Kradną na cmentarzu

Oława. Kilka kobiet straciło pieniądze przy ulicy Zwierzynieckiej

Kieszonkowiec wykorzystał okazję 16 lutego w sobotę około południa. Obserwował i wybierał te osoby, które torebkę położyły na ławce. 67-letnia mieszkanka straciła dokument tożsamości i 50 złotych. – Zgłosiła się na policję w obawie, że ktoś może wykorzystać skradziony dokument – mówi podinsp. Alicja Jędo. – Mówiła, że kiedy porządkowała grób, pojawił się obcy, wysoki, szczupły mężczyzna, który zaczął rozmawiać o kwiatach. Po chwili odszedł. Mieszkanka później zorientowała się, że nie ma portfela. Otwartą torebkę zostawiała na ławce przy tujach, a złodziej to wykorzystał.

Takich przypadków było więcej. Inna kobieta straciła 450 złotych, kolejna ponad 100. Tutaj był podobny scenariusz. Wysoki, szczupły, schludnie ubrany pojawiał się nagle i zagadywał. Czasem udawał, że sprząta pobliski grób, chwilę rozmawiał, mówił, że w tujach szuka miotły.

– Wszystko działo się w sobotę, wtedy przyszły do mnie mieszkanki, które najpierw myślały, że zgubiły pieniądze, dopiero później, jak pokojarzyły fakty, zorientowały się, że zostały okradzione – mówi ekspedientka z kwiaciarni przy cmentarzu. – Akurat tym paniom nie zabrał portfela, tylko wyciągnął gotówkę, a portfel znów włożył do torebki, aby jak najpóźniej się zorientowały. Na cmentarzu nie ma monitoringu, więc złodzieje to często wykorzystują. Całą niedzielę ostrzegałam ludzi, żeby nie zostawiali torebek na ławkach…

Beata, która przychodzi raz w tygodniu na grób rodziców, mówi, że słyszała o kradzieżach, dlatego jest wyczulona podwójnie. – Pamiętam, żeby pilnować torebki – mówi. – Widzę jednak, że niektóre osoby wchodząc na cmentarz zachowują się tak, jakby to miejsce było najbezpieczniejsze na świecie. Może mają wrażenie, że jeśli stoją figury świętych, to pilnują…

Podinspektor Alicja Jędo apeluje, żeby na cmentarzu nie zapominać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Policja każdego roku przed Wszystkimi Świętymi prowadzi akcje informacyjne i ostrzega przed kieszonkowcami. Niestety, wciąż nie wszyscy się do tego stosują – w Oławie podczas tego święta w ubiegłym roku kilka osób „pozbyło się” portfela.

– Najważniejsze to nie zostawiać torebki na ławce lub gdzieś obok grobu, poza zasięgiem wzroku – mówi Jędo. – Złodziej to zawsze wykorzysta. Trzeba pamiętać, że nawet jeśli nie mamy przy sobie pieniędzy, a przestępca zabierze tylko dokument, to też jest duży problem, bo może na przykład zaciągnąć kredyty na nasze nazwisko. Apelujemy do mieszkańców, aby zawsze zgłaszali policji takie incydenty, a wybierając się na cmentarz nie zabierali większych pieniędzy.

Czy na oławskim cmentarzu powinien być zamontowany monitoring? Zagłosuj w naszej sondzie – znajduje się po prawej stronie.

(AH)

Kategoria artykułu: Na sygnale

Tagi: , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (2)

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.