Nie tylko beczki z chemikaliami, są też odpady medyczne! ZDJĘCIA

Ciąg dalszy akcji w Domaniowie. Wczoraj na prywatnej posesji ujawniono kilkaset beczek z chemicznymi substancjami. Policję wezwali pracownicy Urzędu Gminy, którzy dostali informację od mieszkańca. Dziś przy ulicy Akacjowej prowadzono kolejne działania.

27 stycznia prokurator Prokuratury Rejonowy w Oławie, policja i biegły w zakresie ochrony środowiska przeprowadzili wstępne oględziny terenu.

– Wszczęliśmy postępowanie w sprawie niebezpiecznych odpadów zagrażających środowisku – mówi prokurator Jakub Dłubacz. – Jeszcze dokładnie nie wiadomo, co to za substancje. Próbki materiału dopiero zostaną pobrane i wysłane do badania. Wtedy będziemy mieć pewność czy rzeczywiście są to materiały niebezpieczne, zagrażające ludziom i środowisku. Zapach panujący na terenie i w hali wypełnionej beczkami jest toksyczny.

Policja przesłuchała już właściciela terenu, ale na tym etapie śledztwa nie chce zdradzać, jaki jest jego udział w sprawie. Prokurator nie chciał powiedzieć czy sprawa jest połączona z podobnymi na terenie powiatu opolskiego. Kilka dni temu chemiczne składowiska odkryto na prywatnych działkach w Brzegu i Pogorzeli w gminie Olszanka. Znajdowały się tam m.in. żywice, farby drukarskie i chemikalia na bazie rozpuszczalników.

– Słyszałem o innych składowiskach odpadów podobnych do ujawnionego w Domaniowie, ale było to w województwie opolskim i zajmuje się tym inna prokuratura, dlatego nie wiem czy te postępowania się łączą – wyjaśnił prokurator.

Jak udało nam się ustalić właścicielem terenu w Domaniowie, na którym znajdują się chemikalia jest mieszkaniec Brzegu. Działka wielkości 500 metrów kwadratowych jest praktycznie cała zapełniona beczkami i plastikowymi pojemnikami z nieznanymi substancjami. Przyklejone na nich etykiety wskazują, że pochodzą one z różnych stron kraju i Europy. Oprócz tego na terenie posesji jest wielka hałda odpadów medycznych, wśród nich strzykawki i wenflony i elementy kroplówek. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że te odpady mogą stwarzać zagrożenie dla zdrowia. Przy odpowiednich warunkach pogodowych wirusy i bakterie znajdujące się na tych medycznych odpadach roznoszą się po okolicy.

(WK)

Fot. Wioletta Kamińska

 

Kategoria artykułu: Na sygnale

Tagi: , , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (17)

  1. Wreszcie nasz wójt Glogulski ściąga przedsiębiorców. Słyszałam, że nic nie robi, że tylko bawić się potrafi a tu proszę, Inwestycje idą pełną parą. Brawo dobra zmiano. Wreszcie przedsiębiorcy docenili nasza ekologiczną gminę.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Gratuluję Panu Wójtje . Zamiast wiatraków mamy inna inwestycje. Nie ukrywajmy, ale w końcu musiały te odpady gdzieś się znalezc. Wyparowac nie mogły tak?Tylko czemu u nas? Nie ma uczciwych inwestorów tylko kombinatory. wójt policjant a nic nie widział z Okna? Coz to za policjant? To taki ekologiczny nasz domaniow? Ot my zawsze poszkodowany. Nie chcemy takiego wójta. A ty barman z krzyżówki więcej nas nie namawiaj dobra. Ty się zastanów nad sobą, no jak w następnych wyborach przyjdziesz i będziesz namawiał to pogodnie jak nie wiem kogo.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Obiektywnie

      Moze to jakis znajomy pana wojta gospodarowal ten teren ? i dlatego pan wojt ”nie zauwazyl” co sie tam dzieje. Niech to sprzatna bo strach przyjezdzac do domaniowa.
      Kto wie czy pan obecny soltys Domaniowa Tomasz Pach nie bedzie za dwa lata wojtem?
      Wszedzie go pełno. He he.
      Czasami sie zastanawiam czy pracuje juz w urzedzie….. fajnie ze tak dziala ale ludzie bez przesady. Sa od tego etaty, dobrze platne ktore pierdza w stolki.. po co sie tak scierac? W imie czego?
      Druga sprawa w gminie Domaniow szybko awansują:
      z soltysa na wojta. He he he.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.