To jest horror!

Do redakcji zadzwonił Waldemar, który jest wręcz przerażony tym, co dzieje się w autobusach PKS na trasie Oława-Wrocław.

– To zagraża bezpieczeństwu, autobusy są przepełnione. Odkąd firma Beskid zawiesiła połączenia na tej trasie zaczął się nie dramat, a horror! – mówi zdenerwowany. – Wszyscy jadą w okropnym ścisku, nie można się ruszyć. To zdjęcie, które wysłałem było robione na początku trasy z Wrocławia, później było tak ciasno, że nie było nawet szans, aby zrobić kolejne zdjęcie!

Waldemar mówi, że w tej sprawie dzwonił wczoraj do starostwa powiatowego, ale odesłano go do marszałka województwa. – Zadzwoniłem tam, ale powiedziano mi, że sprawie będą się przyglądać. To jakaś kpina! Jak przyglądać?! Zza biurka? Trzeba działać już. To jest skandal, co się dzieje w tych autobusach! Sprawę trzeba mocno nagłośnić. A już na pewno powiadomić Inspekcję Transportu Drogowego, bo dojdzie do tragedii!

Do redakcji docierają sygnały, że kierowcy już boją się jeździć na tej trasie…

Przypomnijmy,  że firma Beskid Autobusy zawiesiła połączenia na początku września na trasie Oława-Wrocław i Wrocław-Oława

Co było powodem tej decyzji? – Wysokie natężenie ruchu, utrudnienia, długie korki i blokady drogowe, a także regularne prace drogowe zarówno na drodze krajowej nr 94, jak i we Wrocławiu, nie pozwalają nam prowadzić przewozów zgodnie z ustalonym i zatwierdzonym rozkładem jazdy – mówi Jacek Kozierowski z biura „Beskid Autobusy”. – Systematyczne opóźnienia wymuszały na nas wielokrotnie odwoływanie kursów, sytuacja drogowa zmuszała naszych kierowców do przekraczania prawem nakazanego wymiaru czasu pracy, a tym samym pozbawiała ich regulaminowego odpoczynku, co skutkowało po pierwsze zwiększeniem ryzyka , jeżeli chodzi o bezpieczeństwo pasażerów, po drugie wysokimi karami administracyjnymi. Bezpieczeństwo pasażerów było i jest dla nas zawsze najważniejsze, zaś kary administracyjne są bardzo kosztowne. Opracowana przez nas wiele lat temu formuła regularnych przewozów pasażerskich na trasie Oława – Wrocław się wypaliła, dlatego zawiesiliśmy kursowanie. Pracujemy nad czymś dużo lepszym, ale na to potrzeba czasu, spokoju i… współpracy z samorządami, której tak naprawdę nigdy w historii oławskich przewozów nie było.

 

(AH)

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (13)

    • Ja jeździłem jeszcze w 80-tych, potem w 90-tych. Wczoraj mi się one przypomniały.
      Autobus przedpotopowy, kierowca słabo ogarniający sprzedaż biletów, ścisk straszny.

      I jeszcze jedno: czy wiedzą Państwo, że znów nie wszystkie autobusy PKS Oława do Oławy zaczynają kurs z dworca?

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  1. Panie Waldemarze.
    W autobusie przewidziane są miejsca stojące .
    O ile nie przekroczono normy , to jest ok.

    p.s.
    Korzystając z okazji .
    Dlaczego po godz. 22.00 (jak jadę z Wrocka z 2 zmiany) autobus kursowy przekracza dozwoloną prędkość ….. , i mnie wyprzedza ?

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. To jest skandal i bardzo wielu Oławian twierdzi iż palce w tym maczało starostwo wspólnie z porozumieniem z PKS! Naszym zdaniem cichcem za wszelką ceną starało się i udało wyeliminować konkurencje! Co to ma być komuno wróć . Zamiast dofinansować kursy na trasie Oława-WROCŁAW.,ZROBIONO WIELKIE HALO o pare wiosek , to jest skandal ! Za co placimy bilety miesięczne ! żądamy rozwiązania natychmiastowego i jak najszybszego powrotu firmy BESKID!!!

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. O pracy pks Oława można by dużo mówić. To tylko początek: jazda z otwartymi drzwiami, niezatrzymywanie sie na przystankach, niesprzedawanie biletów ze zniżkami, rozpoczynanie jazdy jak jeszcze kupuje sie bilet. Ktos kiedys walnie głową w ziemie to dopiero sie zastanowią.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  4. Ścisk By Pkp

    Pojeździliby pociągiem ^^, tam już od paru lat taki ścisk, że niekiedy nie można zabrać ludzi z dworca, tyczy się to co prawda sytuacji na dworcu we Wrocławiu, ale jednak do Oławy niekiedy nie da się dojechać pociągiem, którym chcemy z racji na zbyt duży ścisk :_:

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  5. Co niektórzy wspominają jazdę ponad 30 lat temu. Co to ma być! Czasy komuny mają wrócić? Ja też pamiętam tamte standardy i zdecydowanie mówię NIE. Jeszcze zapomnieliście wspomnieć o chamskich kierowcach którzy czuli się królami autobusu.Całe szczęście te czasy minęły i się nie wrócą (mam nadzieję). Co do PKP to rzeczywiście tragedia. Strach pomyśleć co się będzie działo jak studenci zaczną dojeżdżać!

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.