Nakaz pracy, rozmowa i… 60 lat minęło

OŁAWA. Jubileusz. 5 września kolejna para w Urzędzie Stanu Cywilnego odbierała medale i pamiątkowe legitymacje za długie pożycie małżeńskie

Marianna i Józef Jakobsze odbierali gratulacje i wyróżnienia z rąk wiceburmistrza Andrzeja Mikody i kierownika USC Renaty Wolf. Jubilaci otrzymali grawerton i medale z okazji 50 wspólnie spędzonych lat. Małżeństwem państwo Jakobsze są już od 60 lat. Jak się poznali? – Przyjechałam tutaj w ramach nakazu pracy, mąż mnie wypatrzył, podszedł, zaczął rozmawiać i tak to się wszystko zaczęło – mówi pani Marianna.

Ślub młoda para zawarła 25 stycznia 1959 roku, udzielał im go ksiądz Franciszek Kutrowski. Przez ten cały czas mieszkają w Oławie. Marianna i Józef dochowali się dwojga dzieci, pięcioro wnuków, czworga prawnuków. Jaka jest ich recepta na długie i szczęśliwe pożycie małżeńskie? – Nie trzeba być samolubem – odpowiada jubilatka. – Trzeba czasem ustąpić, a czasem postawiać na swoim. Raz tak, raz tak.

Obecnie małżonkowie mieszkają z wnukiem. – Jestem gospodynią w tej naszej trójce – mówi jubilatka. – Żyjemy jak każda rodzina, z dnia na dzień. Mamy dwie działki, które uprawiamy, uwielbiam to.

Szczęśliwi małżonkowie opowiadali nam, jak ich zdaniem Oława pięknieje i rośnie w oczach. Oni są świadkami tego, jak bardzo zmieniła.

Tekst i fot.: Grzegorz Kacała [email protected]

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , ,

reklama

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.