Komentarzy (64)

  1. Normalny pracownik, jak mu płaca nie odpowiada, to się zwlania i szuka innej pracy gwarantującej mu wyższe dochody.

    Nauczyciele wiedzą, iż ich paradne pseudokompetencje są NIC nie warte na wolnym rynku, więc nigdzie się nie zwalniają (no bo niby gdzie iść z takim wykształceniem) więc siedzą i żądają podwyżek.
    Pytanie od kogo? A no od nas – społeczeństwa, które ciągle i z każdej strony bezceremonialnie jest okradane ze wszystkiego czego się tylko dorobi.
    Przecież to zwykła grabież. Idź jeden z drugim i zapracuj sobie na życie a nie domagasz się od szarego kowalskiego podwyżki, tylko dlatego że uważasz, że jesteś tego warty/a.
    Otóż ja, obywatel od którego żądacie podwyżki, mówię nie i nie wyrażam na to zgody. Wiem wiem, wymusicie na mnie tą podwyżkę za pośrednictwem tego chorego państwa. Wiem, będę musiał zapłacić haracz. Nie mniej wiedzcie, że bierzecie pieniądze od kogoś, kto nie chce wam ich dać. Odpowiedzcie sobie teraz na pytanie, jakiej czynności jest to definicja i czego się dopuszczacie na biednym narodzie polskim.
    Socjalzm to największa usankcjonowana kradzież jaka kiedykolwiek miała miejsce. Hańba narodu polskiego….

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
        • Nie wiem , czy to jest śmiechu warte. Młodzi ludzie po studiach do szkół nie przyjdą pracować , wchłoną ich korporacje, które stawiają wymagania ale dobrze płacą. Starzy nauczyciele już tupią nogami żeby przejść na emeryturę . Lada moment nie będzie komu uczyć dzieci.

          Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
          • Środowisko nauczycieli widzę jest swiecie przekonane że gdyby pozamykano szkoły to by się świat zawalił . Otóż nic by się nie stało. Edukacja w obecnym stanie przekazywania wiedzy która się w życiu kompletnie nie przydaje jest bezużyteczna. To tylko zasmiecanie i przeciazanie młodym umysłów. System edukacyjny powinien być zreformowany bo ma się nijak do potrzeb i oczekiwan rynku pracy.

    • Szanowny Panie!
      To jest hejt!
      Proszę sobie wyobrazić to, o czym Pan pisze: 2 stycznia na drzwiach wielu szkół będą wisiały kartki z informacją, że szkoła jest zamknięta do odwołania. Nauczyciele (złodzieje i nieroby, grabieżcy i ciemiężyciele polskiego narodu) poszli zarobić pieniądze. Zatrudnili się w pobliskich zakładach pracy, które przyjmują każdego (nawet tych z „takim wykształceniem”, nierzadko po dwóch kierunkach studiów, studiach podyplomowych, kursach itp).
      Szkoła zamknięta, ponieważ po co wybierać sobie zawód bez przyszłości. Jak Pan chce, aby dziecko chodziło do szkoły, nie Pan sobie zarobi na prywatną! Ta nie okrada państwa, tylko na siebie zarabia. Zapłaci Pan 1000 zł miesięcznie, dyrektor i nauczyciel będzie się do Pana uśmiechał, bo nie będzie miał połowy problemów ze szkoły państwowej, a jego praca będzie tak samo wartościowa, tylko więcej warta!
      A, i jeszcze dyrektor z nauczycielem zdecyduję, czy Pana dziecko nadaje się do ich szkoły, czy może musi Pan szukać dalej!
      Pozdrawiam świątecznie!

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
      • Do Takaprawda.
        Środowisko nauczycieli nie jest o niczym przekonane. Środowisko nauczycieli jest taką samą ofiarą licznych reform w szkolnictwie , jak dzieci. A każda kolejna reforma głupsza od poprzedniej. Za tymi reformami stoją urzędnicy. Całe tłumy urzędników.
        Prawdą jest,że do zawodu nauczycielskiego przychodzą albo pasjonaci albo nieudacznicy. Tych drugich jest więcej. Oni będą kształcić Państwa dzieci. Ten zawód powinni wykonywać najlepsi z najlepszych.Tego się nie osiągnie przy śmiesznie niskich zarobkach w oświacie.

        Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
        • Czyli potwierdza Pani że szkoły w obecnym stanie można wysłać w kosmos. A podwyżki wasze nic tu nie zmienią. Co do kompetencji nauczycieli jako nieudaczników wszystko się zgadza. Jeśli rodzice muszą uczyć swohe dzieci matematyki, dwóch języków obcych (bez wykształcenia w tym kierunku ) gdyż wy tego nie jesteście w stanie zrobić prócz dawania kilku stron pracy domowej i położenia pod nos testu sprawdzajacego wiedzę to ja się pytam po co komu taka edukacja i szkoła. I za co my wam placimy???

          Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
          • Wybrał Pan/Pani z mojego komentarza , co pasowało , pominąwszy resztę .
            Programy do szkół piszą urzędnicy. Nauczyciel musi go realizować – jest ciągle sprawdzany. I co z tego, że program jest niedostosowany do różnych czynników: wieku dziecka , liczebności klas, zmieniających się realiów .Treści programowych jest zwyczajnie za dużo. To co ma z tym zrobić. Tam wyżej jego uwag nikt nie słucha.

    • Nauczycielka

      Dlatego wlasnie sie zealniaja co poglebia braki nauczycieli. Jrszcze chwila i bedzie to samo co u Niemcow.Jak wyglada dyscyplina modziezy niemieckiej? Po prostu zal…
      Ale spoleczenstwo polskie ma to w dopie.
      I powodzenia zycze.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Nauczyciele nie edukują a tylko sparwdzają dzieci jak zostały wyedukowane pzrez rodziców. Zrzucają na nich swoje obowiązki , żebrają co chwilę o pieniądze (na papier toaletowy, na mydło, na ksero,itp) , organizują wszelkie szkolne imprezy wyciągając pieniadze z
    kieszeni rodziców, szkoła jest niewydolna edukacyjnie , finansowo i organizacyjnie mimo, iż idą na to pieniądze podatników.
    Za co te podwyżki: pytam?

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. Chętnie poślę dziecko do szkoły prywatnej. Chętnie sam wybiorę przedmioty oraz zakresy wiedzy, której poznanie da dziecku optymalne szanse na poradzenie sobie we współczensym świecie, ale … przestańce mnie okradać …. i rządać ode mnie podwyżek !!!!
    Socjalizm to innymi słowami kradzież zuchwała.
    Jak widać nauczyciele mimo swojej ogromnej erudycji (tak sami się tym przechwalają) nie rozumiają elementarnej zasady, że innym ludziom pieniędzy się NIE zabiera :-).
    Wstyd i hańba wyskakiwać z takimi uroszczeniami kierownaymi nie do kogo innego ale do coraz biedniejszego społeczeństwa.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  4. Te państwa kursy, szkolenia, studia i inne cuda niewidy są tyle warte ile pracodawca jest skłonny za nie zapłacić. Powtarzam PRACODAWCA a nie zmuszony do płacenia haraczu naród.
    Proszę się nie kompromitować. Współczesne studia, zwłaszcza te humanistyczne to wylęgarnia niedorajdów życiowych i ludzi bez perspektyw na godną pracę i życie. To katedry bezproduktywnej, jałowej propagandy dające kasę pracownikom tych kołchozów.
    Wstyd, że ludzie muszą to całe warcholstwo dźwigać.
    Jeżeli uniwersytet jest taki cooool to niech sam się utrzymuje za czesne.
    Skończcie lepiej z okradaniem kowalskiego.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  5. Spadłeś z księżyca? Gdzie ty tu widzisz socjalizm? Nie podoba ci się w państwie o ustroju parlamentarnej demokracji, w którym wszyscy płacą podatki na takie rzeczy, jak infrastruktura drogowa, kolejowa, energetyczna, Policja, Armia, służba zdrowia itd. itd. a w tym również na szkolnictwo? Jaki ci się nie podoba, to nikt cię tu nie trzyma – won na Syberię albo do Korei Północnej, tam znajdziesz twój prawdziwy socjalizm. A dopóki jesteś w Polsce, to nie szkaluj ustroju ani rządu, bo możesz oberwać.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
      • Powinienieś się bać, bo POstkomunistyczne sądownictwo w Polsce zbliża się do swojego nieuchronnego końca. Idą czasy społecznej kontroli sędziów i prokuratorów. Już niedługo publiczne szkalowanie polityków wybranych przez Naród i opluwanie Polski będzie znajdowało swój finał przed sprawiedliwymi sądami. Gdzie tu jakiś ROLF zastrasza WSZYSTKICH jakoś nie mogę się dopatrzyć. Postkomuchy i ich trolle, to chyba jednak nie WSZYSCY. Póki co, wesołych Świąt.

        Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
        • Oszczędź sobie tych bzdur wyrwanych z komuny. Marzy się tobie komunistyczna rzeczywistosc, w której zostałeś wychowany. Dziwne, że życzenia przechodzą ci przez gardło. A krytykowania osób publicznych mi nie zabronisz. Ani Ty. Ani twoj zerowy sąd.

          Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
        • Człowieku ty sam nie wiesz co piszesz. Społeczna kontrola prokuratur i sędziów. Ok. Zbierze się takie „ciało” w postaci profesora filozofi, doktora psychiatrii, kierowcy Tira, kosmetyczki, nauczycielki religii w szkole (dlaczego nie w salce kościelnej), bezrobotnego Kazia bez kwalifikacji zawodowych. I ci ludzie będą decydować o sprawiedliwości w sądzie i będą oceniać sędziego. Coś takiego może stworzyć człowiek wychowany zz komuny. Wszystkiego dobrego w nowym roku.

          Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Czy oby moje podatki szły tylko na cele, które wymieniasz? Państwo kasy nie ma. Państwo dysponuje pieniędzmi ludzi, które w różny sposób rozkrada. Część idzie na wspomniane cele, a część jest rozkradana przez instytucje kościelne będące zapleczem wyborczym ministrów bez kwalifikacji w rządzie, cześć na sowite pensje kadry kierowniczej w spółkach skarbu państwa i ich odprawy. Wymieniać jeszcze? Bo nie mam czasu i nie chce mi sie pisać. I wbij sobie do głowy, że jako obywatel tego kraju (ty nim nie jesteś) mam prawo decydować lub współdecydować na co idą pieniądze.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  6. Jest w Polsce wiele grup zawodowych, które zarabiają stanowczo za mało. Jest to wynik wieloletnich zaniedbań rządów POstkomunistów, którzy traktowali Polskę i Polaków jak dojną krowę. To się skończyło, ale nie da w ciągu 3 lat nadrobić takich gigantycznych zaległości z ponad 25 lat!

    Miejcie więc pretensje do POstkomuchów a nie do PiS-u, bo PiS systematycznie poprawia byt Polaków i to w dużym tempie. Jaką moralność trzeba mieć, żeby protestować przeciwko rządowi, który naprawia zaniedbania poprzedników? Jaką moralność trzeba mieć, żeby posługiwać się przy tym lewymi zwolnieniami lekarskimi, na koszt reszty społeczeństwa? Jaką moralność trzeba mieć, żeby piastując funkcję szefa związki zawodowego nawoływać publicznie do brania lewych zwolnień lekarskich?

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  7. I dlaczego tylko 1000 zł, a nie od razu trzy średnie krajowe? Najpierw zreformujcie siebie, oddejdźcie od karty nauczyciela, zreformujcie system nauczania, a na koniec żądajcie podwyżek. Ze świeckiej szkoły wywalcie religię do salek katechetycznych przy kościele. Tam jest jej miejsce. I o dziwo znajdziecie pieniądze na podwyżki. Pozwólcie uczniom z puli przedmiotów wybierać te, które ich interesują oraz te , z którymi wiążą przyszłość i zawód. I na tym etapie odpadnie kolejna grupa nauczycieli. Kolejna kasa dla innych na podwyżki.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  8. ZNP to czysta komuna.
    Jest to kolejny, bardzo smutny dowód na to, że nasza TRANSFORMACJA to czysta lipa.
    Nauczyciele i szkolnictwo to nic innego jak narzędzie orania mózgów propagandą.
    Do śmietnika historii z tym wszystkim!!!

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  9. A co ma zrobić emeryt? po przepracowaniu 35-40-45 lat ? osiągnięcia wieku emerytalnego, nie pójdzie na zwolnienie, bo mu nie dadzą a żyć musi za marne 1100-1500 netto i ma mu to wystarczać. Wszyscy chcą godnie żyć i Ci co przepracowali swoje lata i ci co obecnie pracują. Walczą o pensje ale każdego dnia żywność cenowo rośnie – powinno się walczyć aby chleb nie kosztował 10 zł a bułki zwykłe 5 zł, bo może do tego dojść a pensje będą tak niskie i dojdzie do ogólnokrajowego strajku.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  10. Co są stek bzdur…. Nauczyciele przeważnie szkola się za własne pieniądze! Wszędzie tylko brakuje pieniędzy na kursy, szkolenia, materiały i pomoce dydaktyczne. Co chwilę zmieniają się rozporządzenia… Które często nijak przystaja do możliwości szkół. Przykro jest pomyśleć o rezygnacji z zawodu, który jest pasja tylko dlatego, że pensja to oplakane ochlapy. Najlepiej stać z boku i oceniać Panie Ja!!! Pochwal się swoimi kompetencjami… A nie obrażaj ludzi, którzy chcą się uczyć i ciężko pracują. To nie wina nauczyciela że na wszystko brakuje pieniędzy w szkołach. Jak Pani nie pasuje szkoła państwowa drzwi otwarte…..

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Stek bzdur to Pani wypisuje, Pani Xenio.
      Jest Pani porażona ideą socjalizmu tak mocno, iż nie widzi Pani a także nie rozumie Pani, można by rzec, elementarnych podstaw logiki.
      To że Pani kształci się za swoje pieniądze, nie daje Pani prawa by domagać się od innych ludzi za to gratyfikacji pieniężnej, i jakiegoś uznania.
      Wiele ludzi kształci i rozwija swoje umiejętności za swoje pieniądze, ale robią to nie po to by sąsiedzi kłaniali się im w pas ale po to, by lepiej radzić sobie na rynku pracy. To rynek pracy weryfikuje umiejętności, kompetencje ich przydatność. Jednakże społeczność nauczycieli tego w ogóle nie rozumie i zdaje się nie przyjmować tego prostego faktu do swej hermetycznie zamkniętej świadomości.

      Pisze Pani abym nie obrażał ludzi a pochwalił się swoimi kompetencjami. Otóż nie muszę tego robić, gdyż ja nie żądam od Pani tego, by dołożyła się Pani do mojej wyższej pensji, której się bezczelnie domagam.
      Ja nic od Pani nie chcę. Rzeczywistość wygląda inaczej, to Pani i podobni Pani żądacie ode mnie, anonimowego obywatela abym dołożył się do waszych płac, mówiąc mi, że muszę to zrobić bo przecież wy tyle uczyliście się, kształciliście się no i teraz ja muszę to docenić i zapłacić.
      Proszę powiedzieć mi, jakim prawem żądacie ode mnie pieniędzy, jednocześnie zamykając mi usta i krytykując mnie w momencie gdy ja się na to nie zgadzam.

      Powiem jeszcze raz. Socjalizm to największa w historii, prawnie sankcjonowana, grabież wszech czasów.
      ZNP jest żałosny, skamląc o te pieniądze. Gdyby jeden z drugim, miał to co mężczyzna mieć powinien, to wziąłby te swoje kompetencje i sam zawalczyłby o byt dla siebie i rodziny a nie stękał, jęczał i błagał, jak żenująca ciota i miskę jałmużny.

      Jeżeli Pani cię

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
      • Do „ja”. Chłopie, nie mieszaj do tego żadnego socjalizmu, bo najwyraźniej nie masz zielonego pojęcia, co to jest socjalizm. Nie pochwalam tego, co wyprawa Broniarz razem z jego POstkomunistycznym ZNP i uważam, że jemu w ogóle nie chodzi o płace nauczycieli, ale tylko o walkę z aktualnym rządem, bo ten tępi POstkomunę i nie pozwala jej rozkradać Polski i okradać Polaków. Żądania płacowe dla nauczycieli, choć słuszne, są dla niego i jego zleceniodawców tylko narzędziem w tej walce.

        Co do nauczycieli, to trzeba sobie jasno powiedzieć, że jest to zawód, jak każdy inny, choć z pewnością bardziej odpowiedzialny od innych, bo mający duży wpływ na wychowanie społeczeństwa. Nauczyciele świadczą usługi na rzecz społeczeństwa, tak samo, jak inżynierowie, ekonomiści, czy prawnicy. Krótko mówiąc, nauczyciele pracują, jak my wszyscy i powinni otrzymywać wynagrodzenie adekwatne do świadczonych przez nich usług. Kto twierdzi, że państwo płacąc za tę pracę, okrada innych, jest po prostu idiotą kompletnie nie rozumiejącym ustroju demokratycznego. Chcesz żyć tylko sam dla siebie i nie płacić żadnych podatków, to poszukaj sobie państwa, które ma taki ustrój.

        Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
        • Droga Pani, nic nie mieszam z tym socjalizmem.
          To Pani twierdząc, iż system państwowej edukacji nie jest jednym z głównych filarów socjalizmu w Polsce, wykazuje się bardzo daleko posuniętą ignorancją, lub nieuświadomioną bardzo rozległą niewiedzą.
          Nieszczęściem naszego Państwa, jest to iż znaczne grono jego obywateli to ludzie typu HOMO SOVIETICUS, czyli jednostki bierne i służalcze, o niskiej zdolności do podejmowania samodzielnych odważnych decyzji, ślepo wierzących w opatrznościową rolę organizacyjną Państwa.
          No bo jak normalny człowiek, chcąc wykazać zasadność podwyżek dla państwowych urzędników, jakimi bez wątpienia są nauczyciele, może porównać ich do inżynierów lub innych zawodów bezpośrednio związanych z przemysłem, gdzie sposób wypracowywania dochodu jest zupełnie inny od sposobu zarabiania przez urzędnika państwowego jakim jest nauczyciel.
          Inżynier, jeżeli jest zdolny, dysponuje wiedzą fachową techniczną, przez co staje się pożądanym pracownikiem firmy, która wykorzystując tą wiedzę pomnaża swój dochód a następnie dzieli się tym dochodem z inżynierem bo pomógł on go wypracować.
          Państwo nie ustala tu przymusu korzystania z usług inżyniera, ludzie kierując się zdrowym zmysłem sami oceniają iż chcą z tej wiedzy korzystać i za skorzystanie z niej sami dobrowolnie płacą inżynierowi.

          Z nauczycielem jest zgoła inaczej. Nikt (może nie nikt ale znakomita większość) nie ceni sobie pracy nauczyciela i prawie nikt by tej pracy nie kupił. A skoro tak jest i wszyscy o tym wiedzą, to państwo ustala przymus polegający na tym, że pod rygorem prawnym każdy ma obowiązek, podzielenia się swoim dochodem z nauczycielem.

          Powtarzam, nikt nie chce kupić usługi nauczyciela bo instynktownie ocenia to za nic nie wartą pańszczyznę, a często nawet szkodliwą, natomiast KAŻDY musi za nią zapłacić bo jak nie to państwo zmusi go do tego.
          Czy rozumie Pani tą subtelną różnicę pomiędzy chcieć i musieć? Przypuszczam że nie, ale proszę o spokój, tak to już ma każdy HOMO SOVIETICUS.

          Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  11. Czytam te komentarze i smutno mi się robi. Pracuję w przedszkolu, nie mam 2 miesięcy urlopu bo dzieci chodzą do przedszkola cały rok. Po pracy siedzę w domu i zamiast zająć się rodziną robię dekoracje, pisze plan miesięczny, opracowuje dokumentację, wymyślam zadania na zajęcia bo dzieci nie mogą się nudzić. Nie strajkuje bo szanuję rodziców którzy nie mają co zrobić z dzieckiem jak idą do pracy. Nie mam kiedy dorobić bo po pracy lecę na obowiązkowe szkolenie albo Radę Pedagogiczną i chociaż pracuje w placówce 5h to nie mam czasu zająć się swoim dzieckiem, bo trzeba dekoracje zmienić, hol wystroic dokończyć pisanie dokumentów itd. Nie stać mnie na żłobek. Rodzice chcą ciekawych zajęć w przedszkolu a my nie mamy kolorowego papieru bo niby skąd skoro placówka ma już rozdysponowany budżet. Głupio prosić od rodziców więc kupuję za swoje i tak robi większość nauczycieli.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • ŻAL PATRZEĆ

      Mam zdjąć czapkę z głowy czy co? Wynagrodzenie jest fotmą zapłaty za godziny, ktore spędzasz w pracy. Dokładanie własnych pieniędzy do funkcjonowania przedszkola jest czystą utopią. Firma (460 ludzi oderwanych od rzeczywistości) ma Ciebie w d.. a rodzic nigdy ci za nie podziękuję. Wrécz przeciwnie. Będzie miał postawę roszczeniową.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  12. Mąż nauczycielki

    Nauczyciele sami nie szanują siebie, ani swojej pracy i swojego czasu – to jak ich praca ma być doceniana przez innych? Etat – 40h i koniec, a nie zostawanie robić dekoracje, pisanie opini czy branie ciągłych zastępstw doraźnych (często gorzej płatnych). Nie ma pieniędzy na imprezy, zabawy, zajęcia plastyczne – to nie ma zajęć, to chyba proste.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  13. W swoim życiu spotkałem może 10 nauczycieli, godnych by nazywać ich Nauczycielami. Chyba żaden nie pracuje już w szkole. A kilkanaście lat temu dysproporcja zarobków była sporo mniejsza. Analogiczne z 20, ktorzy powinni (moim zdaniem) dostać zakaz wykonywania zawodu.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  14. Przepracowałem w szkole ponad 25 lat. Bez zwolnień,urlopów i innych. UCZCIWIE! I nawet nie chce mi się wchodzić w dyskusję z niektórymi,którzy nie mają żadnego pojęcia o tej pracy. My nie pracujemy że śrubami, częściami tylko z żywymi , młodymi ludźmi. Tej pracy nie można porównać do żadnej innej. A jeśli ktoś nam zazdrości to zapraszam na lekcję do klasy szkoły zawodowej. Aaa zapomniałem że jeszcze matura i studia potrzebne by ten nektar pić!!!

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.