Rząd dopłaci do oławskiego PKS

Na dworcu PKS w Oławie rozpoczęła się 18 marca kampania promocyjna programów „Rządowa piątka”. W spotkaniu połączonym z konferencją prasową wzięli udział wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak, starosta oławski Zdzisław Brezdeń oraz prezes PKS w Oławie Erwin Monastyrski

– Dziś tą konferencją rozpoczynamy kampanię informacyjną rządu dotyczącą programów związanych z „Nową Piątka” – mówił wojewoda. – Programu, który ma na celu, by Polacy, Dolnoślązacy mieli więcej w portfelu. Programy te mają również na celu uruchomienie jeszcze większego potencjału związanego z rozwojem gospodarczym naszego kraju. Chcemy, żeby ta konsumpcja wewnętrzna w kraju i również tutaj, na Dolnym Śląsku, była jeszcze większa.

Wojewoda mówił o kolejnych założeniach programu: o 500 + na pierwsze dziecko, czyli kolejnym miliardzie złotych, który trafi do dolnośląskich rodzin, o emeryturze +, czyli trzynastej emeryturze, którą rząd chce wypłacić już w maju tego roku. Ze wstępnych wyliczeń wynika, że będzie to 800-900 mln zł, które otrzymają emeryci i renciści naszego województwa. Trzecim pomysłem są rozwiązania, mające na celu zmniejszenie obciążeń podatkowych, tj. zmniejszenie z 18 do 17 obciążenia związanego z podatkiem PIT, a także zmniejszenie do 0 podatku PIT dla osób do 26. roku życia. Jest to rozwiązanie, które ma zachęcić młodych ludzi do pozostawania w kraju. Ostatnim z pomysłów jest kwestia wsparcia transportu publicznego poprzez specjalny fundusz dopłat na uruchomienie połączeń transportowych autobusowych tam, gdzie nie były one zyskowne, a wiemy – jak dodał wojewoda – że, tego typu kwestie w powiecie oławskim się pojawiały. Rząd chce zlikwidować białe plamy na mapie Polski, aby ci, którzy nie mogą dojechać do centrów miast, mieli taką możliwość.

Starosta oławski Zdzisław Brezdeń dodał, że jesteśmy w tej dobrej sytuacji, że u nas działa spółka akcyjna PKS, której właścicielem jest powiat: – Mamy nadzieję, że ten nowy program wsparcia dla przewoźników, którzy realizują transport publiczny, pomoże polikwidować te białe plamy na terenie naszego powiatu i na nowo skomunikować te miejsca z miastem, które jest stolicą powiatu.

Szef PKS Erwin Monastyrski dodał, że jest to program, który wreszcie niesie ze sobą środki finansowe, jest uzupełnieniem ustawy o publicznym transporcie zbiorowym i ma nadzieję, że pozwoli na przywrócenie oraz utrzymanie deficytowych połączeń.

Więcej w papierowym wydaniu GP-WO 21 marca.

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (19)

  1. Zamiast obniżać podatek dochodowy o 1% powinni obniżyć podatek VAT wtedy wszyscy byśmy zyskali. Emeryta zamiast trzynastki powinien miec dostęp do całkowicie darmowych leków a emerytury powinny byc zwolnione całkowicie z podatku dochodowego wtedy emeryci by realnie odczuli wzrost ich emerytury. Niestety w tym kraju kupuje się głosy bezsensowny rozdawnictwem i to naszych pieniędzy. Brakuje realnej chceci poprawy jakości życia wszystkim lepiej wybierać grupy osób które łatwo jest „kupic” wykorzystując nie wiedzę nas wszystkich. Kto z nas zna ustawę budżetową na 2019 rok z której między innymi można się dowiedzieć ze az 89 mld zl doplacimy do emrytur bo tyle braknie zusowi gdzie budżet roczny Polski to ponad 400 mld zl. Trzeba wiedzieć że co roku ok. miesiąca lipca prezes zus piszę list do rządu o wsparcie finansowe dla zus na poziomie ok 80 mld zl . Obniżając realnie podatki zostawiamy więc pieniędzy w portalach Polaków Ci więcej wtedy mogą kupic i w ten sposób przychody Państwa z tytułu poboru podatku i tak wzrosną, to dodatkowo nakręca gospodarkę od właściciela małego wrzywniaka po duże firmy ….niby proste….

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Co do emerytów to wystarczy aby nie płacili podatku dochodowego od wypłacanej emerytury (biorąc pod uwagę, że przecież jak pracowali to od tych pieniędzy zapłacili już podatek dochodowy) i nawet przy najniższej emeryturze każdy emeryt miałby ok. 150 złotych więcej co miesiąc.

      Ta cała „trzynastka” dla emerytów to nic innego jak kupowanie głosów wyborców, wprowadzona na jeden rok (prawdopodobnie na wniosek), wypłacana tuż przed wyborami do europarlamentu. Tak samo zrobili z 500+ na pierwsze dziecko, świadczenie będzie przyznawane od lipca, ale wypłacone będzie dopiero za 3 miesiące od września, żeby zastrzyk pieniędzy był przed wyborami, a paliwo już od dawna powyżej 5 zł, a masło już w niektórych miejscach po prawie 7 zł, a zamiast rozdawać świadczenia wystarczyłoby obniżyć podatki i wtedy ludzie uczciwie pracujący by to realnie odczuli. Taniej jest nie zabierać niż redystrybuować.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Janek baranek

    Czytam o tym maśle i dalej o tym 500+, a nie przyszło komuś do głowy, że przez ostatnie lata pensje w Polsce poszły w górę i pan który przy tym maśle pracował też dostał podwyżkę co wpływa na cenę masła również i dotyczy to większości produktów.

    Jeżeli chcemy aby piekarz, mleczarz itd żył jak człowiek a nie egzystował za 1500 netto to się nie dziwmy że produkty drożeją.

    Spójrzcie na ceny np. w Norwegii, w produkcji żywnościowej SA dobre zarobki ale ma to również odbicie w cenach, np mortadela 1kg po przeliczeniu około 60zl i to jest normalne, nie wszystko jest wina 500+

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Janek baranek-serio myślisz, że podwyżka cen masła ma swoje odzwierciedlenie w zarobkach pracowników zakładów mleczarskich? To może znajdź kogoś to tam pracuje i zapytaj się czy od 2 lat (od tego czasu jest podwyżka cen masła) opływa w dostatki?

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. wrednamegara

    Rzetelność dziennikarska nakazywałaby zatutułować artykuł: „Rząd, promując swój program wyborczy, chce zaoferować mieszkańcom Oławy i okolicznych wsi złudzenie, że pomoże rozwiązać problemy z lokalną komunikacją publiczną”
    Ale w końcu sami ministrowie PiS, mówią, że ich przekaz jest skierowany do… sprytnych inaczej, więc można im wcisnąć każdą bzdurę…o przepraszam, bajkę.
    Jak widać, gazeta-Oława, postanowiła wspomóc rząd i ich lokalnych przedstawicieli, tworząc ten baśniowy artykuł.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  4. Jasne , lepiej pozwalać mafii watowskiej kraść nasze pieniądze, zresztą – jak powiedział wasz idol ekonomiczny Pinokio – „piniendzy nie ma i nie bedzie” . Całe szczęście, że naród pogonił to towarzystwo i nadzieja że gonić będzie dalej …

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • wystarczy uprościć podatki i część zlikwidować, proste podatki to mniej kombinowania, interpretacji itd
      Jakby były proste i niskie podatki, płacone przez wszystkich na tych samych zasadach to nie byłoby mafii vatowskich.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.