Kilogram marihuany i złodziej na urodzinach

W miniony weekend jeden z mieszkańców obchodził 18. urodziny. Do bawiących się na imprezie na chwilę dołączył złodziej

Dyżurny KPP w Oławie zgłoszenie o kradzieży przyjął 10 września rano. Pokrzywdzeni domyślali się, kto mógł zabrać ich rzeczy. Podczas imprezy, odbywającej się na ogrodach działkowych skradziono dwa telefony komórkowe, aparat fotograficzny i damską torebkę – łączna wartość 3300 złotych.

Policjanci pojechali do mieszkania podejrzanego mężczyzny, który 9 września dołączył do bawiących się na osiemnastce. – Funkcjonariusze usłyszeli dźwięk tłuczonego szkła i zauważyli, jak z okna budynku ktoś wyrzuca różne przedmioty – mówi podinsp. Alicja Jędo z KPP w Oławie.

Były to rzeczy pochodzące z kradzieży. – W trakcie interwencji odzyskano skradzione na urodzinach przedmioty i przekazano właścicielom – dodaje Jędo.

W mieszkaniu 27-latka policjanci znaleźli też ponad kilogram marihuany i kilkadziesiąt telefonów komórkowych. Teraz policjanci sprawdzają źródło, z którego pochodzą. Oławianinowi postawiono zarzuty kradzieży mienia, posiadania znacznej ilości środków odurzających i udzielania ich innym. Grozi mu od roku do 10 lat pozbawienia wolności

(AH)

Kategoria artykułu: Na sygnale

reklama

Komentarzy (16)

  1. Bzdury piszecie! Rzeczy nie odzyskała policja. Policja zjawiła sie na miejscu dopiero po 3 zgloszeniu i wtedy rzeczy byly już dawno odzyskane. I tak naprawdę gdyby nie bezposrednia interwencja poszkodowanych policja do dzisiaj by do dealera nie dotarła. Nieładnie tak przypisywać sobie zasługi…?

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • „Yak” po co komentujesz w taki sposób jeżeli nie wiesz jak było ? Mógł nie kraść jeżeli poszkodowani wiedzieli gdzie go szukać. Odzyskali część rzeczy po swojemu i zadzwonili po policje ponieważ nie mogli odzyskac reszty. Nie gadajcie ludzie pierdół bo was tam nie bylo wiec nic o tym nie wiecie, a napisany artykuł jest tak napisany bo nie może być inaczej.
      Ps. Obyś zdechł…

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.