Parkują gdzie popadnie

Mieszkaniec zgłasza problem do rubryki MINUS

– Parkowanie nie należy do najmocniejszych stron oławskich kierowców – pisze do redakcji pan Mariusz. – Tak parkują na ul. Młyńskiej, ale problem dotyczy całego miasta i czy nie czas najwyższy, aby strażnicy miejscy zaczęli zakładać blokady na koła tym delikwentom?

Zgadzacie się z mieszkańcem? W Oławie rzeczywiście jest tak źle z parkowaniem?

Blokowanie chodnika, to nie spodobało się mieszkańcowi

***Coś w naszym powiecie Cię irytuje, denerwuje, przeszkadza? Wyślij zgłoszenie do rubryki „MINUS” na [email protected] lub przez wiadomość prywatną na naszym profilu: https://www.facebook.com/WiadomosciOlawskie/ – to rubryka tworzona przez naszych Czytelników!

Kategoria artykułu: Minus

Tagi: , , , , ,

reklama

Komentarzy (7)

  1. Horror z parkowaniem na Młyńskiej jest zwłaszcza w dni kiedy jest jakaś impreza lub kasowy film w kinie. Wtedy parkują tu wszyscy , ktorzy biegną do kina Odra w ostatniej chwili. Parkują na trawnikach, na wąskiej drodzy gdzie dwa auta się nie wyminą.
    Niedaleko od kina (Centrum Sztuki ) jest duży parking na ul. Rybackiej , pomieści duzo samochodów. Ale nawet nie chce się przejść 200 metrów z parkingu do kina. Karetka czy Straż nie przejedzie. Kto się tym zainteresuje? Kto umieści DUŻĄ tablicę iformującą o parkingu na Rybackiej dla klientów kina??? Panią dyrektor to nie obchodzi ani niegogo z zarządców terenu.
    Zmorą jest parkowanie pod blokiem naprzeciw kina. Po seansie wszyscy biegną odpalać swoje auta i wetdy smród spailn wdziera się do mieszkań, do tego ten halas często po 22.oo.
    Straż Miejska i Policja mogłyby zrobić porządek szybko ale nie chcą.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • mieszkam na Młyńskiej

      Wygląd fragmentu ulicy Młyńskiej tam gdzie są zabudowania kszar poradzieckich tak naprawdę nikogo nie obchodzi. Niektórzy mają ambicje zrobić z tego centrum kulturalne. Ale zadbać o to nie umieją. Wiecznie brudny, zawalony śmieciami śmietnik, stara rozwalona buda byłej pani burmistrz, parkujące byle gdzie samochody. Niezgospodarowane tereny zielone – czy to ma być zaplecze kulturalne miasta?
      Radnych, burmisrza i dyretorkę Centrum Sztuki to nie obchodzi. Na razie cieszą się menele i pijaczki którzy wieczorami „kulturalnie” spożywają alkohol. Malkontenci? Co tam niech tak dalej będzie, Tobie to nie przeszkadza, przywykłeś do takiego otoczenia.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Taki mamy kraj i takich mamy strażników miejskich, którzy nic nie mogą.
    Sądy też nie pomagają bo uwalają każdą sprawę, więc jest jak jest, czyli wolna amerykana.
    Prawo nie działa więc wszyscy robią co chcą, mamy w końcu tą pseudo wolność.
    Chcieliście wolności to ją macie, każdy może parkować gdzie chce i każdy może śmiecić jak chce bo prawo nie działa.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.