Trzeba zdążyć przed zimą! Pomóżmy zmarzniętym psiakom!

OŁAWA. Zbiórka. Przytulisko dla zwierząt szuka wsparcia finansowego
*
W związku ze zbliżającą się zimą przytulisko dla zwierząt w Oławie organizuje zbiórkę pieniędzy. Potrzeby są duże. – Chcielibyśmy zadaszyć i zabezpieczyć wszystkie wybiegi przed opadami deszczu i śniegu. Tylko w budach nasi podopieczni mogą się schronić, dlatego to bardzo ważne, żeby było tam sucho i ciepło – mówi Aleksandra Sieradzka z oławskiego przytuliska.
*
Można w bardzo dobry sposób ogrzać poszczególne kojce promiennikami ciepła na podczerwień – te urządzenia mogłyby poprawić ciężki los zmarzniętych zwierząt.
– Przez 10 lat istnienia przytuliska wszystko robimy sami, pomagają nam wolontariusze, ale każda par rąk się liczy – podkreśla Sieradzka. – Generalny remont jednak przekracza fizycznie nasze możliwości, sam koszt to 29 tys. zł, stąd zbiórka i bardzo liczymy na odruch serca wszystkich mieszkańców.
Wpłat można dokonywać na rachunek bankowy: BGŻ BNP Paribas 81 1600 1462 1878 6127 6000 0001 oraz do puszek zgromadzonych na terenie Oławy. Zbiórka też jest prowadzona na portalu https://pomagam.pl/olawa.
– Oprócz pieniędzy chętnie przyjmiemy każdą ilość materiałów budowlanych (panele ogrodzeniowe 3D grubość 5mm ocynkowane 250cm/220cm, panele PVC transparentne trapezowe 200cm/100cm, kostkę brukową na powierzchnię około 52m2, gotowe podmurówki, promienniki ciepła na podczerwień) – kończy apel Aleksandra.

(GK)

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (7)

  1. PANIA MARTA

    Ojej ! Skoro przytulisko na psy chce 29000 zł a to przekracza ich możliwości (WTF?!) to ja mam pomysł niech „WOLONTARIUSZE” zamiast ograniczyć się do sprzątania po pieskach w przytulisku zorganizuje akcje pt. TRENUJEMY PIESKI i poprostu przygotuje super pokaz w TV co chwilę pojawiają się pieski na desce itp, kwota 29000 zł nie jest trudna do zorganizowania 🙂

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz
      • Dlaczego nikt nie raczy odpowiedzieć nam na pytania? Na zdjęciach widać obraz nędzy i rozpaczy. WLASCICIELOM odbiera się psy no mają źle warunki i umieszcza w przytulisku ,takim przytulisku.Nie rozumiem.Może ktoś wyjaśni.

        Zgłoś naruszenie regulaminu

        Komentarz
  2. Mruczysław Miauczyński

    A jak chciałem stamtąd adoptować psa (akurat tak się złożyło że długowłosego owczarka niemieckiego), to mi takie warunki postawiono że musiałbym mieszkać w pałacu ze złotymi klamkami i pięcio hektarowym ogrodem. Bo ponad 80m², co prawda w bloku, pełna micha, minimum 3 – 4 godzinne spacery (ponieważ jestem graczem asg, więc zabierałbym psa z sobą bo miałbym fajnego pieseła taktycznego, o czym nie omieszkałem poinformować), opieka weterynaryjna i mnóstwo miłości to przecież kurwa dla nich za mało! Teraz jęczą że psów jest dużo, że marzną, że nie stać ich na to, na tamto, a jak człowiek przychodzi po psa, to mu stawiają takie warunki że odchodzi z kwitkiem.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.