Ktoś strzela do kotów!

Takie zachowania przerażają. Przed chwilą otrzymaliśmy informację od czytelniczki, która mówi, że w Oławie za wiaduktem ktoś strzela z wiatrówki do kotów… Wysłała zdjęcia. Tego kota udało się uratować… Jeżeli wiesz, kto w tak bestialski sposób traktuje zwierzęta, koniecznie zadzwoń na policję!

Dwa lata temu opisywaliśmy podobna sytuację, wtedy strzelał ktoś przy ulicy Kilińskiego (prawdopodobnie na działkach). Pisaliśmy o tym tutaj: http://www.gazeta-olawa.pl/news/aktualnos%C2%9Cci-nowe/8122-kto-strzela-do-kotow/

Kto tym razem manifestuje swoją głupotę i nienawiść do kotów?

Kategoria artykułu: Na sygnale

Tagi: , , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (14)

  1. Witam … ten kto zkrzywdzil tego kotka , nie moze sie nazywac czlowiekiem ,,,uwazamy sie za istoty myslące , ? A jednak . Nie Szkoda……… moze te zdjecia i wpisy pokaźa prawdziwy rozmiar problemu. Tosia trzymaj sie . Wlasciciel Tomek

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Nasz kot nie miał tyle szczęścia. Dostał w okolice podbrzusza. Nie udało się go uratować 🙁
    To było chyba 3 lata temu. Mieszkamy w kwadracie ul. Polna – Wrzosowa – Tęczowa, koło Opolskiej.
    Sprawę oczywiście zgłosiliśmy do TOZ-u oraz na policję. Została umorzona.
    Może to ta sama osoba, która zabiła naszego kota.
    D.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. Też mieszkam za wiaduktem i mój kot też został postrzelony, zgłosiłam na policję , przyjechał dzielnicowy pokręcił się popytał nikt nic nie widziała nikt nic nie wie i koniec sprawy. A co jeśli następnym razem z wiatrówki nie „dostanie” kot tylko dziecko?

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.