Daremny trud?!

Wędkarstwo. Pod koniec minionego roku otrzymaliśmy list od działaczy Koła Miejskiego PZW nr 16 w Oławie, dotyczący utrzymania czystości na oławskich i jelczańskich łowiskach. Oto pełna treść tego listu:

8 grudnia 2018 nad brzegami rozlewiska „Leśna Woda” spotkali się wędkarze, celem sprzątnięcia tego, co pozostawili po sobie amatorzy wędkarstwa oraz osoby wypoczywające nad brzegami tej urokliwej wody. Pomysłodawcą akcji był prezes Koła PZW nr 3 w Bystrzycy, a wsparcia udzielili członkowie kół oławskich – „Miejskiego” (nr 16) i „Rzemieślnik” (nr 90). W wyniku ich działań zebrano ok. 40 worków śmieci (głównie butelki, puszki i opakowania po zanętach), trafiły się również elementy lodówek i wyposażenia łazienek.
Jak podkreślili uczestnicy akcji, zadziwia ich beztroskie podejście wędkarzy i innych osób, wypoczywających nad wodą, do zachowania tam porządku.

Specjalne podziękowania należą się Nadleśnictwu Oława, które wcześniej uprzątnęło tereny zalesione wzdłuż linii brzegowej, także zapewniło wywóz śmieci, które zebrali wędkarze.

Jak podkreślił Andrzej Świętach, koordynator akcji z ramienia Zarządu Okręgu PZW we Wrocławiu, tego typu przedsięwzięcia mają wymierny efekt, w postaci czystego środowiska i być może refleksji osób tak beztrosko pozostawiających po sobie góry śmieci nad naszymi wodami…

Na zakończenie uczestnicy akcji spotkali się przy ognisku i kiełbaskach, a czas upłynął na podsumowaniu minionego sezonu wędkarskiego, omówieniu problemów nurtujących naszych wędkarzy i na dyskusji o planach na rok przyszły.

O nasze wody i czystość nad ich brzegami dba również Koło PZW nr 6 w Jelczu-Laskowicach. Za sprawą jego władz, 6 października uprzątnięto brzegi łowiska „Matunin”, zaś 13 października zadbano o czystość nad brzegami akwenu „Łacha Jelecka”. Jak podkreślają członkowie zarządu jelczańskiego koła, postępowanie niektórych wędkarzy w kwestii utrzymania czystości na tym łowisku jest skandaliczne – tym bardziej, że jest to obszar przyrodniczo chroniony! Pamiętamy przecież wynikające z tego olbrzymie problemy, wiążące się z udostępnieniem akwenu do wędkowania…

Działacze „Szóstki” podkreślają bardzo dobrą współpracę z Urzędem Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice, który zapewnił wywóz zebranych śmieci oraz zadbał o specjalne kosze na odpady, w pobliżu łowiska. Prezes koła Dariusz Skaliński dodaje, że wędkarze z Jelcza-Laskowic sprzątają także na bieżąco odcinek rzeki Odry od ujścia „Łachy Jeleckiej” do miejscowości Łęg.

O czystość i porządek zadbało również Koło Miejskie PZW nr 16 w Oławie, sprzątając wody będące pod opieką tego koła. 14 października uprzątnięto teren wokół łowiska „Dęby” i zebrano tam blisko 20 worków śmieci. Również i tym razem Nadleśnictwo Oława zadbało o wywiezienie „plonów” akcji.

10 listopada wędkarze oławskiej „Szesnastki” sprzątali akwen „Łąki” w Starym Otoku, jednak ich głównym przedsięwzięciem była akcja czyszczenia akwenu „Piaski” oraz kanałów żeglugowych Odry – górnego i dolnego, przeprowadzona 17 listopada. Jak zwykle, członkowie koła nie zawiedli, biorąc licznie udział w sprzątaniu. Efektem ich starań było prawie 60 worków śmieci, przeważnie pozostałości po pseudowędkarzach. Jak co roku, Urząd Miejski w Oławie zapewnił wywóz zebranych śmieci, za co organizator akcji serdecznie dziękuje burmistrzowi i podległym mu pracownikom.

Zarząd Koła Miejskiego PZW nr 16 w Oławie serdecznie dziękuje także wszystkim, którzy brali udział w sprzątaniu naszych wód. Prosi też o refleksję i rozwagę tych, którzy tak bezkrytycznie i beztrosko podchodzą do czystości naszych wód i ich otoczenia. Pozostawione śmieci to nie tylko psucie estetyki brzegów, także stwarzanie realnego zagrożenia dla ludzi, przebywających nad wodą, oraz zwierząt poprzez zanieczyszczenie ich naturalnego środowiska!

Zarząd Koła Miejskiego PZW nr 16 w Oławie

*

Szkoda, że po tylu trudach pod koniec ubiegłego roku niemal wszystkie opisywane w liście działaczy „Szóstki” łowiska wyglądały jak przed sprzątaniem. Straż Rybacka deklaruje, że będzie egzekwować porządek zgodnie z zapisami regulaminu PZW!

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (3)

  1. Witam, Mam staw w ponliżu Oławy nie opłaca mi się go ogradzać to też ludziska mają dostęp do niego i muszę co tydzień jeździć tam i robić po nich pożądek chociasz jest tabliczka teren prywatny, poprostu skurwi..e pie…one bydło nie nauczą się widocznie mają taki sam syf w domu. Pozdrawiam.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.