W policji trwa wymiana kadr. Kiedy się zatrzyma?

Powiat Nowe porządki

Odejście szefa drogówki z Komendy Powiatowej Policji w Oławie to niejedyna zmiana w ostatnim czasie. Przez kilka miesięcy zaszło ich sporo. Zdaniem komendanta to nic nadzwyczajnego, bo policjanci awansują. Komendant zapowiada, że chce zmienić nie tylko policję, ale także mentalność policjantów

Od kiedy komendantem powiatowym policji został wcześniejszy szef wydziału prewencji, komisarz Paweł Urbańczyk, sytuacja stała się coraz bardziej dynamiczna. On sam pracuje w Oławie od 2014 roku. Po wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborach, w 2016 – został szefem KPP.

Wiadomo, że obsada tak wysokich stanowisk to prawie zawsze decyzja polityczna, choć dla większości funkcjonariuszy polityka nie ma znaczenia. Odchodzą, bo szukają lepszych możliwości, uzupełniają wykształcenie. Inni chcieli zostać, ale nie byli pewni swojej przyszłości w oławskiej komendzie i woleli odejść.

– Jedni odchodzą, na ich miejsce przychodzą nowi – mówi kom. Artur Dobrowolski, komendant Komisariatu Policji w Jelczu-Laskowicach. – Z naszego komisariatu także odszedł dzielnicowy i jeden dochodzeniowiec. Mamy dwa wakaty. Zmiany zawsze były, teraz jest ich nieco więcej.

– Zmian jest od cholery – mówi jeden z policjantów, który odszedł.

– Od pewnego czasu jest rotacja – potwierdza policjant, który pracuje.

Na emeryturę przeszedł mł. insp. Wojciech Jakubowski, doświadczony policjant, wieloletni szef Komisariatu Policji w Jelczu-Laskowicach. Ostatnio pracował jako zastępca komendanta powiatowego. Był typowany na komendanta, ale po zmianie władzy w kraju zmieniło się także w policji. Nowym zastępcą komendanta powiatowego został mł. insp. Sławomir Tracz z Oleśnicy.

Od początku tego roku policja ma nowego szefa rewiru dzielnicowych. Aspiranta sztabowego Przemysława Zawłodzkiego zastąpił policjant z Namysłowa, asp. Arkadiusz Zaleski. Zawłodzki został zastępcą naczelnika wydziału prewencji, a naczelnikiem – nadkom. Marzena Sypko, wcześniej oficer dyżurny. Sprowadzona z Namysłowa.

Kiedy zastępca w J-L?

Od 1 grudnia nie ma zastępcy komendanta w Jelczu-Laskowicach. Wcześniej był nim podkom. Tomasz Mroszczyk, niedawno mianowany na naczelnika wydziału kryminalnego. Funkcjonariusz, który miał iść na jego miejsce, wcześniej przez krótki czas pełniący obowiązki naczelnika wydziału prewencji, został przeniesiony do Jelcza-Laskowic na stanowisko zastępcy komendanta komisariatu. Nie zjawił się w pracy, poszedł na zwolnienie lekarskie, z którego nie wrócił. Dzisiaj już na emeryturze.

Na początku lutego w Jelczu-Laskowicach był organizowany konkurs na zastępcę komendanta. Wzięło w nim udział dwóch chętnych policjantów (kiedyś pracowali w Oławie i J-L, teraz we Wrocławiu). Jeden się zakwalifikował, drugiemu zabrakło punktów. Zakwalifikował się Włodzimierz Szwabe i ma szansę zostać zastępcą komendanta jelczańskiego komisariatu. Wcześniej pracował tam w referacie kryminalnym.

Zastępca naczelnika wydziału dochodzeniowo-śledczego odszedł na emeryturę. Jego były bezpośredni przełożony, szef dochodzeniówki, podkom. Krzysztof Żelem ma nowego zastępcę – Agnieszkę Borejko z Wrocławia. Na razie pełni obowiązki.

Nie jest różowo?

Niektórzy mówią wprost – przepracować te wymagane, bezpieczne 15 lat (po tym czasie policjanci mogą przejść na emeryturę), a potem się zobaczy… CZYTAJ TEN ARTYKUŁ W CAŁOŚCI w najnowszym numerze „Powiatowej”

Monika Gałuszka-Sucharska [email protected]

Kategoria artykułu: Na sygnale

Tagi: , , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (14)

  1. Każdy , kto lizną tą formacje wie ,że układy w policji to rzecz tam normalna więc nie bardzo rozumie zdziwienie i jęczenie u tych , którzy wdrapywali się dotychczas po układach na różne stanowiska. Układ jest nie ich to lipa……. ? Policja wymaga zdecydowanie zmiany pokoleniowej i to nie jednej . Wciąż obowiązują tam zasady zaczerpnięte z minionej epoki i trudno często jest dostrzec logikę w podejmowaniu decyzji więc kolejne pokolenia muszą zapomnieć patologiczne nawyki ich poprzedników

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. mydlenie oczu o wymianie kadry – no ale coś trzeba społeczeństwu powiedzieć
    policja zmienia się bo nie można powiedzieć że nie – tylko czemu w większości na gorsze
    przy obecnym tempie zmian ta formacja wyjdzie z poprzedniego ustroju swoim sposobem zarządzania kadrą za jakieś min 10 lat – na razie to PRL

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.