Oszust mówił, że jest policjantem z Oławy! Pytał o stan konta…

W Oławie oszuści próbowali wyłudzić pieniądze metodą „na policjanta”. 3 i 4 września dziewięciu mieszkańców odebrało telefony od osoby podającej się za policjanta z oławskiej komendy. „Fałszywy policjant” mówił, że policja rozpracowuje siatkę oszustów włamujących się na konta klientów. W tym celu wypytywał o stan majątkowy rozmówców i zasobność ich portfela.
3 września sześć osób zgłosiło się do Komendy Powiatowej Policji w Oławie, a 4 września następne trzy. – Wszyscy zgłaszający informowali o podejrzanych telefonach od fałszywego policjanta z oławskiej komendy, który informował rozmówców o atakach hakerskich na ich konta bankowe, przy okazji wypytywał o stan konta, majątek i inne dobra materialne – mówi podinsp. Alicja Jędo z KPP w Oławie. – Na szczęście żadna ze zgłaszających się osób nie została oszukana. Każda z nich zachowała czujność i zimną krew. Obecnie policja prowadzi w tej sprawie ustalenia.
*
Policja radzi
Jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny, bądź policjanta i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub jakie przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku oszczędności.
*
Zadzwońmy do kogoś z rodziny, zapytajmy o to czy osoba, która prosiła nas o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje. Pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów.
*
W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze policji NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie.
*
W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon, za policjanta – zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem. Jeżeli nie wiemy, jak zareagować, powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich.
Źródło KPP w Oławie

Kategoria artykułu: Na sygnale

Tagi: , , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (2)

  1. Do nas je babci też dzwonili także takich osób jest na pewno więcej tylko nie zgłosiły się na policje. Znali jej imię i imię jej męża. Skąd? Myślę, że z tego, że seniorzy chodzą na spotkania na których oszuści wciskając im słabej jakości urządzona za darmo i proponują podpisanie umów na świadczenia jakiś usług.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.