Ponad połowa nie zapina pasów!

Tak wynika z akcji przeprowadzonej przez policjantów na drogach powiatu oławskiego

15 marca zwracali szczególną uwagę na to, czy podróżujący samochodami zapinają pasy, a także czy dzieci przewożone są w sposób prawidłowy. Skontrolowano 73 samochody, aż 44 osoby złamały przepis obowiązujący zarówno kierowców i pasażerów. Drogówka ukarała je mandatami.

– W momencie uczestniczenia w wypadku pasy bezpieczeństwa to najczęściej jedyna szansa na przeżycie – podkreśla podinp. Alicja Jędo, oficer prasowy KPP w Oławie. Jedną z głównych przyczyn śmiertelności i urazowości ofiar wypadków drogowych jest właśnie naruszenie przepisów dotyczących obowiązku korzystania z tych urządzeń, a także urządzeń przeznaczonych do bezpiecznego przewożenia dzieci.

Akcja „Pasy” jest cyklicznie realizowana przez policjantów na wszystkich drogach województwa.

(AH)

Kategoria artykułu: Na sygnale

Tagi: , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (46)

    • Racja ! Zrobiono plac parkingowy na ulicy 11 Listopada aby odciążyć Rynek i przyległe ulice i co? I dalej nikomu nie chce się przejść kilku kroków na pieszo. Wszyscy zostawiają auta tam gdzie tylko im się chce! Kościół oblepiony wręcz parkującymi samochodami, Brzeska i Kościuszki też, Rynek cały zapchany – panie i panowie Radni , panie Burmistrzu trzeba wyłączyć z parkowania część Rynku. Kolejny rok bezradności ?

      Zgłoś naruszenie regulaminu

      Komentarz
    • policjanci, strażacy, kierowcy karetek, taksówkarze, instruktorzy nauki jazdy i jeszcze kilka innych zawodów w trakcie pracy są zwolnieni z zapinania pasów bezpieczeństwa.
      Natomiast zapięte pasy w przypadku uderzenie powodują zmniejszenie obrażeń i po to są wymyślone, żeby zwiększyć bezpieczeństwo. Jak ktoś ma instynkty samobójcze to niech sobie skoczy do Odry, a nie naraża innych uczestników ruchu.

      Zgłoś naruszenie regulaminu

      Komentarz
      • A Twoim zdaniem w jaki sposób narażam Ciebie jeśli nie zapne pasów? Bo moim zdaniem narażam tylko siebie. Zapinanie pasów powinno być sprawą indywidualną. Znam wiele przypadków że człowiek przeżył tylko dlatego że nie miał zapiętych pasów bo np wyleciał przez szybę a auto zostało zmiażdżone.

        Zgłoś naruszenie regulaminu

        Komentarz
        • Chociażby w taki sposób, że wylecisz przez szybę i trafisz we mnie. Z tym wylatywaniem przez szybę, że ktoś przeżył to jednostkowe przypadki, gdyż wylatywanie przez szybę zazwyczaj słabo odbija się na zdrowiu. W przytłaczającej większości wypadków, niezapięte pasy przyczyniły się do zgonu lub zwiększenia obrażeń. Z resztą skoro twoim zdaniem niezapięcie pasów jest bezpieczniejsze to dlaczego ubezpieczyciele do tego nie zachęcają? Przecież w interesie ubezpieczycieli jest to, żeby przyjmować składki, a nie wypłacać odszkodowania. Ponadto ubezpieczyciele w przypadku stwierdzenia niezapiętych pasów po zdarzeniu obniżają wypłacane odszkodowanie.

          Zgłoś naruszenie regulaminu

          Komentarz
  1. Pasy – temat bardzo kontrowersyjny. Mają służyć naszemu bezpieczeństwu, ale czy służą? Statystyki i badania mówią, że nikt nie daje gwarancji na przeżycie wypadku nawet wtedy gdy jest w pasy zapięty. Pewne szanse to 50/50.
    Jedno wiemy, mogą pomóc przeżyć i potencjalnie zwiększają szanse na wyjście z życiem w czasie wypadku.

    Teraz pojawia się pytanie, komu służą pasy? Pasy mają chronić tego, kto jest w nie zapięty – tylko i wyłącznie, co za tym idzie jest to ochrona indywidualna, taka jak kask na budowie lub buty robocze z noskami – tyle, że na budowie odpowiada za nas pracodawca i to on „poniesie konsekwencje” braku tej ochrony, a na drodze jesteśmy „prywatnie” więc sprawy bierzemy we własne ręce.

    Tak więc kolejne pytanie, dlaczego mamy być karani za niestosowanie indywidualnej ochrony osobistej, nie wpływającej na bezpieczeństwo i życie innych uczestników ruchu drogowego?
    To jest moja sprawa czy rozkwaszę sobie głowę o kierownicę lub wypadnę z auta w czasie dachowania… czy nie?
    Nie zapinając pasów sam decyduję o konsekwencjach mojego wyboru… czy nie?
    To tak, jak dostać mandat za brak noszenia czapki w zimie, która zmniejsza ryzyko zachorowania na grypę lub kara za palenie papierosów lub picie wódki …czy nie?

    Wiem, zaraz odezwą się „skarbnicy narodowi” pilnujący milionów w naszym skarbcu i powiedzą, że koszty leczenia urazów po wypadku bez pasów poniesie skarb państwa i to z naszej wspólnej kiesy będzie ubywało, ale… Ja uzupełniam tą kasę regularnie co miesiąc płacąc podatki i daniny różnego rodzaju, więc dlaczego mam pokrywać koszty leczenia palaczy, narkomanów, alkoholików przecież te nałogi to świadomy wybór tak jak nie zapięcie pasów… czy nie?

    Co innego mandat za niestosowanie fotelika dla dziecka. Dziecko, którego życie i zdrowie jest zależne od nas, siłą rzeczy jest ubezwłasnowolnione i pozostaje pod naszą opieką, więc to my odpowiadamy za jego dobro.

    1/2

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
  2. 2/2 cd.

    Co innego mandat za brak włączonych świateł, nie włączanie kierunkowskazów, zabawy telefonem i inne, które w prostej linii wpływają na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego.

    No cóż, może się mylę, może nie tak pojmuję sedno sprawy, lecz uważam zapinanie pasów za świadomy (!)wybór(!), a nie obowiązek i nie powinniśmy być karani za ich brak.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
    • Rolf Michałowski

      Myślę, że jest tu jeszcze jeden istotny aspekt zmuszania lekkomyślnych „wolnych w wyborze” do zapinania pasów, które dają jednak średnio 50% więcej szansy na przeżycie wypadku. Jeśli taki „wolny w wyborze” idiota nie zapnie pasów i zginie w wypadku, który przeżyłby, gdyby zapiął pasy, to najczęściej pozostawia żonę i dzieci, często bez środków do życia, albo, jeśli jest to kobieta, męża i dzieci.

      Krótko mówiąc, ofiarami takiej bezdennej głupoty, jaką jest jazda bez zapiętych pasów, są bardzo często dzieci, które tracą ojca albo matkę. Zatem przymuszanie do zapinania pasów, jest przymuszaniem do myślenia nie tylko o sobie, ale też o przyszłości swoich najbliższych.

      Biorąc pod uwagę wysoki stopień zdemoralizowania i zdegradowania polskiego społeczeństwa przez najpierw wojnę i okupację, a potem przez komunizm i postkomunizm III. RP, połączony z wybiórczym masowym mordowaniem polskiej elity przez Hitlera, Stalina i na końcu przez Jaruzela i Putina, te resztki starej polskiej elity i tworząca się nowa elita, musi narzucić społeczeństwu pewne ramy moralnych zachowań.

      Pamiętajmy też o tym, że potężna posowiecka agentura ciągle jeszcze rozpanoszona w Polsce, robi wszystko, żeby Naród Polski nie odbudowywał swojej wysokiej moralności, a prawdziwe elity nie sprawowały władzy w Polsce. Nasz [email protected]ł wydaje się wpisywać się w taką politykę.

      Zgłoś naruszenie regulaminu

      Komentarz
      • Wasz [email protected]ł napisał wyraźnie o alkoholikach i palaczach nie wspominając o narkomanach, którzy w wyniku swych nałogów również umarli, pozostawiając bliskich, spychając wielokrotnie na margines społeczny pozostawiając z długami na całe życie. Wiele rodzin obecnie cierpi bo ma np. ojca pijaka, syna narkomana itd.
        Porównanie nałogów do zapinania pasów jest celowe, bo wszystkie te formy mogą prowadzić do tragedii, a tylko jedna – brak pasów jest karalna!

        Jeden z ojców-alkoholik jechał pijany i rozwalił się na drzewie, miał zapięte pasy – zmarł w wyniku obrażeń…
        Dlaczego tak się stało, przecież pasy miał zapięte…? Rodzina pozostaje pogrążona w smutku i żałobie.
        Powinni zdelegalizować alkohol !!!

        Ja nie neguję zasadności zapinania pasów, im więcej systemów bezpieczeństwa tym lepiej, ale nie zgadzam się z ich obowiązkowym zapinaniem. To tak jak w niektórych autach istnieje możliwość wyłączenia przez naciśnięcie guzika np. „kontroli trakcji”, która jak wszyscy wiedzą pomaga w znacznym stopniu wyjść z opresji na drodze. Umożliwiono nam legalnie wyłączenie systemów bezpieczeństwa chroniących nasze życie-zdrowie, ale za brak pasów kara – gdzie konsekwencja !

        Rolf czytaj ze zrozumieniem, a jeśli czegoś nie ogarniasz to zapytaj…

        Skoro twój Bóg dał „nam” dobrą wolę to dlaczego tacy jak ty i tobie podobni zabraniają innym „świadomych, wolnych wyborów”…?

        Twoje psychpatyczne pojmowanie świata jak widzę sprowadza się do obwiniania postkomunistów za opady deszczu… Co Hitler i Putin mają do zapinania pasów?!

        Tobie jednak zalecam zapiąć pasy, bo galopujesz w absurd z kosmiczną prędkością – prrrrr szalony!

        Zgłoś naruszenie regulaminu

        Komentarz
        • Rolf Michałowski

          O, patrzcie! Mamy tu też jakiegoś „towarzysza”, który zwraca się do ludzi „ty Kowalski”. Tyle lat już minęło, a on jeszcze tego nie pojął, że czasy się zmieniły. A każdy niekomunista, to dla niego oczywiście „pieniacz”.

          Zgłoś naruszenie regulaminu

          Komentarz
  3. [email protected]ł masz rację…
    Panie Rolf według Pana słów, nasz naród jest społeczeństwem o bardzo niskiej moralności? Czyli społeczeństwo o tak niskiej moralności wybierając swoich przedstawicieli (ciekawe o jakiej moralności) ciągle zmienia prawo. Przedstawiciele narodu wymyślając nowe zakazy i nakazy, faktycznie traktują ludzi jak debili.
    Pozdrawiam

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
    • Wiesz, to nie chodzi o to żebym miał rację lub jej nie miał. Ja raczej poddaję pod wątpliwość zasadność nakazu wg. przepisów.

      Ale skoro na całym świecie jednak kładzie się nacisk na zapinanie pasów, to coś w tym musi być. A może to lobby „ubezpieczycielskie” naciska, żeby zminimalizować wypłaty odszkodowań… a może, a może…

      Choć z drugiej strony, producenci broni palnej nie zastanawiają się nad tym, że dzięki niej giną ludzie, a przecież na ludzkim życiu wszystkim zależy…

      Świadomość podpowiada, że pasy warto zapinać, a ja protestuję tylko przeciw nakazowi i karaniu za jego łamanie.

      Zgłoś naruszenie regulaminu

      Komentarz
    • Rolf Michałowski

      No jasne! Władza ”traktuje ludzi, jak debili”, bo zmienia prawo na takie, które likwiduje skrajną nędzę wśród wielodzietnych rodzin, na takie, które daje możliwość pójścia na emeryturę w wieku 60/65 lat, a nie dopiero w wieku 67 lat, na takie, które przywraca setki posterunków Policji zlikwidowanych przez PO/PSL, na takie, które likwiduje postkomunistyczny bezmiar niesprawiedliwości i tworzy normalny wymiar sprawiedliwości z sędziami i prokuratorami, którzy nie udzielają się w różnych mafiach, na takie, które rozbija mafie wyprowadzające z budżetu i majątku Polski setki miliardów złotych, na takie, które nie pozwala bezkarnie oczerniać państwa i Narodu Polskiego itd. itd.

      Zgłoś naruszenie regulaminu

      Komentarz
      • kolega z nrd

        No i jeszcze kolejny sukces – wycięcie w kilka miesięcy, milionów drzew – bez kwitów – bo można. To wielki sukces, te drzewa to były postkomunistyczne i na działkach sitwy oraz obcej agentury, umożliwiały kradzież węgla oraz utrudniały odbudowę nieodbudowanego. Należało je wyciąć ponieważ te drzewa sadził Bierut, Polska bez tych drzew jest zdrowsza – na tym polega zmiana. I pozdrów szyszkownika.

        Zgłoś naruszenie regulaminu

        Komentarz
        • Rolf Michałowski

          Drzewa wycinali przeciwnicy rządu PiS, na złość, żeby dokopać PiS-owi. Wycinali też wcześniej, jak był zakaz. Zobacz zakładkę „Afera leśna” na stronie internetowej Stanowicko-Marcinkowickiego Stowarzyszenia Mieszkańców.

          Zgłoś naruszenie regulaminu

          Komentarz
  4. Janosik się znalazł, daje biednym od bogatych. Jakie to proste dawać z budżetu, nie martwiąc się nadciągająca katastrofą.
    Szkoda, że niektórzy wyszkoleni za granicą podczas komuny, nie mają bladego pojęcia o ekonomii. (płacili im w rublach transferowych) Ekonomia to nie religia i nie ideologia. Zaklęcia nie wystarczą. Szkoda że forum puszcza brednie ekonomicznych analfabetów i stale.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
      • Rolf Michałowski

        Jest dokładnie odwrotnie. PiS najpierw zajął się Polską, konsekwentnie realizując wyborcze zobowiązania, odbudowując i rozwijając gospodarkę, armię i pozycję Polski w świecie, a czyszczenie szeregów z postkomunistycznych dywersantów, a także zwykłych karierowiczów, odbywa się drugoplanowo.

        Kto tego nie chce widzieć, jest agentem postkomuny, szkodzącym Polsce i Polakom.

        Co do rozliczania afer PO/PSL, a są ich setki, to też odbywa się to równolegle do odbudowy i rozwoju gospodarki. Komisje sejmowe, rządowe i prokuratury pracują na pełnych obrotach, jednak, zanim akty oskarżenia trafią do sądu, to najpierw trzeba wymienić sędziów, którzy sami są umoczeni w tych aferach, jak np. w aferze reprywatyzacyjnej, a akty oskarżenia muszą być oparte na solidnych dowodach.

        Jak pracowały „niezależne” prokuratury, wiemy dziś z wielu spraw, albo bezpodstawnie umorzonych, albo z oskarżeń i skazań niewinnych osób.

        Zgłoś naruszenie regulaminu

        Komentarz
    • Nie kłam. Schetyna zapowiedział likwidację CBA, to o czymś świadczy. A Amber Gold, gdzie sporo osób jest zamieszanych? A sprawa sekretarza PO?
      Podoba mi się w PIS, że sprawy własnych ludzi nie zamiatają pod dywan, są usuwane i tyle. W Platformie za to był blamaż, kolejne afery o niegosppdarność i zamiatanie pod dywan.

      Zgłoś naruszenie regulaminu

      Komentarz

Odpowiedz na: Piotr

Anuluj odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.