Zaczęło się! Konkretne zbiory spod Oławy

Małgorzata Sadło co roku podsyła nam zdjęcia z grzybobrania. Tym razem również nie zapomniała o czytelnikach.  – Niektórzy taki dzień jak dzisiaj spędzają nad wodą,my wolimy w lesie – napisała do redakcji. – Oto dzisiejsze zbiory z obrzeży podoławskich lasów (niecałe 3 godziny i 4 osoby – Małgorzata Sadło, Gośka Raczkowska, Tomasz Szewczuk, Krzysztof Józefiak). Pozdrawiamy grzybiarzy!
Fot. Małgorzata Sadło
***

Kategoria artykułu: Aktualności

reklama

Komentarzy (15)

  1. Ja tez byłam grzybiarką, ale od kiedy dowiedziałam się, że co trzeci kleszcz jest zakażony boreliozą, nie wchodzę do lasu. Grzybiarze powinni wykupywać dodatkowe ubezpieczenie na swoje niebezpieczne hobby. Leczenie boreliozy i chorób przez nią wywołanych kosztuje niemałe pieniądze z NFZ. Dlaczego społeczeństwo ma płacić za czyjąś głupotę i pazerność?

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Grzybiarka? Frustratka? Nie chodzisz do lasu to bardzo dobrze. Więcej grzybów znajdzie sié na stołach innych domów i spiżarni. Jedni płacą składki na boreliozę inni na ratowanie np.psychiki byłych grzybiarek. Gdybym musiał płacić za głupotę to całość moich składek poszłaby na ludzi podobnie myślących jak ty.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
      • Więcej grzybów znajdzie sié na stołach innych domów i spiżarni.
        xx
        JAKIE TO POLSKIE. A zapchaj się tymi grzybami po kokardę, aż ci wątroba i trzustka wysiądzie. Jeszcze wódą zapij. W końcu ostaniesz rentę na chorą wątrobę i ziszczą się twoje marzenia. Nie będziesz musiał pracować i cały swój czas wolny (oprócz plucia w internecie) będziesz mógł spędzić w lesie pilnując, aby nikt inny ci grzybów nie wyzbierał. Brzydzę się takimi dzikimi leśnymi dziadami twojego pokroju. Życzę ci wysokiego mandatu za niszczenie runa leśnego. Nie pozdrawiam.

        Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
          • RR to jak rozumiem ci skoczyło po tej wódzie? PS. Doczytaj sobie, za co można dostać mandat. Wiedza kosztuje, za przeproszeniem.

        • Polska kultura przybiera nowe gormy nazewnictwa ludzi. „Dziki leśny dziad”. Nie wiem chłopie czy ty jesteś jeszcze na przystanku 9 i 3/4 czy juz w Narnii. Ale powiem ci , ze to co zażywasz ma moc. Gratuluję dilera.

          Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
          • Wolę mieszkać w Narnii i zażywać to, co zażywam, niż od lipca do września ryć w runie leśnym jak dzika świnia na wyścigi z innymi wolskimi dziadami i dziadówami, co to czekają aż las ich za darmo wyżywi zamiast wziąć się do uczciwej pracy.

  2. Ty jesteś poprostu zazdrosna. Ty płacisz za leczenie boleriozy w Pl ??? Ile osób choruje przez to że byli na grzybach???? A ile że poszli poprostu na spacer z psem czy z dziećmi czy leśniczy na obchody??. Najlepiej zamknąć się w domu i pisać głupoty pzdr. BYŁA GRZYBIARKO!!!

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • taki z ciebie prawdziwek jak z kozie doopy rajzentasza

      Ty płacisz za leczenie boleriozy w Pl ?
      xx
      BoReliozy, jełopie. Tak, płace, ponieważ odprowadzam składki na NFZ.
      xxxxxxx
      Ile osób choruje przez to że byli na grzybach????
      xx
      Znam takie osoby, dlatego już nie chodzą na grzyby. Ciesz się, będzie więcej dla ciebie. Aż złapiesz kleszcza i boreliozę. Wtedy będziesz siedzieć w domu i klepać w klawiaturę do woli.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. Niebezpieczne hobby? Zbieranie grzybów? Ktoś ma chyba coś nie tak gratulacje….. Zbieranie pokemon jest bardziej niebezpieczne na osiedlu bo można dostać w pie……. Polecam spacer w lesie i myślenie nad lekarzem gdzie trzeba się udać. Wyjdź do lasu i nie knuj w domu co za co i komu NFZ

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.