Dla „wyjątkowych” kierowców

Brakuje miejsc do parkowania? To dla niektórych żaden problem, po co jeździć i nerwowo szukać, można przecież zostawić auto na… trawniku. Czytelnik zrobił to zdjęcie 10 lutego o godzinie 17.00 przy ulicy Chrobrego. Przesłał je do redakcji, a my umieszczamy w rubryce MINUS. Jak widać po wyjeżdżonych śladach kierowca volkswagena, nie był pierwszym, który parkował w tym miejscu. Zachował się zgodnie z zasadą „skoro inni mogą, to ja też…”

Kategoria artykułu: Minus

Tagi: , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (4)

  1. W Jelczu -Laskowicach to norma parkowania na trawnikach , a zwłaszcza pod firma R..l .Kiedyś zadzwoniłam do gminy do pani od ochrony środowiska to mi odpowiedziała ” Co ja mogę zrobić „, po jakimś czasie pytam panów z Policji czy nie mogą zainterweniować to usłyszałam , że to już nie jest trawnik bo trawa już tu nie rośnie .

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Tutaj prawie co dzień stoi jakiś samochód. Typowa sytuacja na dzikim wschodzie, kierowcy wiedzą że są bezkarni; odpowiednie służby wolą na spacer jechać. W Berlinie pracownicy Ordnungsamt są dowożeni do miejsc kontroli i tam chodzą parami spisując wszystkich łamiących przepisy. Dzięki temu zobaczy się tam zastawione przejścia dla pieszych, chodników i trawników. Miasto potrzebuje pieniędzy no i jest to także nauczka dla ludzi.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. Akurat bardziej razi mnie parkowanie samochodami na chodnikach, tak że pieszy nie ma jak przejść i zmuszony jest obejś ten święty samochód wchodząc na drogę. A tak w Ołąwie jest bardzo często. Chodnik nie jest parkingiem.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.