Skandal! Czym oni tam palą!

Czytelnicy alarmują, że wczoraj wieczorem (12 czerwca) miejska ciepłownia dymiła ponad miarę. – To jakaś kpina… Ciekawe, co się tam dzieje, jak Oława śpi? Skandal – napisał do nas Sławomir i przesłał zdjęcia oraz filmik, pokazujący czarny dym z komina. – Czy to jest odpowiedź oławskiej ciepłowni za torami na walkę ze smogiem? Inny czytelnik również przysłał zdjęcia. – Mamy czarne okna dachowe, tarasy, samochody – napisał. Ciekawe, czym wczoraj palili? Po wieczornym wyjściu psa musieliśmy go wykąpać w szamponie, bo wodą nie schodziło. Mieszkańcy mówią, że nigdy wcześniej to się nie zdarzało, czarny dym unosił się 20 minut. W tym samym momencie spadł deszcz i pył opadł na pobliskie domy. Mieszkańcy pozbierali próbki i przekażą je do badania. Na redakcyjną skrzynkę otrzymujemy kolejne zdjęcia od mieszkańców Nowego Otoku. Pan Tomasz wysłał pytania i zdjęcia również do oławskiej ciepłowni. Oto treść maila: „Po ok. 5 minutach obserwacji, zauważyłem, że moja biała koszulka staje się coraz bardziej czarna. Na mój dom i okolicę spadł bowiem czarny „deszcz” sadzy. Zdjęcie dachu samochodu pokazuje, skalę tego zjawiska. Kolejne załączone zdjęcia obrazują już sytuację z dzisiejszego poranka. Okna, balkon, taras, dach, chodniki- wszystko jest czarne! Rośliny, drzewa i krzewy owocowe nie zachęcają, żeby zrywać z nich owoce. Trawa, sprzęty ogrodowe- wszystko jest pokryte czarną mazią o nieznanym mi składzie chemicznym. W związku z powyższym chciałbym zadać Państwu kilka pytań: 1. Jak groźne dla mojej rodziny jest to, co pokryło całą moją nieruchomość? 2. Ile czasu powinno minąć zanim będę mógł wypuścić dzieci na ogród, żeby mogły pobawić się na trawie? 3. Kto posprząta moją własność z czarnego pyłu, który jest dosłownie wszędzie? 4. Kto zapewni mnie, że owoce i warzywa, które rosną na mojej posesji ciągle nadają się do jedzenia? 5. Jakiem macie Państwo procedury na tego typu sytuacje, bo zakładam, że macie? My również wysłaliśmy pytania do Miejskiego Zakładu Energetyki Cieplnej. Czekamy na odpowiedź Aktualizacja. Otrzymaliśmy oświadczenia od prezesa MZEC w Oławie – dostępne tutaj: https://gazeta-olawa.pl/na-sygnale/78282-dlaczego-dymilo-prezes-cieplowni-przeprasza-mieszkancow/


Kategoria artykułu: Na sygnale

Tagi: , , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (39)

  1. Dlaczego dziennikarze oławskiej nie podpisują się pod swoimi tekstami z imienia i nazwiska? Od dziennikarza oczekuje się czegoś więcej niż przytoczenia rozmowy z czytelnikiem i wstawienia otrzymanych zdjęć. A gdzie telefon do ciepło z prośbą o komentarz do wczorajszej sytuacji?Też wczoraj zwróciłam uwagę na ten czarny dym i mnie to zdziwiło, bo nawet w pełni sezonu grzewczego takich sytuacji nie było.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  2. Amatorzy … To oni nie wiedzą że ,,utylizacja nocna” odbywa się w nocy ?! 🙂 Zapraszam za wiadukt , tu mamy profesjonalną kadrę naukową i wieloletnie doświadczenie , w sezonie jesień-zima aż gęsto od habilitacji w powietrzu 🙂

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  3. Olawa to najbardziej zanieczyszczone miasto na Dolnym slasku i to przes takie wlasnie zatruwanie powietrza przez elektrocieplownie jak i rowniez przez fatalne polozenie geograficzne,bo lezy w dole i wszystkie okoliczne swinstwa spadaja na Olawe!!!!!!

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  4. Nawet sprawy nie potraficie porządnie załatwić.
    ….. mowa o osobach rejestrujących zdarzenie.

    Trzeba było zebrać próbki i złożyć zawiadomienie w Wojewódzkim Inspektoracie Środowiska.
    Powiatowa wysłala zapytanie do kotłowni ….. , kotłownia wyśle odpowieć ; … ble , ble , ble .
    I tyle z tego będzie ….. , rozejdzie się po kościach.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
    • Tylko kolor dymu pomylili. Stanowicki zarząd ma większe kompetencje od abw, cia, fbi i koła gospodyń wiejskich to wytropi ubeckiego sprawcę i na dodatek podniesie jakość zabezpieczeń. Mają w szeregach znawcę każdej dziedziny nauki.

      Zgłoś naruszenie regulaminu

      Komentarz
      • Zarząd SMSM

        Jak śmiesz mafijny hejterze publicznie kpić anonimowo z kogoś, kto ma zachodnioeuropejski doktorat z automatyki przemysłowej i publikuje pod własnym imieniem i nazwiskiem? Jak śmiesz? Kim ty jesteś, że pozwalasz sobie na takie idiotyczne wpisy i to w obliczu tragedii zatrucia toksycznym osadem kilku dzielnic miasta?

        Zgłoś naruszenie regulaminu

        Komentarz
        • Mafijny? Nie za bardzo Michałowski się zagalopowałeś? Ten twój doktorat nie jest tytułem naukowym tylko uznaniowym. Po drugie, słownictwo tego doktora jest identyczne jak to sam określił faceta spod budki z piwem. Zatem uszanuj najpierw innych, aby oni mogli ciebie szanować. Jak na razie nie dałeś im szans na okazanie szacunku.

          Zgłoś naruszenie regulaminu

          Komentarz
        • środkowo dolnośląski dr hab Janusz von Cebula

          Zachodnioeuropejski doktorat hahahahahahahahaha , powinienes na scenie kabaretowej występować ! I o ktorym imieniu mówisz ? O blazenadzie na potrzeby germańskich pracodawców czy o tym z chrztu – bo ostatnio nasz wybitny bojownik (spec od wszystkiego, murarz-piekarz-akrobata)miał pianę na kogoś w sprawie kk, a sam posługuje się wymyślonym pseudo niemieckim imieniem zamiast polskiego – taki to nasz dzielny ,patryjota’.

          Zgłoś naruszenie regulaminu

          Komentarz
    • Rolf Michałowski

      Panie Kolego Marku! Barany, to ci, którzy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego umieścili tereny mieszkalne w bezpośrednim sąsiedztwie kotłowni i sprzedali te działki ludziom pod zabudowę mieszkaniową. Poszukaj tych baranów wśród radnych, którzy podnieśli ręce głosując za uchwaleniem takiego planu.

      Zgłoś naruszenie regulaminu

      Komentarz
      • Chyba mylisz pojęcia. Baranem nie jest ten, który tanio oferuje działki do sprzedaży tylko naiwnym ten, który za taką cenę godzi się na kupno w takiej lokalizacji. Ci ludzie dostali tam przydziału mieszkaniowego. Świadomie wybrali sobie tapetę z kotłownią za oknem. A określanie kogoś baranem to wuraz twojego poziomu kultury

        Zgłoś naruszenie regulaminu

        Komentarz
      • Michałowski ty naprawdę masz problem z postrzeganiem rzeczywistości. Jeżeli ktoś oferuje ci papier do d… za 1 zł mając świadomość tego że porysujesz sobie t.ek. kupisz? Kupisz. Bo jest tańszy. A później będziesz winił miasto, że sprzedało działki w takiej a nie innej lokalizacji. I będziesz szukał winnych wsrod radnych. Wchodząc do sklepu szukasz produktu, który tobie odpowiada. Twoj wybor.

        Zgłoś naruszenie regulaminu

        Komentarz
        • Rolf Michałowski

          Trzeba być kompletnym (…), żeby robić takie porównania, jak ten (…)RR. Przeciętni ludzie kupujący działki pod budowę domu ufają burmistrzowi, Radzie Miasta i miejskim urzędnikom, którzy za pieniądze tychże ludzi (podatki) mają dbać o to, żeby miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego były poprawne, uczciwe i profesjonalne. Jeśli miasto, czy gmina, wystawia na sprzedaż działki pod budowę domów mieszkalnych, to potencjalny kupiec ufa, że nie zostanie nabity w butelkę, bo polega na urzędowych ustaleniach, uchwalonych i podpisanych przez ludzi obdarzonych w wyborach zaufaniem.

          Kupujący działkę budowlaną w okolicach kotłowni (ciepłowni), ufa, że opłacane przez niego samorząd i Dozór Techniczny zadbają o to, żeby nigdy nie nastąpiło skażenie środowiska toksycznym opadem. Od tego są odpowiednie zabezpieczenia dwu-, a nawet trzypoziomowe, jeśli jest taka potrzeba. A tu co? Jeden czujnik się „zatkał” i od razu doprowadził w zupełnie niekontrolowany sposób do przekroczenia dopuszczalnej temperatury spalin i zamiast natychmiast wygasić palenisko, wyłączany jest najważniejszy filtr spalin, powodując skażenie przynajmniej kilkunastu kilometrów kwadratowych dzielnicy mieszkaniowej.

          Na to wszystko jakiś (…) p.t. RR porównuje to do papieru toaletowego i do d…! Do tego zwraca się do osoby publicznej przez „ty”. (…)? Na jedno wychodzi.

          Zgłoś naruszenie regulaminu

          Komentarz
          • Widać Michałowski, że znów się rozkręcasz. Cztery nawiasy w jednym poście. Gratuluję kwiecistego języka. Jak na ciebie przystało potrafisz posługiwać się tylko wyzwiskami. Po drugie co ma tania działka wsólnego z zaufaniem do burmistrza? Czy ludzie kupując tam działki mają wpisane w akcie notarialnym gwarancje bezpieczeństwa w kotłowni? Czy ludzie budujący się w pobliżu torów kolejowych mają gwarancjé ze strony PKP, że akurat w przejeżdzającym pociągu nie wybuchnie z różnych przyczyn cysterna z chemikaliami? Zatem oszczędź sobie tego kwiecistego jézyka jak to ładnie określasz „spod budki z piwem”.

            Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.