Komentarzy (76)

      • A co to galeria pod wezwaniem…? Co on tam święci, jakiś krzyż będą wieszać, a może kaplicę otworzą na okoliczność zakazu niedzielnego handlu? Czarni zwyczajnie wkręcają się na darmowe żarełko i przed obiektywy aparatów. Podczas przemówienia ostrzega przed zgubnym wpływem mamony i przypomina, że od marca nadmiar gotówki możemy przekazywać do skarbonki po drugiej stronie ulicy – tam będzie otwarte…! Pytania o obecność księży są bez sensu to pytania retoryczne 😉 Klechy tak już się wpisali w naszą codzienność, że nawet jak otwierają miejski szalet to nie może ich tam zabraknąć. Czarna zaraza… Choć (obiektywnie) to „my” ich zapraszamy, więc do kogo mieć pretensje, że są obecni…?

        Zgłoś naruszenie regulaminu

        Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
          • Nie, nie jestem trolem i nie zagubiłem się. Wręcz przeciwnie, doznałem oświecenia 🙂 Jestem jednym z tych, którzy nie chcą indoktrynacji kościelnej w naszym kraju i na świecie. Jestem wściekły gdy widzę „kościół” w każdym aspekcie życia społecznego. A co my krajem wyznaniowym jesteśmy? Wychodzi na to, że tak… Wiara to sprawa indywidualna i nie powinno się nikogo zmuszać nawet siłą większości do obcowania z nią np. lekcje religii w szkole publicznej, wszechobecne krzyże i przedstawiciele kościoła w mediach niczym kolejna partia polityczna. Sprawy wyznaniowe powinno się załatwiać w „czterech ścianach”, w kręgu osób zainteresowanych. Rozumiem chęć dzielenia się radością z innymi na forum publicznym, ale po skończonej fecie wracamy do swego „kręgu”, tak jak robią to inne opcje wyznaniowe. Bardzo razi mnie mnogość przywilejów, które kościół uzyskuje z naszego wspólnego dobra… a samotne matki z dziećmi i inni potrzebujący biedują. Nie ma kasy na obwodnicę Oławy? A ile w tym roku oddano na kościół, pomijając nieopodatkowaną tacę ? Tu miliony nie uciekają…?
            Wracając do mnie, nie brałem ślubu kościelnego, nie ochrzciłem dzieci, nie stawiam krzyży na grobach – zapalam jedynie znicz symbolizujący w mojej opinii wyraz pamięci o zmarłym, nie stawiam choinki na święta, nie obchodzę wszelakich świąt kościelnych. Traktuję je jedynie jako okazję do spotkań rodzinnych i tyle. A co do sakramentów, które przyjąłem w okresie indoktrynowania mnie jako dziecko i nieletniego to nie uważam ich za formalnie ważne – ktoś kazał się modlić to tak robiłem – byłem ubezwłasnowolnionym dzieckiem… Zaraz ktoś mi powie, że nie dałem wyboru swoim dzieciom, bynajmniej. Są czyste od jakichkolwiek sakramentów i skaz z których mogą być później rozliczane – dałem im możliwość wyboru, niech same decydują.
            Tak, jestem zdeklarowanym ateistą!
            A co do komuny. Urodziłem się w latach siedemdziesiątych, więc o komunie wiem tyle ile zaledwie pamiętam z dzieciństwa, a co za tym idzie czy mogę być postkomunisą…? To, że moje poglądy daleko odbiegają od obecnie wyznaniowej tendencji w naszym kraju to nie oznacza, że jestem minionym aparatczykiem. Ja zwyczajnie jestem chłopak na opak i coraz bardziej mentalnie przestaję być Polakiem, co nie zwalnia mnie z obywatelstwa, bo jako obywatel wypełniam swe obowiązki.
            Swoją postawą zawsze będę napiętnował obłudę każdej władzy P/L bez znaczenia, poczynania największej sekto-mafii spod znaku krzyża oraz wytykał niecne poczynania hipokrytów – jej wyznawców, a jest ich wielu. Mam nadzieję, że rozwiałem wszelkie wątpliwości związane z moją osobą i podejściem do Świata. A poza tym wszystkim staram się zachować obiektywizm w swych wypowiedziach, no chyba, że tematy dotyczą bezpośrednio mnie i mojego światopoglądu.
            Ot co…

            Zgłoś naruszenie regulaminu

          • Rolf Michałowski

            [email protected]łek-diabełek mocno spuścił z tonu i zaczął w kilku miejscach być wreszcie merytoryczny. Niech sobie wierzy w gusła, czy niech nie wierzy w ogóle w nic, ale niech nie szkaluje Kościoła Katolickiego, będącego korzeniami naszej cywilizacji, naszej moralności i naszego patriotyzmu. Sam zresztą pisze, że mentalnie coraz mniej utożsamia się z Polską. Nie żyjemy już w komunie. Granice są otwarte. Droga wolna.

            Użyte przez [email protected]łka-diabełka określenie „największej sekto-mafii spod znaku krzyża” pod adresem Kościoła Katolickiego, jest zwykłym oszczerstwem nie mającym nic wspólnego z dzisiejszą rzeczywistością. Jeśli ktoś nie chce dawać na tacę, to nikt go do tego nie zmusza. Może sobie obchodzić kościoły i publiczne uroczystości kościelne wielkim łukiem i nikt nie będzie miał do niego pretensji. Jeśli większość ludzi chce mieć krzyże w miejscach publicznych i religię w szkołach, to jakaś pogańska mniejszość nie może im tego zabronić. Krzyż sobie wisi i nie czyni nikomu żadnego zła, więc dlaczego ma komuś przeszkadzać?

            To, że ktoś urodził się w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia oczywiście nie oznacza, że jest „minionym aparatczykiem”. Może jednak oznaczać, że z powodu chciwości i chęci luksusowego życia na koszt innych, jest na usługach postkomunistów, którzy uwłaszczyli się na majątku popeerelowskim i utrzymali się u władzy w III. RP po „okrągłym stole” przez grubo ponad 20 lat.

            Polecam w tym zakresie lekturę serii „Resortowe dzieci”. Taki resortowy dzieciak, czy nawet ktoś nie mający z „resortem” żadnych powiązań rodzinnych, ale mający mentalność społecznej kanalii, może być bardziej zajadłym postkomunistą, niż ktoś z więzami krwi z komunistami.

            Kościół Katolicki jest na ich celowniku, bo piętnuje zachowania niemoralne i uświadamia ludziom prawdziwe wartości w życiu. Jakieś zupełnie marginalne pojedyncze zachowania patologiczne w kilkudziesięciotysięcznej rzeszy duchownych, nie są tu w żaden sposób miarodajne, choć należy je tropić i tępić z całą bezwzględnością. Takie wypadki są zawsze szokujące i nagłaśniane medialnie, bo są bardzo rzadkimi odstępstwami od normy. Natomiast patologie w szeregach postkomunistycznej mafii są normą i dlatego nikt się temu nie dziwi.

            Jestem daleki od tego, żeby nazywać postkomuchami tych, którzy nie są częścią społeczności katolickiej z powodu ich innych poglądów na Stworzenie czy na religię katolicką w ogóle, dopóki nie prowadzą działalności szkodzącej Kościołowi i katolikom, bowiem taką działalność prowadzą właśnie postkomuniści, którzy tracą resztki władzy i możliwości rozkradania publicznych pieniędzy. Dla takich liczy się tylko i wyłącznie kasa. Są wyprani z wszelkiej moralności, idei, zwykłej przyzwoitości i z ludzkich odruchów. Idą po kasę po trupach, atakując wszystko i wszystkich, co nie pozwala im rozkradać publicznego majątku. Szlag ich trafia, jak pieniądze, które mogliby sobie przewłaszczyć, Idą na cele socjalne dla najuboższych warstw społeczeństwa, czy właśnie na utrzymanie Kościoła, stojącego na straży moralności, albo po prostu na rozwój polskiej gospodarki. Stąd ten jad i ta nieskrywana nienawiść w ich zakłamanych wypowiedziach.

            Reasumując [email protected]łek-diabełek nie przekonał mnie o tym, że chodzi mu tylko o to, żeby mu nie narzucać Wiary Katolickiej, skoro on nie chce. Cały swój w miarę rzeczowy wywód dosłownie zaorał jednym określeniem: „największej sekto-mafii spod znaku krzyża”. To właśnie świadczy o jego nienawiści do Kościoła, typowej dla komunistów i postkomunistów.

            Zgłoś naruszenie regulaminu

          • A ja się nie zgadzam z Panem Pawłem. I jest mi go najnormalniej żal, że w jego życiu brakuje Boga. Mi ksiądz nie przeszkadza i nie rozumiem czemu takie oburzenie pod tematem otwarcia galerii akurat z powodu księdza się rozpętało. Miłego weekendu Państwu życzę 🙂

            Zgłoś naruszenie regulaminu

          • Prawdziwy patriota

            Ja jestem antykomunistą i prawicowym patriotą i nie mogę znieść panoszenia się kleru w naszym kraju.
            Kler to zakała i ciężar, którego trzeba się pozbyć tak jak komunistów.
            Nie będzie to łatwe, ale 30 lat ktoś wierzył, że wyzwolimy się od Moskwy?
            Teraz celem jest wyzwolić się od Watykanu.

            Zgłoś naruszenie regulaminu

  1. Ludzie od zawsze nowy budynek, firma, galeria jest poświęcona przez księdza. ZAWSZE TAK BYLO. teraz wam sie nagle zebralo… Mieszkacie w chrześcijańskim kraju, jak się nie podoba to won!
    Na wszystko narzekacie, galerii nie było- źle, jest – źle, dróg nie remontują- źle, remontują- źle. Ogarnijcie się bo aż żal na was patrzeć i wysłuchiwac tych wszystkich pierdół.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. A czy szanowny Pan Fijakowski-Prezes tej pięknej inwestycji uprzątnie ten burdel na porannej ? Ciężki sprzęt wszystko rozjechal, chodniki przy budynku nr 4 całe w błocie. Do bloku 5 i 6 nie dojedziesz bo sie zakopiesz.. Fajne fotki, czyste butki, ale o ludziach oczywiście zapominamy.. Panie szanowny Friszmam czy jak ju tam, co z południowa i poranna ?? Fajnie sie grzać przy kazadi ale ludzie na ciebie nie zagłosują kłamco żałosny.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. jak tak czytam te niektore prostackie komentarze to odrazu mam przed oczami te nieskalane mysla i kultura facjaty. Ewidentnie macie ludzie jakis problem ze soba naprawde.
    A co do kleru no to fakt, dziwne ze np przy otwarciu bankow tez są i swiecą te miejsca te czarne zmory.Z tego co pamietam to Jezuz zniszczyl swiatynie mamony czy nie tak ? Ksieza powinni za ludzi sie modlic pomagac ubogim, cierpiacym w potrzebie a nie machac sloma pomoczona w wodzie i brac za to szmal… uh zascianek !

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  4. Anka Polikarp

    Świadomość o patologii kościoła rośnie. Ludzie jeżdżą i pracują w sąsiednich krajach i widzą, jak oni żyją. Nie potrzebują do szczęścia panów w czarnych sukienkach. Kler to pasożyt, który buntuje Polaków, wpływa na polityków i grabi nasz kraj. Ich występki i przestępstwa są tuszowane przez policję, sądy. Księża zachowują się jak święte krowy.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  5. Ci krytykanci zazdrości o zwyklego księdza hahaha Wielmoznych nie zaprosili na uroczystosc otwarcia to trzeba sobie po zwyklym ksiedzu pojechać. Olawskie państwo. Wyżej srają niż dupy mają. Gdzie Wy do wielkiego świata urodzeni w tej zapyzialej dziurze. Jedynie potraficie ponizac ludzi bo wydaje Wam się że jesteście nie wiadomo jak ważni i lepsi. Smiech na sali. Popatrzcie lepiej na samych siebie i innych nie oceniajcie.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  6. ulicą Poranną nie da się przejechać .. Ludzie nie mają żadnej wyobraźni, zostawiają auta na jednym z pasów blokując całkowicie możliwość minięcia się dwóch aut !! ludzie myślcie co robicie !!! Nie stawiajcie tam samochodów bo będziemy wzywać policję, straż miejską. Generalnie będziemy apelować o znaki zakazu zatrzymywania się po dwóch stronach !!

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.