plakaty Brezdenia sa przybite zszywaczem tapicerskim do drzew w całym powiecie. Nie bylo miejsca na tablicach czy miejscach wyznaczonych tylko na drzewach?
    Jechałem niemal przez całą Polskę i nigdzie na drzewach nie wydziałem
    Brawo wy!

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Jak Kownacki od roku ma zwolnienie od psychiatry to czy na pewno wyborcy chcą by sprawował władze i podejmował decyzje na lata i za grube pieniądze ?
    Też mi się nie podoba ta przewlekłość działania wymiaru sprawiedliwości ale to raczej dziedzictwo nie tykania „specjalnej kasty ”
    Tak czy siak jeśli Kownacki ma problem z głową i musi się tak dlugo leczyć to czy jest winny czy nie nie ma prawa wracać na stanowisku którym decyduje o życiu i losie mieszkańców gminy.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. Śledztwo trwa długo, bo jest wielowątkowe i obejmuje przekręty Kownackiego i jego radnych z ostatnich 10 lat i wielomilionowe straty. To nie jest sprawa jednej łapówki, jak się niektórym wydaje. Pełniący obowiązki wójta Henryk Kuriata spisuje się bardzo dobrze i nie ma żadnej potrzeby skracania mu kadencji. Ostatnio Kuriata wynegocjował ugodę gminy ze spółką energetyczną ESV Siechnice w sporze prowadzonym przez Kownackiego od już kilkunastu lat. Gminie groziły odszkodowania w łącznej wysokości do nawet 40 milionów, włącznie z kosztami czterech procesów sądowych i odsetkami. Ugoda kończy wszystkie procesy sądowe ESV z gminą i obciąża gminę tylko na 9 milionów i to płatne w dziesięciu rocznych ratach. Wszystkie rozgrzebane przez Kownackiego inwestycje są kontynuowane, choć nie było na nie pieniędzy i planowane są nowe ważne inwestycje. Łapy precz od pełniącego obowiązki wójta Henryka Kuriaty, bo on jest jak błogosławieństwo dla tej rozgrabionej i zdewastowanej gminy.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  4. Kuriata zadeklarował oficjalnie start w wyborach, są także inni kandydaci. Wyborcy zweryfikują przy urnach. Każdy ma szansę.
    Jak dla mnie to urzędnicy nadal pracują własnym trybem , ignorują wnioski i pisma mieszkańców, tzw. spychologia. Pisałem w jednej sprawie kilka razy – obcięcie gałęzi przy drodze gminnej i zero odzewu. Ponadto skarbnik emerytka na kilku etatach. Jako mieszkaniec utrzymuję tą armię urzędników i nic nie mogę załatwić.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Napisz bezpośrednio do p.o. wojta osobiście. Zobaczysz, że sprawa ruszy od razu z kopyta, choć w gminie dzieją się rzeczy o wiele ważniejsze, niż twoja gałąź. Nie jest dla nikogo tajemnicą, że niektórzy urzędnicy sabotują pracę p.o. wójta i Urzędu Gminy. Jednak wiele się w tej materii już zmieniło, bo p.o. wójta potrafił przekonać już sporo urzędników i radnych wiernych Kownackiemu, że są sługami społeczeństwa, a nie odwrotnie. Dajmy p.o. wójta czas do końca kadencji, a wtedy ocenimy jego pracę i jeśli stanie do wyborów, to zdecydujemy, czy ma zostać, czy mamy lepszego od niego. Jak na razie to poza Henrykiem Kuriatą nie widać w ogóle żadnego poważnego kandydata na wójta, więc żadne referendum nie ma sensu.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.