Pogryzł młodą kobietę. Był bardzo agresywny. VIDEO

Pies rasy american bully zaatakował dziewczynę. Wybiegł z niezabezpieczonej posesji, przewrócił i pogryzł 18-latkę. Wołanie o pomoc usłyszał mężczyzna z pobliskiego sklepu i odgonił psa. Przybiegli inni mieszkańcy, aby pomóc, po tym przyjechała policja i pogotowie. Ratownicy opatrzyli rany.

Pies był bardzo agresywny, trudno go było odłowić. Zrobiła to osoba do tego uprawniona. Mężczyzna będący na posesji, z której uciekł pies, mówił, że odławiający sobie nie poradzi. Na szczęście udało się dzięki temu, że dysponował odpowiednim sprzętem. Zwierzę trafiło na obserwację. Już wiemy, że posiada wszystkie badania i szczepienia. Sprawę bada policja. Do zdarzenia doszło w Osieku.

Dotarliśmy do nagrania tego zdarzenia:

(WK)

 

.

Kategoria artykułu: Na sygnale

Tagi: , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (61)

  1. www.twkancelaria.eu

    Szanowni Państwo,

    posiadanie zwierzęcia to bardzo duża odpowiedzialność.

    O zwierzę należy nie tylko dbać tzn. karmić je, wychodzić z nim na spacery, pilnować aby w upalne dni nie zabrakło mu wody, czy generalnie zapewnić odpowiednie warunki życiowe. Posiadanie zwierzęcia to także szereg obowiązków jak choćby szczepienie na wściekliznę czy odpowiednie oznakowanie i zabezpieczenie posesji na której dane zwierze się znajduje. Zwrócić uwagę należy, że szczególną ostrożność przy chowaniu psów powinni zachować posiadacze ras, uznawanych za tzw. rasy agresywne. W przypadku niedochowania należytej ostrożności i nie dopełnienia obowiązków w sprawowaniu należytej opieki i nadzorze nad danym zwierzęciem, posiadaczom grożą bowiem nie tylko sankcje karne wynikające z przepisów poszczególnych ustaw ale także ciąży na posiadaczach odpowiedzialność za szkody jakie dane zwierze swoim zachowaniem wyrządzi. Co może wydać się Państwu nieco śmieszne ale za uciążliwe i naruszające nasze dobra może być uznane także zbyt głośne i zbyt częste szczekanie psa sąsiada.
    Podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej stanowi w tym zakresie szereg przepisów Kodeksu Cywilnego w tym m.in. art. 431 kc „§ 1. Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, zobowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy. § 2. Chociażby osoba, która zwierzę chowa lub się nim posługuje, nie była odpowiedzialna według przepisów paragrafu poprzedzającego, poszkodowany może od niej żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i tej osoby, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.”
    Wszystkim posiadaczom zwierząt domowych lub osobom, które noszą się z zamiarem wejścia w posiadanie danego zwierzęcia polecamy zatem zapoznanie się z przepisami mówiącymi o obowiązkach wynikających z faktu posiadania danego zwierzęcia, natomiast wszystkim tym, którzy doznali jakichś krzywd ze strony danego zwierzęcia polecamy zapoznać się z przepisami dotyczącymi odpowiedzialności odszkodowawczej posiadaczy.
    Wszystkim z Państwa życzymy słonecznych, udanych wakacji i oczywiście jak najmniejszej ilości wszelkiego rodzaju przykrych zdarzeń.

    Z pozdrowieniami.
    Zespół Kancelarii Prawnej Turek & Wróbel
    http://www.twkancelaria.we

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
          • Kol poważniej poważniej

            Nie wiem czy Państwo wiedzą ale „poważniej” jest chyba mało kompetentna osobą. Już w wikipedii znajdziemy informację o tym, że jest to pies obronny.
            Więcej z gazety krakowskiej:

            „Resort Spraw Wewnętrznych i Administracji rozważa wpisanie amstafów na listę. W praktyce jednak, to która rasa trafi na listę, ustala Polski Związek Kynologiczny. Ma on wznowić pracę po wakacjach i jeśli uzna to za stosowne, poszerzyć ją. Ministerstwo podkreśla, że musi w określaniu, które psy są niebezpieczne, zasięgać opinii z zewnątrz, nie ma bowiem własnych ekspertów znających się na psach. Wojciech Muża z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami zauważa, że w Polsce są dopuszczone do hodowli rasy psów, które gdzie indziej są zakazane. Przypomina, że w wielu krajach dąży się do tak zwanego wygaszenia rasy amstaf. Psy są przymusowo sterylizowane. Nie wolno też ich przywozić z zagranicy. Wojciech Muża przestrzega przed zabraniem amstafa w podróż na przykład do Wielkiej Brytanii czy Niemiec, ponieważ można w ten sposób stracić psa. Policja w tych krajach ma prawo uśpić niebezpiecznego czworonoga.W przekonaniu redaktor naczelnej pisma „Cztery Łapy”, powinniśmy śladem innych krajów unijnych wprowadzić bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące hodowli psów. Zdaniem Doroty Szulc-Wojtasik, za nieumieszczeniem amstafów na liście psów agresywnych kryje się silne lobby: taka hodowla, to wysoce dochodowy interes. Redaktor dodaje, że jednocześnie na liście ras niebezpiecznych znajdują się psy mniej niebezpieczne niż amstafy. Prezes Fundacji w Ochronie Zwierząt „Maja” jest zdania, że w Polsce nie ma dobrego prawa dotyczącego tych kwestii, a to, które jest, nie jest egzekwowane. Joanna Zaniewska-Janusz uważa, że przede wszystkim, nie ma kar dla ludzi, którzy bezwzględnie na karanie zasługują. Jej zdaniem, należy wprowadzić wysokie mandaty dla właścicieli psów, wyprowadzających je bez kagańca czy smyczy. Na dotychczas obowiązującej liście ras agresywnych są: amerykański pit bull terrier, pies z Majorki, buldog amerykański, dog argentyński, pies kanaryjski, tosa inu, rottweiler, akbash dog, anatolian karabash, moskiewski stróżujący i owczarek kaukaski. Polski Związek Kynologiczny wznowi pracę po wakacjach. Wtedy – jeśli uzna to za stosowne – poszerzy listę, by MSWiA mogło ją następnie umieścić w swoim rozporządzeniu.

            http://www.gazetakrakowska.pl

  2. mieszkaniec

    Czasami na podwórku w samym centrum Kościuszki Rynek bez kagańca, bez właściciele łazi sobie bezpańsko podobne bydle, chodzą tędy przychodnie , dzieci grają w plikę i dużo nie trzeba aby doszło do tragedii.
    Nieodpowiedzialni ludzi nie powinni mieć tak groźne psy .

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. To jest szok !!!!!!! Gdyby szło sobie dziecko tragedia gotowa. Tak jak jest napisane w niektórych postach pies jak pies ale WŁAŚCICIEL ??????? Dobry adwokat i jechać z właścicielem ile się da aby to była nauczka dla tzw. właścicieli czworonogów.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  4. Właściciel powinien za to porządnie „beknąć” .. a dziewczyna powinna dostać od niego odpowiednie odszkodowanie .. nie rozumiem ludzi którzy piszą „czy to aby na pewno wina właściciela psa” ? a czyja kur*a ? dziewczyny? bo przechodziła w złym momencie ? czy psa ? ja je*ie .. pewnie ze właściciela .. złe wychowanie i niedopilnowanie pupilka skutkowało pogryzieniem .. to właściciel jest winny .. nikt inny .. jak ma się agresywnego psa , nie ważne czy to kundel czy american bully , to trzeba go pilnowac , proste ..

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.