Żywopłot niszczy samochody i zagraża

Oława. Interwencja. Kierowcy skarżą się na zbyt wybujały i stwarzający niebezpieczeństwo żywopłot wzdłuż działek ogrodowych przy ulicy Kilińskiego

– Nie wiem kto, ale ktoś na pewno jest za to odpowiedzialny i powinien przyciąć ten żywopłot – mówi Anna Tysa z Oławy. – Zarasta całe pobocze, a w kilku miejscach gałęzie wychodzą na ulicę i drapią samochody niszcząc karoserię.

Mieszkanka dodaje, że drogą łączącą Oławę z Jaczkowicami często jeżdżą duże samochody i sprzęty rolnicze. W takich sytuacjach podczas manewru mijania nie ma innej możliwości, trzeba maksymalnie zbliżyć się do pobocza. Wtedy wybujały żywopłot rysuje karoserię.

– Miałam taką sytuację w minionym tygodniu i mam porysowany cały bok samochodu od reflektora z przodu do reflektora z tyłu auta. To stare auto, więc strata nie jest aż tak dotkliwa, chociaż jakoś trzeba to będzie naprawić. Gdybym miała nowe i stało się coś takiego, to na pewno nie skończyłoby się tylko na interwencji. Chyba są osoby odpowiedzialne za porządek przy drogach i ktoś powinien regularnie przycinać ten żywopłot? Nie rozumiem, dlaczego nikt tego nie robi.

Działkowcy dodają, że tak bujny żywopłot stwarza też niebezpieczeństwo – zwłaszcza dla rowerzystów, który w niebezpiecznej sytuacji nie mogą zjechać na pobocze, bo nie ma gdzie.

Odpowiedzialnym za przycinanie żywopłotu wzdłuż drogi jest jej właściciel, w tym przypadku Powiatowy Zarząd Drogowy. – Od wiosny do jesieni prac związanych z koszeniem poboczy przy drogach jest bardzo dużo i wykonujemy je przez cały sezon, w różnych miejscach – mówi kierownik PZD w Oławie Wojciech Drożdżal. – Jeżeli chodzi o żywopłot przy ul. Kilińskiego przytniemy go do końca przyszłego tygodnia.

(WK) fot.W. Kamińska

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (8)

  1. A na odcinku sporego żywopłotu nie ma czasem ścieżki dla rowerzystów? Jeśli jest, to co w takim razie na drodze robią rowerzyści. Z tego co kojaże, to żywopłot jest po prawej stronie w kierunku Jaczkowic. Jakim cudem można porysować auto jak jedzie duże auto z Jaczkowic. To na lewym pasie w kierunku Jaczkowic jest dużo miejsca i duże auto powinno zjechać na pobocze. Osoba, która zgłasza takie problemy to chyba jakiś niedoświadczony nowicjusz na drodze lub madka.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Ścieżka jest ale za torami w stronę olawy. Od Jaczkowic do torów, niestety nie ma.
      Niestety ale bardzo często zdarza się tak że auto z naprzeciwka nie ma wg zamiaru zjechać na pobocze mimo tego iż widzi lub ewentualnie nie zdaje sobie z tego sprawy że auto jadące od strony olawy nie ma gdzie zjechać… Także sądzę że osoba która zgłasza ten problem nie jest tak jak osoba wyżej pisze „nowicjuszem” lecz jest osobą która bardzo często porusza się ta droga.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Super że przycieli! Ale jednego nie rozumie? Dlaczego pozostała kępkę żywopłotu (jakieś 100m za torami w kierunku Jaczkowic) Żywopłot wystaje do drogi i już po tym pseudo przycięciu porysowałem lusterko. Musiałem w ostatniej chwili zjechać do krawędzi jezdni. Do kogo to zgłosić żeby zrobili z tym porządek? Ten co to przycinał mógł by poprawić swoją robotę!!!!!!

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.