Polki waleczne – od marca w MGCK

Jelcz-Laskowice. Równe prawa. Miejsko-Gminne Centrum Kultury zaprasza do obejrzenia wystawy pt. „Nasze bojownice”

Stulecie uzyskania przez kobiety w Polsce praw wyborczych to doskonała okazja, aby przypomnieć bohaterki tamtych wydarzeń i historię ich walki. Wystawa została stworzona przez „Dom Spotkań z Historią” we współpracy z „Fundacją na Rzecz Równości i Emancypacji STER” oraz fundacją „Warszawa jest Kobietą”. W Jelczu-Laskowicach pojawi się gościnne, na specjalne zaproszenie MGCK. Wystawę będzie można oglądać od 8 do 29 marca na parterze Centrum Sportu i Rekreacji.

Kim były polskie bojownice i o co walczyły? Dlaczego dynamit znakomicie nadawał się do gorsetu? Jak zakończyła się akcja wysłania podań przez kobiety o przyjęcie na Uniwersytet Jagielloński? Dlaczego Maria Dulębianka kandydowała do sejmu lwowskiego, chociaż wiedziała, że unieważnią jej głosy? Mieszkańcy będą mieli okazję poznać historię walki o równouprawnienie, trójzaborowych zjazdów „sióstr ponad podziałami” i pierwszych polskich posłanek.

Tytuł wystawy nawiązuje do książki prozaiczki i publicystki Cecylii Walewskiej „W walce o równe prawa. Nasze Bojownice”, wydanej w Warszawie w 1930 roku. Walewska opisuje w niej drogę Polek do emancypacji. Na tym temacie skupiły się też autorki wystawy – Agnieszka Grzybek i Anna Czerwińska. Przywołując sylwetki głównych protagonistek ruchu kobiecego na ziemiach polskich: Kazimiery Bujwidowej, Marii Dulębianki, Pauliny Kuczalskiej-Reinschmit, Justyny Budzińskiej-Tylickiej i Aleksandry Piłsudskiej, pokazują z jakimi problemami musiały mierzyć się kobiety oraz jak ogromną pracę wykonały, aby ich głos został usłyszany.

Wystawa prezentuje kolejne etapy walki kobiet o równouprawnienie. Początkowo dążenia emancypacyjne Polek skupiały się głównie na uzyskaniu samodzielności ekonomicznej przez dostęp do edukacji oraz pracy zarobkowej. W trakcie żadnego z trzech zaborów kobiety nie mogły studiować. W kraju miały jedynie namiastkę studiów wyższych: Wyższe Kursy dla Kobiet Adriana Baranieckiego w Krakowie (od 1868 roku) i założony przez Jadwigę Szczawińską-Dawidową tajny Uniwersytet Latający w Warszawie (1885–1906), zwany „babskim”, przekształcony później w Towarzystwo Kursów Naukowych. Pozbawione możliwości kształcenia i dostępu do zawodu, kobiety na ziemiach polskich były skazane na nędzę, jeśli nie mogły znaleźć oparcia w rodzinie. Od lat siedemdziesiątych XIX wieku na łamach prasy żywo dyskutowano tzw. kwestię kobiecą, postulowano reformę kształcenia dziewcząt, umożliwienie kobietom studiowania i wykonywania zawodów zastrzeżonych dotychczas dla mężczyzn, co miało prowadzić do osiągnięcia przez nie niezależności ekonomicznej.

Dopiero od 1905 roku postulat przyznania kobietom praw wyborczych stał się głównym elementem programu równouprawnienia. Na Zjeździe Kobiet Polskich w Krakowie delegatki opowiedziały się za „powszechnym, równym, tajnym, bezpośrednim, czynnym i biernym prawem wyborczym bez różnicy płci”. Kobiety włączyły się też w działalność konspiracyjną i działania zbrojne, które miały doprowadzić do odzyskania przez Polskę niepodległości.

Dekret z 28 listopada 1918 roku o ordynacji do Sejmu Ustawodawczego, przyznający prawa wyborcze wszystkim obywatelom Polski, wieńczył długoletnią walkę kobiet o powszechne prawo wyborcze.

Na wystawie będzie można zobaczyć także ówczesne ulotki, plakaty, ogłoszenia i wycinki z prasy kobiecej. Narrację opartą na tekstach źródłowych uzupełniają cytaty wspomnianych działaczek i ich współczesne portrety autorstwa Beaty Sosnowskiej.

(kt)

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , , ,

reklama

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.