Niszczą dęby i chronione gatunki. Mieszkańcy biją na alarm

Oława. Mieszkańcy ulicy Nadbrzeżnej alarmują, że z dziewięciu cennych dębów pozostały już tylko cztery. Chcą, by władze miasta jak najszybciej podjęły działania ratujące drzewa, zasiedlone przez ściśle chronione gatunki, ale samorządowcom się nie spieszy

– Nie tak dawno na końcu ulicy Nadbrzeżnej w Oławie znajdowała się ostoja roślin i zwierząt z dziewięcioma przeszło dwustu- i trzystuletnimi dębami, granicząca bezpośrednio z obszarem „Natura 2000 Grądy Odrzańskie” – mówi Jolanta Górska z Oławy (od ponad miesiąca nowa radna Rady Miejskiej). – Przez wiele lat pod rozłożystymi dębami odpoczywali mieszkańcy. Odbywały się zloty klubów łowiectwa i wędkarstwa oraz imprezy okolicznościowe. Ludzie współżyli z otaczającą ich przyrodą, ale od pewnego czasu to się zmieniło. Podejmowane są działania wyniszczające ten teren. Wycięto część drzew i zakrzewień bez konsultacji z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska we Wrocławiu, wydającą decyzje o możliwościach i zakresie przeprowadzenia takich działań. Z dziewięciu dębów szypułkowych pozostały cztery, w tym jeden jest nadłamany, a jeden w kwietniu tego roku został podpalony. Jest to już kolejny podpalony dąb szypułkowy z siedliskiem gatunków ściśle chronionych, tj. pachnicy dębowej, kozioroga dębosza, kwietnicy okazałej i nietoperzy.

W grudniu minionego roku firma działająca na zlecenie Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie” zajmująca się karczowaniem i wycinką krzaków na międzywalu Odry – na czas robót zakopała pod dwoma dębami pojemniki z olejem napędowym. Dopiero po interwencji straży pożarnej i policji pojemniki usunięto – zapewniając, że dalej będą przetrzymywane zgodnie z przepisami na zabezpieczonym składowisku. Pojemniki były szczelne, więc nie doszło do wycieku. Do kolejnej sytuacji zagrażającej dębom i zamieszkałym w nich gatunkom chronionym doszło 10 kwietnia tego roku. Więcej o tej sprawie piszemy w najnowszym wydaniu „Powiatowej”. Całość dostępna już teraz pod tym linkiemhttps://eprasa.pl/news/gazeta-powiatowa-wiadomo%C5%9Bci-o%C5%82awskie/2019-05-23

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (3)

  1. Dęby na międzywale powinny być wycięte. Stwarzają zagrożenie powodziowe przy większej fali.
    Jak taka kobieta mogła zostać radną?
    Dąb i tak nieuchronnie umrze jeśli są w nim robaki dębosza kozioroga, więc jak można z drzewa zrobić pomnik przyrody.
    Czy ta Pani myśli.
    Widać że pierwszy raz jest Radną i ma problemy czym zająć się w tej Radzie.
    Maszt przeszkadza bo kury się nie będą niosły a teraz dęby koło domu się spodobały.
    Może niech na własnej posesji posadzi za 300 lat pomniki jak znalazł.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.