Polskość to fenomen. Starosta chce budowy pomnika

O godzinie 12.30 przed Pomnikiem Losów Ojczyzny odbyły się główne uroczystości związane z 99 rocznicą odzyskania niepodległości. Program artystyczny przygotowała młodzież z LO nr 1 im. Jana III Sobieskiego w Oławie. Mieszkańcy mogli też wysłuchać oławskiej Orkiestry Dętej, pod dyrekcją kapelmistrza Tadeusza Mroczka.

Starosta Zdzisław Brezdeń dziękował za liczne przybycie i zaznaczył, że za rok będzie wyjątkowa rocznica, dlatego z tej okazji warto wybudować pomnik. Tak zwrócił się do mieszkańców:

– Dane nam jest stać tu przy Pomniku Losów Ojczyzny. Dziś 99 raz obchodzimy święto odzyskania niepodległości. To jedna z rzadkich okazji by stanąć w tym miejscu wspólnie, mimo dzielących nas nieraz poglądów, na to jak ma wyglądać polityka w kraju, regionie, powiecie czy gminie. To jest bardzo ważne, gdyż w ten sposób tworzy się wspólnota, którą łączy wspólna idea, myśl, mimo tego, że jesteśmy tak różni. Często zastanawiałem się, jak to było możliwe, że wtedy po 123 latach niewoli Polacy mimo szalonych różnic wynikających zarówno z geografii, języka, obywatelskości czy kultury, poglądów politycznych, wiary, wielu lat emigracji, mających swoje korzenie w różnych nacjach – znaleźli w sobie tyle samozaparcia, zrozumienia, często wyrozumiałości wobec siebie, że byli w stanie stworzyć i utrzymać w tych pierwszych najtrudniejszych latach państwo. Odpowiedź nie jest łatwa, tak jak nie jest łatwa nasza ponad tysiącletnia historia. Ja nie znam prostej odpowiedzi na to pytanie. Jednak wiem, że polskość to pewien fenomen, którego wielu nie rozumie, ale który umożliwił przetrwanie naszemu narodowi wiele dziejowych burz. To fenomen, który dla jednych jest przekleństwem, a dla drugich wartością, dla której warto poświęcić własne życie. Tacy byliśmy wtedy, powiem więcej, sądzę, że tacy jesteśmy i teraz. Za rok o tej porze będziemy obchodzić setną rocznicę odzyskania niepodległości. Niedawno obchodziliśmy 70 rocznicę przyjazdu na ziemie zachodnie naszych rodziców i dziadków wygnanych z terenów wschodnich II Rzeczypospolitej, które utraciliśmy po II wojnie światowej. Ziemie na których przychodzili na świat nasi najwięksi bohaterowie, twórcy, żołnierze, przedsiębiorcy, naukowcy, które przez stulecia kształtowały ten fenomen polskości są teraz poza naszymi granicami. Ci ludzie wtedy wnieśli nieoceniony wkład własnych sił, myśli, krwi i potu, aby w 1918 roku Polska powstała jak Feniks z popiołów. Teraz pozostały tam groby, wspomnienia, historia, znaki naszej wielowiekowej obecności. Tutaj takie znaki powstają dopiero od trzech pokoleń. Gdy podróżujemy po Polsce centralnej czy wschodniej często napotykamy ślady historii, bardzo wiele z nich odnosi się do tej chwili sprzed niemal stu lat, gdy wróciliśmy na mapę Europy i świata. To są miejsca, które łączą i dają poczucie ciągłości i wspólnoty. Myślę, że nadszedł czas, aby na naszej ziemi powstał widoczny znak, że i my mieszkańcy ziemi oławskiej włączyliśmy się w tę sztafetę pokoleń, której na imię Polska. Proponuję i zachęcam, aby w roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, w Oławie został wzniesiony i odsłonięty pomnik poświęcony tej wielkiej rocznicy. Zapraszam wszystkich do wsparcia tej inicjatywy. Mam głębokie przeświadczenie, że 11 listopada przyszłego roku przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego, spotkamy się przy tym nowym pomniku.

Kolejna część oławskich uroczystości odbędzie się od godziny 16.00 na ulicy Młyńskiej w browarze Probus. Jakie atrakcje czekają na mieszkańców Jelcza-Laskowic, Domaniowa i Marcinkowic? Szczegóły tutaj: https://www.gazeta-olawa.pl/news/69202-atrakcje-beda-11-listopada-olawa-jelcz-laskowice-domaniow-marcinkowice/

Fot. Agnieszka Herba

Kategoria artykułu: Aktualności

reklama

Komentarzy (11)

  1. Od lat ci sami w samorządzie i niestety oławscy samorządowcy ulegli pokusie pychy, liczy się dla nich tylko kasa, kasa i kasa.
    Intratne posady, mandat i dieta radnego oraz duża kasa na konto co miesiąc zmanierowała ich ,ze są zupełnie oderwani od rzeczywistości czyli od spraw codziennych.
    Niestety za taki stan rzeczy odpowiadamy my wyborcy i tak skonstruowana ordynacja wyborcza , że ci sami wybrańcy ludu są cały czas przy korycie.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Starosta :”Zapraszam wszystkich do wsparcia tej inicjatywy. Mam głębokie przeświadczenie, że 11 listopada przyszłego roku przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego, spotkamy się przy tym nowym pomniku.”
    Przypomina mi się tutaj hasło tow. Gierka – „Towarzysze pomożecie? Pomożemy!”

    No to do dzieła! Zacznijcie od siebie, drobna kwota przy takich zarobkach osób uczestniczących w tegorocznych obchodach nie będzie stanowić uszczerbku na koncie i nie obniży wam poziomu życia – wg oświadczeń majątkowych za 2016r:
    p.Brezdeń-149 571,68 zł
    p.Hołyński -123 171,28 zł +20905,32 zł dieta radnego
    p.Worek – 119 978,12 zł
    p. Swadek- Schneider -91899,71 zł
    p. Mikoda – 98 150,52 zl
    p. Friszman – 170 728,19 zł + 10 000 zł najem
    p. Regiec – 217 927,37 zł +21 934,14 zł + 11 204 zł dieta

    I co pomożecie?….

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. Na postumencie „Pomnika Losów Ojczyzny” znalazł się fragment utworu Jana Lechonia:
    „Twych Wielkich Mężów przykład doskonały,
    Twych Bohaterów wielbię Święte Kości,
    Wierzę w Twą przyszłość pełną wielkiej chwały,
    potęgi dobra i sprawiedliwości.”

    Stawiać nowy czy rozbudować?, czy zostawić? a może postawić jedynie tablicę w 100 rocznicę święta odzyskania niepodległości aby wyróżniała się od innych już położonych na głazach.
    Ważna jest pamięć o bohaterach tamtych dni, którym tak wiele zawdzięczamy.
    A jak powstawał oławski „Pomnik Losów Ojczyzny”?, wielu z nas zapomniało o tym.

    11 listopada 1993 r w 75 rocznicę Odzyskania Niepodległości w południowej części pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego został odsłonięty i poświęcony „Pomnik Losów Ojczyzny”, który jest symbolem losów Polski, jej blasków i cieni, chwil wzniosłych i smutku, czyli wszystkiego, co przynoszą wskazówki dziejowego zegara.
    Wizja pomnika zrodziła się w środowiskach kombatanckich, szczególnie wśród byłych żołnierzy AK oraz w kręgach oławskiej „Solidarności”. W 1992 r. inicjatywę budowy pomnika podjęto ponownie na wniosek oławskiego koła Porozumienia Centrum, Światowego Związku Żołnierzy AK,”Solidarności” i Rady Miejskiej. Pomnik powstał ze środków pozabudżetowych, społecznych fundacji, darowizn oraz dzięki inicjatywie grupy osób, które pomimo trudności finansowych i innych przeszkód zmierzały do celu.
    Centralnym punktem pomnika jest dwustronny granitowy krzyż ustawiony na linii wschód-zachód.
    Jego osią jest aleja w kształcie rodła. Po obu stronach leżą głazy narzutowe, na których umieszczono tabliczki z ważnymi dla dziejów Polski datami historycznymi.
    Pomnik jest prosty (i tani) w swojej konstrukcji, ma charakter uniwersalny, gdyż może być rozbudowywany w przyszłości. Dzięki budowie pomnika został zagospodarowany plac Piłsudskiego, który należał do najbardziej zaniedbanych fragmentów naszego miasta.
    Cały plac został obsadzony krzewami ozdobnymi, drzewami i przemieniony w planty.
    Planowano wyburzenie bunkra, który podobno nie może spełniać już swojej roli, dzięki czemu plac miał być większy. Pomnik skłania do refleksji i zastanowienia się nad historią naszego państwa.
    Jest miejscem szczególnym dla miasta.
    Z okazji świąt państwowych, rocznic okolicznościowych i innych uroczystości tu właśnie spotykają się mieszkańcy Oławy. Pomnik wyraża wizję dziejów Polski – zakute w kamień daty symbolizują znane wydarzenia historyczne, które wywarły wpływ na obraz i kształt dziejów Polski.
    -/informacja z archiwum-dwutygodnika Gazety Powiatowej/.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.