„…wa”, czyli kraj w ruinie

Jeśli gdziekolwiek jest Polska w ruinie, to właśnie tu. Na oławskim dworcu kolejowym. Pisaliśmy już niemal o każdej części tego obiektu. O kluczach do toalety, po które trzeba się pofatygować do okienka. O zamykaniu poczekalni już wieczorem, choć na dworze mróz i deszcz. O sypiącym się tynku. O kradzieży tablicy upamiętniającej pierwszy przejazd pociągu na trasie Wrocław-Oława. O platformie dla inwalidów, z której można skorzystać tylko po wcześniejszym uprzedzeniu, bo kluczyk jest daleko stąd. Itd., itp.

Teraz o tym, że jesteśmy w Oławie, informuje mała tabliczka z nazwą miasta. Pod zegarem – a jakże, zepsutym. Ale i tak powinniśmy się cieszyć, bo przecież napis „Oława” mógłby być na kartce, przypiętej pinezkami do drzwi. Za to dotychczasowy napis, ten stary, neonowy, niegdyś nawet świecący, najwyraźniej odszedł w niebyt i obecnie straszy już tylko kawałek, obwieszczający, że to obiekt „PKP OŁA”. No, jest się z czego cieszyć. Jesteśmy naprawdę dumni.

Od kiedy państwo podzieliło wielką firmę PKP na przeróżne spółki, spółeczki i podspółeczki, nie ma jednego gospodarza. Dzięki temu przy zmodernizowanej linii kolejowej, po której mknie Pendolino, i to nawet coraz szybciej (z Wrocławia do Warszawy teraz 20 minut krócej niż w zeszłym roku) stoją takie straszydła jak nasza stacja. Stoją i nikogo nie obchodzą. Administruje nią ktoś z daleka, dla kogo Oława jest jedynie pozycją w spisie inwentarza. Pamiętam próby dogadywania się naszego samorządu z zarządcą obiektu. Może trzeba do tego wrócić? I stale przypominać, że my tu wciąż żyjemy, a nawet czasem korzystamy z pociągów. I uświadamiać, że to nie byle jaka stacja, tylko obiekt zabytkowy na najstarszej trasie kolejowej w obecnych granicach Polski, a zepsuty zegar czy urwana nazwa miasta to po prostu wstyd.

Jerzy Kamiński

archiwum (77)

Kategoria artykułu: Minus

Tagi: , , , , , ,

reklama

Komentarzy (33)

  1. Radny Rydzoń niech napisze interpelacje, będzie to już jego 3 interpelacja dotycząca dworca (pierwsze dwie dotyczyły świateł jedna przed dworcem druga za dworcem) i ósma czy dziewiąta w jego karierze radnego, która trwa już od kilkunastu miesięcy. 😀

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
      • Średnio jedna interpelacja na dwa miesiące, biorąc pod uwagę, że zazwyczaj miały maksymalnie niecałą stronę, to nie wiem czy można to nazwać umiejętnością pisania. W 6 klasie podstawówki jak ktoś pisałby jedną stronę tekstu na 2 miesiące to raczej wybitnych wyników by nie miał.

        Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
        • to znaczy ,że raczej stara się spokojnie przejść przez kadencję , nie robiąc sobie i innym kłopotu
          czytając te fora to dochodzę do wniosku ,że w regionie jest co robić , potrzebne są decyzje WŁADZY , tym sposobem daleko nie zajedziecie i chyba pozytywnych zmian raczej nie należy oczekiwać
          MIERNA WŁADZA = MIERNE EFEKTY
          BEZNADZIEJNA WŁADZA = BEZNADZIEJA W REGIONIE

          Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Dyżurny ruchu

    Pogoń za Europą trwa i trwa mać! To, że dworzec w ruinie to mała pestka wobec tego, że w naszym powiecie wskaźnik urodzin dzieci pozamałżeńskich osiągnął już solidną średnią europejską (21% nowo narodzonych, to dzieci z „nieprawego łoża”). I pomyśleć, że przed wejściem do UE statystyki odnotowywały tylko 10% takich przypadków w naszym powiecie.
    Rozpadający się dworzec można wyremontować w kilka miesięcy, a rozpadającego się społeczeństwa opartego na rodzinie niestety już nie.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. Ja mam trójkę dzieci z wymarzoną kobietą, którą kiedyś poślubiłem i to jest moją dumą. Uważasz Dyżurny Ruchu, że dzieci urodzone po za majestatem Watykanu są gorsze czy o co Ci chodzi? Potrzeba ślubu żeby mieć dzieci? Ludzie, którzy się nie kochają nie powinni płodzić dzieci a prawe czy lewe łoże to tylko kwestia postrzegania świata przez Twój płytki rozum zapewne skrzywdzony przez kościół katolicki i rodziców Twych.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Dyżurny ruchu

      Nie wiem co ma do tego majestat Watykanu, KK czy jakiegokolwiek innego kościoła. Statystyka nie rozróżnia czy ktoś ma ślub kościelny czy cywilny. Te dane mówią jedynie o tym, że co 5 dziecko w naszym powiecie jest dzieckiem pozamałżeńskim. I może to być np. dziecko katolika, lub niekatolika, który ma np. troje dzieci z wymarzoną kobietą, którą kiedyś poślubił i jedno, dwoje lub więcej z inną kobietą. Może to być również dziecko pana księdza (np. prof. Irek). Ale oczywiście głęboki rozum ojca trojga dzieci tego nie ogarnia, więc szkoda gadać. Tylko szkoda obciążonych dziedzicznie tak głębokim umysłem po swoim rodzicu.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  4. Jeżdżę trochę po kraju pociągami i dosłownie dworzec w Oławie to kpina. W Brzegu który jest rzut beretem od Oławy dworzec po remoncie wygląda świetnie choć też kiedyś był w ruinie. A co do jakości obsługi na dworcu w Oławie to można by książkę napisać. Prawdziwy melodramat.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  5. ja dojeżdżam

    Dworzec (wizytówka miasta) taki jaki Burmistrz i radni miejscy. Ostatnio wysiadałem z pasażerem ze Szczecina – pomagałem mu wysiąść bo wysokość peronu do schodków wagonu na oławskim dworcu jest niedostosowana (a przecież remont był niedawno ! )
    i wiele osób, zwłaszcza starszych, ma problem z wyniesieniem bagażu i zejściem na peron.
    To co zobaczył na dworcu i jego wygląd zewnętrzny zaskoczyło go in minus. Powiedział, że Oława kiedyś była zadbanym miastem bo to co widzi to obraz brzydkiego miasta i źle świadczy o jego gospodarzach. Nie wiem czemu ale to mnie zrobiło się wstyd za moje miasto. Czy Wam też?

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  6. Nie wiem czy wiecie, byli mieszkańcy Oławy, ale to zabieg celowy. Teraz mieszkacie w Ostrzałce! Cudowne miasto, a dworzec ma swój klimat, który można jeszcze spotkać tylko przy granicy. Dla każdego, kto ma daleko do granicy polecam wyjazd do Ostrzałki i zwiedzanie dworca! A ta tablica stała się kultowym symbolem, tak jak zniszczone koloseum jest symbolem Rzymu. Pozdrawiam wszystkich mieszkańców Ostrzałki, zazdroszczę Wam tej tablicy, zawsze będę ją miło wspominać 🙂

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  7. pozdrawiam serdecznie kaczora

    Zgłoście do posła kaczora, on wszystkim pomaga i obwodnicę wybudował, przystanek PKP na Sobieskiego a wszystko co się dzieje w Oławie bierze na swoje barki. To ja, tamto ja, panie kaczor a dworzec PKP też pan?

    A Brzeg bez posła i potrafili tam wyremontować dworzec, jak to możliwe, przecież w Oławie to wszystko to wybudował kaczor tymi „ręcyma” jakby czystą polszczyzną powiedział pan kaczor.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Brzeg należy do Opola a Oława do Wrocławia ale dworcem zarządza Opole. Wynajmuja 2 pomieszczenia to kasa powinna iść na odnawianie a tu u nas jak u Barei ani widu ani słychu, od kasjerów też ciężko informacje wyciągnąć ochroniarz zamiast klucz nosić i obslugiwać winde to płacą człowiekowi widmo za nieobsługiwanie a tylko czuwanie a jak ma wolne to wieszają kartkę że awaria. Z przejazdów koleją dziennie korzysta ponad 300 osób więc nie mało a oni jeszcze likwiduja kursy bo konduktorom sprawdzać biletów się nie chce i wychodzi że nikt nie jeździ a rano w pociągach tak tłoczno że nie ma gdzie usiąść.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.