Przez przejście i po chodniku

Kierowca toyoty musi się tłumaczyć policjantom, bo… Wjechał na plac przed hala CSiR w Jelczu-Laskowicach przez przejście dla pieszych i po chodniku. – Tylko tak da się wjechać – mówi Czytelnik, który podesłał zdjęcia. – Na szczęście są policjanci i teraz trzeba będzie się tłumaczyć.



 

Kategoria artykułu: Na sygnale

reklama

Komentarzy (6)

  1. Po przejsciach dla pieszych przejezdza dziennie kilka (a moze i kilkadziesiat) MILIONOW samochodow w calej Polsce 😉
    Po chodnikach rowniez – no bo jak wjechac do posesji czy na parking nie przecinajac chodnika, ktory idzie wzdluz ulicy? 🙂
    Tak wiec jazda po wymienionych w artykule elementach drogi nie jest zabroniona.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Rowerzyści pomimo zakazu jeżdżą nagminnie chodnikiem od „Kwadraciaka” do „Żabki” na ul. Chrobrego pomimo tego , że po drugiej stronie ulicy mają wybudowaną ścieżkę rowerową. Może Straż Miejska się tym zajmie? A to ciągłe wymuszanie przejazdu po przejściach dla pieszych ? trzeba zsiąść z roweru i przeprowadzić go na drugą stronę a to już szkoda czasu i fatygi. Czym się zajmuje SM , czy jej też szkoda czasu i fatygi, bo mają nowe , przyjemne samochody i nie chce się wychodzić?

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.