To strajk bezterminowy! Doszliśmy do ściany!

Trwa strajk nauczycieli. O godzinie 8.00 byliśmy w niektórych szkołach w Oławie, Jelczu-Laskowicach, gminie Domaniów i gminie Oława
*
OŁAWA. SP nr 6 im. Polskich Olimpijczyków. Tu 90 procent nauczycieli zadeklarowało udział w strajku. Pierwsza osoba przyszła do szkoły dziś o godz. 6.30. Nauczyciele spotkali się w pokoju nauczycielskim, będą strajkować zgodnie z harmonogramem zajęć, które mieli prowadzić. Przewodniczącą komitetu strajkowego jest Alina Graj. – Jesteśmy zwartą siłą – mówi. – Wczorajsze rozmowy nie przyniosły rezultatu. Rząd nie złożył nam godnej propozycji. To jest strajk bezterminowy. Nie wiemy ile potrwa, miejmy nadzieję, że potrwa krótko. Miejmy nadzieję, że rząd zrozumie o co nam chodzi…
*
Rano do SP nr 6 nie przyszło ani jedno dziecko. – Przyszedł tylko jeden rodzic, który chciał się dowiedzieć ile strajk potrwa, ponieważ zorganizował opiekę tylko na trzy dni, a później będzie miał problem – dodaje Graj.
*
Dla uczniów, którzy pojawią się w szkole, jest m.in. przygotowana świetlica, jest w niej katechetka, która nie może strajkować z racji tego, że kuria wydała zakaz. Zapewni uczniom zajęcia opiekuńczo- wychowawcze.
*
Alina Graj od 35 lat pracuje w zawodzie, jest polonistką. – W tym roku szkolnym od 1 września do 13 marca sprawdziłam już 2200 prac! To są przede wszystkim prace pisemne, a to jest ułamek tego, co robię w tym zawodzie. Kończę pracę w szkole, a w domu pracuję dalej, często po nocach…
*
– Ten zawód to moja pasja, ja to kocham – mówi młoda nauczycielka z SP nr 6, która w zawodzie jest od 4 lat. – Chcę pracować i jak słyszę, że ktoś mówi „idź pracuj do Biedronki, do Lidla, zmień pracę”, to ręce mi opadają. Jeżeli każdy nauczyciel w tym kraju zmieni pracę, to za chwilę nie będzie nikogo, kto będzie uczył dzieci. Będą musiały się uczyć same w domu, albo będą w zawodzie takie osoby, które nie będą potrafiły przekazać wiedzy w ciekawy sposób. W dzisiejszych czasach nie stać mnie na kredyt hipoteczny, bo mam za małe zarobki i moje umowy są na czas określony, na wynajem mieszkania też mnie nie stać… Będę walczyć do końca o godne płace.
*
Katarzyna pracuje od 2004 roku w SP 6, uczy języka niemieckiego. – Jestem przekonania, że powinniśmy walczyć do końca. Jestem zdruzgotana tą wczorajszą decyzją Solidarności, że oni się wyłamali, ale to jeszcze bardziej zmotywowało mnie do walki.
*
Więcej komentarzy, wypowiedzi, informacje o zarobkach w najbliższym papierowym wydaniu „Powiatowej” (11 kwietnia)
*

*
(AH) Fot. Agnieszka Herba
*
W Szkole Podstawowej nr 1 do strajku przystępowali wszyscy nauczyciele, którzy przychodzili na pierwszą lekcję. Również tutaj strajkują zawody niepedagogiczne
*
W Liceum Ogólnokształcącym nie wszyscy nauczyciele przystąpili do strajku natomiast zdecydowana większość przyłączyła się do niego. I nie są to tylko nauczyciele zrzeszeni w Związku Nauczycielstwa Polskiego.
*
Nauczyciele w ZSP nr 2 w większości przystąpili do strajku. Ci którzy nie strajkują prowadzą zajęcia z uczniami (przyszło ich siedmiu), albo zostali oddelegowani do innych zadań przez dyrekcję szkoły. Rozmawialiśmy tam ze strajkującymi.
– Jak się państwo czujecie, jak wygląda obecnie sytuacja?
– Nie strajkujemy dlatego, że chcemy, nie ma w tym przymusu ale po prostu doszliśmy już do ściany. Czujemy się rozczarowani, trzeba wręcz było zacząć strajkować. Przede wszystkim chcemy pokazać, że to nie jest żadne nasze „widzimisię”.
– Czy była nadzieja, że się dogadają, że uda się na ostatnią chwilę ustalić jakiś kompromis?
– Oczywiście. Cały czas w nas tliła się nadzieja, że nie dojdzie do strajku. Ale też mamy wrażenie, że chyba rząd dążył do tego strajku. Te propozycje, które padły miały nas sprowokować. Rząd czuje się tak pewnie, że nie musi się liczyć z naszym zdaniem.
– Ale dlaczego czuje się tak pewnie, w końcu nauczycieli jest pół miliona?
– Może liczą na emerytów, ich jest 8 milionów. Chłodna kalkulacja. To wszystko ma służyć skonfliktowaniu społeczeństwa.

*
(GK)
Jak strajk wygląda w Jelczu-Laskowicach?
*

W Jelczu-Laskowicach strajkować wszyscy chcą, nie wszyscy mogą


*
W GMINIE OŁAWA
*

W gminie Oława nauczyciele też zdeterminowani


*
W GMINIE DOMANIÓW
*

W gminie Domaniów strajkują prawie na 100%

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (77)

  1. suchy chleb dla Konja

    W 2018 r. wyliczone na podstawie KN i ustawy budżetowej średnie wynagrodzenia nauczycieli wynoszą brutto:

    2900,20 zł dla nauczyciela stażysty;
    3219,22 dla nauczyciela kontraktowego;
    4176,3 dla nauczyciela mianowanego;
    5336,4 dla nauczyciela dyplomowanego.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Popieram strajk. Ale od początku jest wielka enigma. To podawane wkoło to podstawa wynagrodzenia. Do tego są dodatki ze 3 rodzajów. Chcielibyśmy zobaczyć realne dane z pola DOCHÓD RAZEM z pita 37 nauczyciela dyplomowanego.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. Chodziłam do szóstki, tam naprawdę pracują nauczyciele z powołania. Aż przykro patrzeć, że nie są wynagradzani za cały trud i poświecenie. To bardzo wymagający zawód, szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy z każdej strony brak szacunku. Trzymam za was kciuki, wierzę że będziecie zarabiać jak ludzie.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • mieszkaniec

      „Zawsze mogą iść pracować do biedronki na kasę i poczuć jak trzeba się narobić żeby zarobić”

      A w drugą stronę to zadziała?:)) Proszę nie odpowiadać. Argument biedronki jest słabiutki. Nie po to nauczyciele tyrają na studiach, studiach uzupełniających by być zestawianymi do pracowników marketów, których bardzo szanuję ale gdzie Rzym a gdzie Krym. Takie porównanie pokazuje do jakiej pozycji zszedł zawód nauczyciela w postrzeganiu przez społeczeństwo, której próbkę dał Pan Szymon.

      Strajk Policjantów czy Górników nas tak bezpośrednio nie dotyczył. Ale jak strajk nauczycieli nas dotknął bezpośrednio bo nie mamy co zrobić już w parę godzin od jego rozpoczęcia z latoroślami…..to podnosimy rwetes. Wstyd!

      Nauczyciele takie nieroby i pasożyty ale jak przychodzi co do czego……są nam niezbędni. Walczcie nauczyciele do końca. Mam 2 dzieci w wieku szkolnym i tak mam problem ale tez Was rozumiem. Po takich biedronkowych postach wiem że ten strajk jest konieczny.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  4. Normalny pracownik

    Jak się patrzy na to zdjęcie to przychodzi jedno zdanie na myśl „żebyście się czasem nie pos…. z tymi minami” dosłownie jakby im ktoś robił nie wiadomo jakaś krzywde. Rzygać się chce i już nie chce słuchać tego biadolenia. Ileż można!!!! Nie pasuje-zmiencie prace. 2200 prac sprawdzonych? A to jest jakiś nakaz co do ilości prac, które uczniowie muszą napisać? Wątpię. Nauczyciele sami sobie zadają roboty i taka jest prawda.
    Nie pozdrawiam.
    Ps. Nawet z koszulkami się przygotowaliscie. Czyli macie czas na pierdoły 😉

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  5. Jak można to robić dzieciom i rodzicom, wstydu nie macie.
    6000 zł brutto miesięcznie to mało dla was.
    Pokażcie swojego PITa.
    Nie popieram i nie szanuję was za to.
    Dobrze, że mam jeszcze dziadków którzy mogą zaopiekować się dziećmi, ale innym nie zazdroszczę.
    Powinniśmy wszyscy zaprowadzić dzieci do szkoły i niech szkoły się martwią.
    Coś dziecku się stanie to szkoły i nauczyciele odpowiedzą w sądzie.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  6. Strajk nie jest w porzadku w stosunku do dzieci i rodzicow!!Nauczyciele mysla ,ze sa wyjatkowi a wcale nie sa lepiej wyksztalceni niz inni ktorzy tez tyle zarabiaja !Biedronka czeka z takim wyksztalceniem jak macie ,tam tez ciezko pracuja ludzie z wyzszym wyksztalceniem !

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  7. W innych zawodach masę osób zarabia minimalną pensję krajową tj. nieco ponad 1600 zł na rękę , masę emerytów ma świadczenia w kwocie niecałe 1000zł na rękę i nie strajkują! Żaden z nauczycieli nie pokazał z Pitu swoich jakże ” głodowych” zarobków . Nie chce mi się wierzyć, że mają tak tragiczne jak lamentują. O przywilejach już nie wspomnę. Nie bawi mnie, że tu nauczyciele obrali sobie za zakładników dzieci , szczególnie te które mają egzaminy. Dla mnie to ” teroryzm” a z tym się nie powinno negocjować!

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  8. Ludzie, którzy tak krytykujecie jesteście aż tak ograniczeni? Czy złośliwi po prostu? Czy naprawdę nie widzicie, że nauczyciel to zawód dla kogoś z powołaniem, i różni się od pracy na kasie. Taki człowiek powinien godnie zarabiać, bo dopowiada za to na jakim poziomie będzie wykształcone społeczeństwo. Jesteście w stanie zrozumieć, że może ci ludzie nie chcą zmieniać zawodu, bo kochają to co robią.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Były nauczyciel

      Uczyłam w szkole. Porzuciłam zawód. Nie była to łatwa decyzja. Nie żałuję… Wojtku, popracuj jako nauczyciel a nabierzesz może szacunku do tego zawodu. Ja po zmianie, zdecydowanie wolę swoje 26 dni urlop i pracę minimum 8h dziennie, itp. Nauczyciel może pójść pracować do Lidla, bo nie ma w tym nic złego czy uwlaczajacego dla nikogo, ale co z tego że będzie pracował w Lidlu? Człowiek z wyższym wykształceniem, często po kilku studiach podyplomowych, z wieloma umiejętnościami społecznymi, który kształtuje młode pokolenie, bierze udział w jego wychowaniu, często tylko on czegoś ich w życiu w ogóle uczy…
      Ten strajk jest również z powodu takich opinii jak Twoja, Wojtku.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  9. Ta drugie dno, pięćdziesiąte drugie. Widząc jak te negocjacje się toczyły nietrudno się było domyślić, że niestety, ale do porozumienia nie dojdzie. Było na to może z 10 % szans przy tych propozycjach. To że przygotowali się i mają koszulki, to znaczy, że co… że robili wszystko, aby nie było porozumienia, bo chcą ubrać się w koszulki? Buahahahhaa pomyśl logicznie. Jeśli śledzisz informacje na bieżąco to powinieneś wiedzieć, że nauczyciele do strajku przygotowywali się od paru miesięcy. A co do szacunku to myślę, że ci ludzie właśnie go mają i do siebie i do zawodu.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  10. System edukacji państowej to wymysł komuny.
    Głównym zadaniem tego systemu było, jest i będzie oranie mózgów naszej młodzieży pod zasiew mądrości obowiązujących na danym etapie walki.
    O wykształceniu dzieci może decydować tylko rodzic i państwo nie powinno się tym wcale interesować.
    Nauczyciele powinni byc opłacani z czesnego, które z kolei opłacaliby rodzice zainteresowani pobieraniem przez ich dzieci nauki u konkretnych ludzi z konkretnych przemiotów.
    Jeżeli ktoś nie chiałbym się uczyć to by się nie uczył, po prostu.

    Wtedy nastąpiłaby naturalne selekcja i weryfikacja umiejętności całej kadry pedagogicznej.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  11. Strajki i roszzcenia co do podwyzek nie zmienią na lepsze metod edukacji naszych dzieci.
    Dalej bedą chodziły z cięzkimi jak wór z cegłami plecakami, dalej będą ,,zakuwały” tony niepotzrebnej wiedzy, siedziały po szkole do póxnego wieczora nad lekcjami domowymi, dalej będą pisały kartkówki i sparwdziany niemal każdego dnia w tygodniu i dalej po takiej edukacji wyjdą z niczym na rynek pracy.
    By oczyścić system szkolnictwa z zatechłych metod i systemu nauki należałoby zreformować szkolnctwo i dopasować go do aktualnych czasów i potrzeb.
    Albo sprywatyzować edukację i zostawić ją rodzicom, którzy indywidualnie i wg własnych mozliwości będą kształić swoje dzieci.
    Tak się jednak nigdy nie stanie gdyż szkoła to pzrestrzeń wpływu na lud.

    Nic nam drodzy nauczyciele nie jesteście w stanie nowego i lepszego zaoferować po podwyżkach.
    To ściema. G**no burza pzred wyborami.
    Dalej rodzice bedą edukować swoje dzieci , douczać się jezyków obcych by im pomóc albo płacić słone pieniadze na korepetycje.
    Tak wyglada dziś Wasze nauczanie że wszystko ejst na barkach rodziców którzy tak naparwdę Was powinni sparwdzać jak uczycie ich dzieci a nie Wy nas.
    Wszystko stoi na głowie.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  12. Do: Tablicjusz. A chociaż wiesz co popierasz? Zaglądałeś w odcinki tym nauczycielom? Ja nie popieram strajku. Moje dziecko chodzi do innej szkoły i muszę wysyłać je na korepetycje z matematyki bo nauczycielka nie umie przekazać wiedzy, leci z materiałem, nie wiem czy nadrobiła wszystko z okresu jej nieobecności, do tablicy bierze tych kilku uczniów, którzy rozwiążą zadanie bo mają korepetycje, resztę ma w nosie. Z języka polskiego jest nie lepiej. Za chwilę egzaminy a dziecko mi mówi, że wykazie lektur na egzamin są takie, które nie były przerabianie z nauczycielem! POZIOM NAUCZANIA TO JAKAŚ KATASTROFA! A nauczyciele tylko wymagają jeszcze lepszych pensji, tylko, że to nie idzie w parze z nauczaniem!

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • zgadzam się w 100% NAUCZYCIEL powinien wykazać się wiedza a nie tym że jest w KASCIE po sędziech WSTYD do pracy po co blokujecie etaty ???? Jak tak ciężko to dlaczego emeryci nauczyciele pracują AHA EMERYTURA + WYPŁATA + 2 MIESIĄCE URLOPU a przyjść posiedzieć można BO wiedzy przekazanej nikt NIE SPRAWDZI wystarczy mówić jestem nauczyciel !!!!!

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  13. Mam nadzieję że niczego nie ugracie. Mało tego że nie dostaniecie wypłaty za ten strajk. Dodatkowo jeżeli jakieś dziecko ulegnie wypadkowi że poniesiecie konsekwencje prawne. A wszystko dlatego że odbywa się to kosztem dzieci i ich rodziców.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  14. Do Mirków i popierających, W Torunia nauczyciele narzekają, że muszą strajkować 8 godzin, buhhaha śmiech na sali, w 2011r Broniarz chwalił D.Tuska że bardzo jest szczęśliwy że nauczyciele dostaną 3.8% to było ok przez kolejne lata nauczyciele nic nie dostali, było,ok, A teraz kwiatek, Cała gra Broniarza była dogadana już dawno!
    23 stycznia 2019 r. – pytanie o obiecane przez Trzaskowskiego podwyżki dla nauczycieli:
    – Była decyzja, by je wprowadzić od tego miesiąca, ale ZWIĄZEK NAUCZYCIELSTWA POPROSIŁ NAS O CHWILĘ ZWŁOKI -tak powiedział prezydent Warszawy R. Trzaskowski. To jest strajk polityczny,nic więcej ,najgorsze że to jest mieszanie polityki między dzieci i rodziców

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  15. W pełni popieram Nauczycieli w strajku.
    Jako jedna z najlepiej wykształconych grup w Polsce zasługują na szacunek oraz wysokie wynagrodzenie.
    To w końcu im powierzamy nasze dzieci, aby je uczyli i kształcili.
    Jeśli młodzi ludzie będą widzieli możliwości w pracy Nauczyciela – może będzie tylu chętnych, żeby Dyrektorzy mogli zatrudniać najlepszych. Obecnie mają problem, aby szybko przeszkolić np. polonistkę do nauki matematyki lub historyczkę do nauki angielskiego.
    P.S. Czytając hejt większości widać, że albo trafili na słabych nauczycieli, albo kontynuowanie nauki powyżej szkoły podstawowej było dla nich zbyt dużym obciążeniem.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Zbulwersowany

      Akurat z wykształcenia jestem magistrem inżynierem i nie popieram strajku. Sam do wszystkiego doszedlemu, dużo czasu poświęcałem na naukę, aby spełnić chore wymagania nauczycieli i wbić się w ich „klucz”, chory „klucz” którego wymagają od uczniów.
      Głupie gadanie..nie każdy kto tutaj jest przeciwko temu strajkowi, jest bez wykształcenia.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  16. Najwięcej wolnych dni od pracy , to nic .
    Wycieczki, imprezy, integracje na koszt uczniów , to nic . Godziny przpracowane w miesiącu to 152 godz , to nic . Pełny pakiet socjalny, wczasy pod gruszą, to nic . Nikt nie zmuszał ich na siłę do tego zawodu , idąc na studia mieli świadomość jakie są realia .
    Najgorsze jest to że wykorzystują dzieci do wyrwania
    pieniędzy do swojej kieszeni , można było zrobić strajk ale nie kosztem takich problemów. Mam nadzieję że za brak wykonanej pracy i stworzeniu tylu problemów nie zapłacą i podejmą kroki prawne .
    Co by było gdyby 30% społeczeństwa poszło do swojego pracodawcy żądało podwyżki ? Wyszli by z niczym …

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  17. No to jeszcze ja-na chłodno spróbuje pokazać obraz. Nieprzekonanych do strajku tym wpisem nie będę przekonywał na siłę. Oceńcie sami. Jestem mężem nauczycielki z pasją. Skąd wiem że z pasją? Widzę jej zaangażowanie, wieczorne przygotowywanie czy wreszcie widzę ile sam drukuje w firmie (mojej) konspektów, sprawdzianów, etc.- kilogramy. Wreszcie widzę sukcesy jej uczniów w olimpiadach wszak kseruje w kolorze (za swoje) dyplomy jej uczniów:) Ok powiedzmy, że Was jeszcze nie przekonałem. Idziemy dalej. Kasa:)))Tu będzie wesoło, Układ jest taki, że zarabiam ja-ona „zarabia” hobbystycznie od nastu lat ok 2200 netto jak się dzielnie dziewczyna postara. No nie mogę jej zostawić i odejść,bo sobie dziewczyna nie poradzi!:) No dobra nie zostawię jej bo bardzo ją kocham.Idźmy dalej. Wakacje. Nie ma dramatu ale wszelkie last minute odpadają. Ok dla nas to nie problem wiedziałem jak to będzie z nauczycielką: ferie i wakacje.Czy całe? hmmm dla Was to darmozjad co ma i ferie i wakacje.No niby tak. Ale weźmy na kanał sławetne wakacje…wiecznie jakieś ma nabory, rady pedagogiczne, rekrutacje i z wakacji zwykle mam ją na wyłączność od 10-15 lipca do polowy sierpnia-no dobra dalej możecie być nieprzekonani. KN vs KP???. Większość przeciwników tego strajku postuluje formując nieuczesane myśli by przeszli na kodeks pracy! Powiem Wam…TAK TAK TAK!!!! Pierwszy jestem który to poprze a niech darmozjady idą na KP!!!! Niech biorą za nadgodziny, rady i inne wycieczki:) Ale pamiętajcie drodzy rodzice…o godz.15,no niech stracę, o 16 moja żona jest tylko dla mnie a nie dla librusów,e-dzienników, konspektów lub Waszych sms. Nie wiem kiedy coś przygotuje dla Waszych latorośli skoro ma stać dłużej przy tablicy:))) – pamiętajmy godz. 16 KONIEC:) Na pewno nie w domu – ja na to nie pozwolę. Drodzy rodzice moja żona zwykle robi ze 3 wywiadówki z Wami – zabukujcie z Waszych 26 dniowych urlopów te wspomniane 3 dni bo wywiadówkę macie ok. 12:) Pozdrawiam. Nie oczekuje poparcia, wsparcia czy zrozumienia

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  18. Przestań z tymi wywiadówkami, baby siedzą i o głupotach plotkują, raz jako mężczyzna poszedłem na wywiadówkę, przecież to porażka jak głupie tematy się porusza, a na temat uczniów nic bo RODO.
    Rady pedagogiczne, no tak chyba ze sto ich macie na miesiąc.
    Znieść kartę nauczyciela bo to anachronizm i niech pracują po 8 godzin dziennie uczciwie. 7 godzin przy tablicy a 1 godzina na sprawdzanie tych sławetnych sprawdzianów, które robią może raz w miesiącu.
    Też kiedyż przeszedłem tą zacofaną ścieżkę edukacyjną.
    Magister inżynier po politechnice.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  19. W Olawie nie ma prawdziwych nauczycieli no moze jednostki.A juz nauczyciele od jezykow obcych to porazka,Byle jakie studia czasem zaoczne,bez sposobow na umiejetne nauczanie jezyka obcego!Takie klepanie tego co zapamietali, czesto na bardzo niskim poziomie!I oni przygotowuja mlodziez do matury.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  20. Jeżeli obecne zarobki nauczycielom nie odpowiadają, to może zamienią obecną pracę na inną, i spróbują, jak ciężko muszą pracować podatnicy, między innymi na nauczycielskie pensje?

    Jak popracują sobie codziennie po 8 godzin, w roku dostaną 26 dni urlopu, a zarobki otrzymają na poziomie stażysty, sporadycznie kontraktowego, a jak już naprawdę szczęście dopisze, to może powyżej 4 tysięcy miesięcznie wyciągną, to
    z pewnością każdy doceni swoje obecne wynagrodzenie i zalety piastowanej posady.

    Moim zdaniem nauczycielskie protesty, to delikatny brak taktu wobec innych rodaków.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  21. Fest mi strajk przy kawusi i ciasteczku. Żebrzą o czwartą podwyżkę a gdzie byli za PO które zamroziło podwyżki dla nich na 5 lat i dołożyło dodatkowe dwie godziny pracy w tygodniu nie mówiąc już o zlikwidowaniu ponad tysiąca szkół. Prawda taka że jest to protest polityczny siedzieli cały sierpień,wrzesień,październik,listopad,grudzień a teraz przed wyborami ryja drą.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  22. Do ” Krzysztofa”
    Moja dobra znajoma jest nauczycielką w szkolnej „zerówce” i wyobraż sobie, że ma 26 dni urlopu, żadnych ferii ani wakacji.
    „Dobra zmiana” jej odebrała wakacje i ferie
    Pracuje dłużej niż 8 godzin, ma dyplomy trzech kierunków studiów i ( widziałam odcinek ) netto 2700 zł.
    Masz kolego bardzo mgliste pojęcie o tym zawodzie.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • 2700 zł przy jakim stażu pracy? Koleżanka robi awanse? Do tego dolicz trzynastkę, z nią będzie 3 tys. netto, tj. 4,2 tys. brutto. A premie uznaniowe? Te nie muszą być co miesiąc. W zerówce pracuje więcej niż 8 godzin? Tyle to ona przepracowuje przez ponad 2 dni.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  23. Z raportów OECD wynika, że polski nauczyciel z 15-letnim stażem jest najkrócej przy tablicy (14 godzin zegarowych!) z wyjątkiem nauczycieli w Turcji. Przy czym zarabia lepiej, niż jego odpowiednicy z Czech, Słowacji itp. Tak więc niech najpierw wezmą się do roboty. Druga rzecz, to 15% podwyżki już jest fenomenem, a żądane 30% absurdem, żeby nie powiedzieć debilizmem. Widocznie nauczyciele nie potrafią obliczyć, ile to jest 30% ich wynagrodzenia. Dlaczego też nie mówi się, ile godzin poświęcają w domu swoim dzieciom rodzice, bo nauczyciele nie potrafią przekazać najprostszej wiedzy? Jak to jest, że nauczyciele mogą wypracowywać sobie 1,5 etatu? Normalnemu pracownikowi zajęłoby to 60 godzin (!) tygodniowo, nie zaś 27. Dlatego nie chcą zwiększenia pensum, bo co niektórym kolesiom ucieknie sporo grosza.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  24. Do Tadeusza

    Rodzice ( nie wszyscy, ale większośc) wolą zapłacić tzw. korki i mieć swięty spokój, zając swoim smartfonem i laptopem zamiast ślęczeć z własnym dzieckiem nad zadaniami. Po drugie – w urzędzie gminy Oława jedna osoba na wysokim stanowisku ( teraz już emerytka) pracuje na dwóch pełnych etatach i dwóch umowach zleceniach od wielu lat . Można ? ano można

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Rodzice mają swoją pracę i obowiązki. I nie obarczają tym nauczycieli. Po to wysyłają dzieci do szkoły i płacą podatki by dzieci zostały kompetentnie i rzetelnie wyedukowane i wykształcone . Rodzice nie są nauczycielami, i nie mają z tytułu doksztłacania i wykonywania nie swojej parcy żadnego wynagrodzenia.
      Nauczyciele mają tak uczyć by nauczyć a nie by jeszcze wysyłać dziecko na korepetycje i dalej prywatnie płacić nauczycielom.
      Przez zaniedbania i brak kompetencji ze strony nauczycieli dzieci nie mają wolnego czasu w domu , ani ich rodzice.
      Nie wypełniacie swoich obowiązków. I jeszcze domagacie się podwyzki.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  25. mieszkaniec

    Czytam większość malkontentów z tego tematu, a także żale oraz słowa krytyki i wychodzi na to, że swoje emocje i pretensje lokujecie nie tam gdzie trzeba. W łańcuchu pokarmowym na końcu jest nauczyciel w którego bijecie, a należy lokować uczucia zupełnie gdzie indziej….dużo dużo wyżej w zakresie rozwiązań systemowych, programów, zakresów, ilości zajęć, etc etc.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  26. do Tadeusza
    Drogi kolego, w szkole nie ma premii, trzynastka ok 10000 zł, dodatek motywacyjny jest uznaniowy, więc jest lub nie, wiem co mówię w przeciwieństwie do Ciebie.
    Każdy nauczyciel bardzo chętnie przejdzie na KP, bo trzeba wtedy płacić za faktycznie przepracowane godziny.
    Wyszłoby więcej niż pracuje ktokolwiek w tym kraju. Nie byłoby strajku.
    Koleżanka pracuje w szkole już 36 lat, mało?

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  27. Który nauczyciel chciałby przejść na KP i siedzieć w pracy 40 godzin w tygodniu?! Nauczyciele spędzają 14 godzin zegarowych przy tablicy. Na pewno żaden nie dorzuciły sobie dodatkowych 26 godzin siedzenia w szkole. Już samo zwiększenie pensum do 22 godzin (lekcyjnych) spotyka się z dziką frustracją belfrów. Po 36 latach koleżanka ma 2700 netto? Nie wspomniałaś o dodatku stażowym, w tym wypadku 20% i trzynastka czyli 8,5%. Razem to daje 3500 zł netto. Do tego dodatek motywacyjny, wychowawstwo i masz ponad 4 tys. netto. Nauczyciele mogą mieć jeszcze płatne nadgodziny (w przeciwieństwie do pracowników urzędów) i udzielać korepetycji. Więc tragedii nie ma. A mówimy o Oławie, a gdzie duże miasta?

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  28. „Który nauczyciel chciałby przejść na KP ”

    Moja żona nauczyciel! i ja nie nauczyciel! – marzenie ściętej głowy.
    – urlop w maju, czy czerwcu czy październiku a nie w sezonie i szczycie cenowym mhmmmm
    – wywiadówki z tu piszącymi do 16:) kosztem Waszych urlopów – KP to KP
    – sms, librusy i inne e-dzienniki do 16:)
    – kontakty z Państwem…do 16:)
    – rady pedagogiczne przydługie kosztem lekcji z Waszymi dziećmi …do 16 nie inaczej:)
    – kartkówki sprawdzanie i konspekty, kserówki etc nie u mnie w firmie a w szkole do 16 ….no marzenie
    – wycieczki i dziesiątki płatnych nadgodzin:)

    Odzyskam żonę po 16!

    Nie macie zielonego pojęcia o czym piszecie. Państwa na to nie stać.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  29. Stoliczku nie wiem komu. Na pewno nie ja dzwonie do swojej zony o 20 czy 21 a Wy Rodzice. Nie jest to meczenstwo oczywiście a jej misja i pasja z tym ze po KP tylko do 16 bedzie wykonywana ów pasja:)

    Wywiadówki komu są potrzebne? Na pewno nie mojej zonie. Ale wiem komu i widze komu jak zbliza sie klasyfikacja koncowa czy półroczna i telefon puchnie od prosb o spotkanie….jak pomoc mojemu dziecku:).

    Mysle ze to wszystko powyzsze po wejsciu postulowanego KP nadal bedzie rzecz jasna ale max do godz 16 z czego ja jako mąż nauczycielki rad jestem wielce.

    Będę powtarzal do znudzenia. Nie macie zielonego pojęcia co krytykujecie ale ja jako mąż nauczucielki jestem za Kp podobnie jak i Wy choć nie wiecie co to za sobą niesie

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  30. marszałekilicz

    Nauczyciel ma 40-godzinny tydzień pracy w tym 18 godz. dydaktycznych. Strajkujący powinni wiec przechodzić na strajk na pełne 8 godzin dziennie a nie tylko na swoje godziny dydaktyczne. Jeśli wychodzą do domu wcześniej to przyznają, że poświęcają ten czas na przygotowanie lekcji sprawdzanie klasówek itp. Czyli przerywają strajk. Jeśli nie siedzą w szkole na strajku 8 godzin to powinni być ukarani przez dyrekcję . Organ prowadzący powinien tego dopilnować.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  31. Czemu ciągle jakiś buc stara się umniejszyć wartość osoby pracującej w markecie. Mam studia wyższe, pracuje jako kierownik w Biedronce i jestem zadowolona. To jest mój wybór bo to moje życie! Dlaczego wysyłacie nauczycieli do Biedronki? Czy to ma być wyznacznikiem gorszego życia, czy karą? A może faktycznie dobrze by było aby choć iętydzień taki nauczyciel popracował u mnie, wtedy może bym nie musiała wysłuchiwać na wywiadówkach, że dzieci muszą się WZIĄŚĆ do pracy. Nawet kasjer w mojej biedronce wie, że mówi się WZIĄĆ. Pozdrawiam wszystkich wywdukowanych i tak, nie dała bym ani złotówki więcej.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  32. Rzygam już tym hejtem na nauczycieli. Jeśli im zazdrościmy to nic nie stoi na przeszkodzie by podjąć pracę w tym zawodzie. Zapewniam że większość już po dwóch tygodniach będzie miało dosyć. A lekcje w zawodówce….sama przyjemność

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  33. Nałuczyciel

    Moi koledzy i koleżanki po fachu – także w „strajku” – dzielą się moim na trzy podstawowe grupy:
    1) Zaangażowani ideowo = zwykle przeciętni i mierni merytorycznie/pedagogicznie. Do szkoły trafili, bo nie mieli lepszego pomysłu na życie.
    2) Sensowni i powołaniem, ale mniej zaradni życiowo i nauczeni – przez chory system – asekuranctwa. Z tej grupy najwięcej nauczycieli poszło na zwolnienia. Protest oczywiście popierają „strajk”, ale najchętniej by w nim nie uczestniczyli. Niektórzy muszą z obawy przez brakiem akceptacji przez środowisko.
    3) Abnegaci/malkontenci/frustraci, którzy nie tolerują z różnych powodów grupy 1) i 2). Tu w zależności od „wahnięcia” pełne poparcie lub kontestacja „strajku”.

    To oczywiście podział zgrubny i w sumie żadne odkrycie. W środowisku „pozanauczycielskim” rozkład jest podobny. Także na „szczycie”.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  34. Do EM
    Mężu nauczycielki
    A kto powiedział że tylko do 16
    Wszystko można odpowiednio zorganizować . Powiedzmy że w okresie wywiadówek żona będzie miała popołudniową zmianę . Inni pracują na zmiany a niekiedy po więcej niż 8godz. Kp dopuszcza pracę do 12godz na dobę, I równoważny system zmianowy z trzy miesięcznym okresem rozliczeniowym.
    Ponadto jestem za całkowitą prywatyzacją oświaty na przykładzie Bonu Oświatowego gdzie rodzice wybierali by szkołę
    w której uczyły by się ich pociechy. Przedstawiciele rodziców i nauczycieli stanowili by Radę Nadzorczą a dyrekcja Zarząd. Należy potwierdzić że na edukację w obecnym systemie idzie w obecnej chwili ok 1300zł naszych środków a obecne czesne w szkołach całkowicie prywatnych jest w tej chwili w ok 900zł (z nauką języka obcego i basenem) Zostało by jeszcze na ewentualne podwyżki dla załogi. Szkoła to nie tylko nauczyciele to również obsługa nie pedagogiczna .

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  35. „A kto powiedział że tylko do 16”

    O już nie jesteście za KP- strach przed wywiadówką o godz. 14 obleciał:)))? Oczywiście że wszystko można zorganizować nawet na 3 zmiany nie przeczę ale na to kasy nie bedzie wszak nie ma teraz. Można ogarnąć nadgodzinami ale i na to nie będzie skoro teraz nie ma. Tak policzyłem jej lekcje (przy tablicy) i stwierdzam, że zostaje malo miejsca na papierologię, sprawdzenie sprawdzianów chwilę wcześniej zrobionych, kontakt z Państwem, e-dziennki o przygotowaniu się do zajęć nie wspominając.

    Państwa (w sensie kraju) nie stać na KP dla nauczycieli. I nie ma znaczenia czy rządzi PO, PIS czy inne SLD czy Wiosna. Reforma Kaziku jest potrzebna. Tylko czy obecnym na tym zależy? Nie sądzę

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.