Brezdeń może zostać posłem, ale ma sporo do stracenia

Zdzisław Brezdeń ma szansę, aby zasiadać w Sejmie. Miałby zająć miejsce Beaty Kempy (PiS). Na razie jednak nie chce komentować sprawy, bo ostatecznej decyzji jeszcze nie podjął. Jeśli zdecydowałby się zostać posłem, musiałby zrezygnować z funkcji starosty i radnego powiatowego, a te miałby pełnić jeszcze 4 lata. Jeśli natomiast wybierze Sejm, mandat posła będzie sprawował tylko do jesiennych wyborów…

Starosta ma bardzo trudną decyzję do podjęcia. Za kilka dni dowiemy się co postanowił. A wy co zrobilibyście na jego miejscu? Czekamy na komentarze

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (9)

  1. W życiu bym się nie zdecydował, tu ma przynajmniej jeszcze przez 4 lata pewny mandat radnego i funkcję starosty (czyli wyższe zarobki niż poseł), wątpliwe jest, żeby przez wakacje jakoś szczególnie w sejmie się wykazał, a jak nie otrzyma reelekcji zostanie z niczym. Na jego miejscu lepiej spróbować po prostu w październikowych wyborach.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.