Młody pasjonat na simsonie i wszystko o Rajdzie KOGUTA!

Mają do przejechania ponad 500 km, napędzają ich pasja, wielkie serca i wiara, że stare auto może dać ogromną frajdę, chociaż wiemy, że potrafi też dać nieźle w kość. Na rajdzie była już ekipa, która w trakcie podróży wymieniała silnik… Ale odwaga to podstawa.

Wielu uczestników Rajdu Koguta to prawdziwi zapaleńcy motoryzacji, osoby pozytywne zakręcone na tym punkcie
17 letni Piotr to – jak mówi o sobie – pasjonat motoryzacji. Zaraził się tą pasją od brata. Rok temu właśnie z nim wystartował w Rajdzie Koguta. W tym roku postawił na start samodzielny, na własnoręcznie wyremontowanym motorowerze marki Simson. W bogatej kolekcji ma jeszcze trzy pojazdy tego typu z czasów PRL. Jakby tego było mało, ma też cztery maluchy – a każdy maluch to – wiadomo – król szos czasów minionych. – Remont, możliwość pogrzebania w silniku, sprawia mi wielką frajdę, a dzięki uczestnictwu w rajdzie mogę też pomóc w szczytnym celu – mówi.

To będzie pierwszy raz, kiedy Piotr sam wystartuje w tak długim rajdzie. Trzymamy kciuki!

Przypominamy, że uczestnicy rajdu startują już 20 czerwca (czwartek) o godzinie 12.30. Poniżej mapka dla mieszkańców, którzy chcą zobaczyć uczestników i ich pojazdy.

TUTAJ PRZECZYTASZ ROZMOWĘ Z MAGDALENĄ GĄSIOROWSKĄ, komandorem Raju Koguta – mówi o szczegółach rajdu. Zapisać się można nawet w ostatniej chwili

Wciąż można na Rajd Koguta!

Tekst: Grzegorz Kacała [email protected]

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , , ,

reklama

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.