„Wesoły” autobus pojedzie na „Rajd Koguta”. Ty też możesz!

OŁAWA. Wydarzenie. W siedzibie firmy „Wena” zaprezentowano atrakcje kolejnego już trzeciego „Rajdu Koguta”

Podczas konferencji głos zabrali organizatorzy rajdu i zlotu, szefowie firmy „Wena” Tomasz Jurczak i Henryk Gulka oraz wicestarosta oławski Witold Niemirowski i prezes PKS-u oławskiego Erwin Monastyrski.

– Wraz z samorządami miejskimi i gminnymi takimi jak Oława, Włoszakowice, Karpacz i Nysa oraz starostwo oławskie organizujemy „Rajd Koguta”. Jest to charytatywny rajd, który przemierza przez polskie drogi, w sumie 600 kilometrów. Jedziemy przez te wszystkie miejscowości, wyruszamy 20 czerwca. W pierwszym dniu przejeżdżamy przez Oleśnicę, Trzebnica, Jelcz, Rawicz i kończymy w Boszkowie. Tam na wspólnym kempingu spędzamy czas. Ma trochę to przypominać czasy PRL-u, jedziemy starymi samochodami, minimum 25-letnimi. Biwakujemy, śpimy pod namiotami, jedziemy całymi rodzinami, w końcu to są pierwsze dni wakacji. – mówił Tomasz Jurczak z firmy „Wena”

Każdy przejazd będzie się łączył z wykonaniem pewnych zadań. Kolejny dzień to wyjazd do Karpacza, a ostatni dzień rajdu to wyjazd do Nysy, tuż koło miejscowego jeziora, gdzie rajd się zakończy. W międzyczasie dojadą też uczestnicy innego rajdu „Składak challenge”. Oni przyjadą na rowerach z czasów PRL-u popularnych składakach. Wspólnie wszyscy w niedzielę 23 czerwca wybiorą się do Oławy, gdzie będzie już trwał kolejny zlot pojazdów zabytkowych.

Cały rajd ma charakter charytatywny, zbierane pieniądze trafią na konta 17 oławskich fundacji i 36 chorych dzieci z Oławy.

Ale co z tymi, którzy nie mają samochodu, a chcieliby włączyć się do akcji, przejechać trasę rajdu? Tutaj z inicjatywą wyszło starostwo oławskie i PKS. Do rajdu dołączy autobus, gdzie po wpłaceniu wpisowego będzie można być aktywnym uczestnikiem rajdu.

– Ci którzy nie mają starego auta mogą wsiąść do oławskiego autobusu, jest to Jelcz L100, i będą również aktywnymi uczestnikami rajdu – mówił Tomasz Jurczak z firmy „Wena”.

Głos zabrał też wicestarosta oławski Witold Niemirowski – Na 35 miejsc, mamy jeszcze dziewięć miejsc wolnych. Zachęcam wszystkich zainteresowanych do tego, aby się zgłaszali do sekretariatu starostwa i kontaktowali się ze mną bezpośrednio. To bardzo ważne aby był pełny, liczymy na to, że za rok pojadą już dwa autobusy. Wpisowe to 100 zł, które w całości będzie przeznaczone na rzecz dzieci z oławskiego Domu Dziecka. Starostwo wraz z PKS-em ponosi koszty paliwa i kierowcy, fundujemy też okolicznościową koszulkę oraz dwa posiłki. Oprócz tego w autobusie będzie harmonia, gitara, będzie tzw. „wesoły” autobus. Co ważne tym razem mogą jechać autobusem tylko osoby pełnoletnie.

W samym rajdzie będzie uczestniczyło 300 pojazdów zabytkowych. Co podkreślali organizatorzy z limitu wieku 25 lat zwolniono samochody rodzime pochodzące z PRL-u.

Tekst i fot.: Grzegorz Kacała [email protected]

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (5)

  1. „Wpisowe to 100 zł, które w całości będzie przeznaczone na rzecz dzieci z oławskiego Domu Dziecka. Starostwo wraz z PKS-em ponosi koszty paliwa i kierowcy, fundujemy też okolicznościową koszulkę oraz dwa posiłki”
    nie do końca tak to jest bo wszystko to opłaca każdy mieszkaniec powiatu oławskiego, a nieudolny prezes ze starostą i wicestarosta lansują się się za darmo i korzystają pełnym garściami z pieniędzy podatników. Jak znam życie to żaden z nich nie dał ani złotówki ze swoich pieniędzy na ten rajd.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.