„Miasto chce nam zabrać ostatni skrawek zieleni”

Oława. Interwencja. – Z jednej strony bloku mamy „autostradę”, z drugiej miasto chce zniszczyć jedyny kawałek zieleni, jaki mamy, i postawić nam bloki – mówią zbulwersowani postawą władz miasta mieszkańcy ul. Opolskiej. – Do tego jeszcze nikt nic nam oficjalnie nie mówi i gdyby nie przypadek, zapewne do ostatniej chwili nie wiedzielibyśmy o tych planach

Wzdłuż ul. Opolskiej w Oławie – za wiaduktem w kierunku Brzegu, po lewej stronie – stoi sześć starych przedwojennych bloków, w których mieszka ponad 50 rodzin. Obecnie budynki zarządzane są przez wspólnoty mieszkaniowe, a większość mieszkań jest prywatna. Bloki od jednej z najruchliwszych ulic w mieście oddziela żywopłot i wąski pas trawnika. Po drugiej stronie budynków znajdują się należąca do miasta, wysypana żużlem droga dojazdowa do budynków i pas zieleni podzielony na małe działki. Większość z nich dzierżawią od miasta i gospodarują mieszkańcy budynków. Głównie w celach rekreacyjnie. – Te działki i rosnące tu drzewa to takie nasze zielone płuca, jedyna możliwość wytchnienia przy tej ruchliwej i śmierdzącej ulicy – mówią mieszkańcy bloków, którzy tłumnie przyszli na spotkanie z nami, prosząc o interwencję. Zielone płuca przy Opolskiej mają bowiem zniknąć.

Więcej o tej sprawie piszemy w najnowszym papierowym wydaniu „Powiatowej”. Już teraz możesz przeczytać ten artykuł w całości,kupując e-wydanie POD TYM LINKIEM – koszt 2.90 zł

Mieszkańcy bloków przy ul. Opolskiej w Oławie nie zgadzają się na to, by Miasto zabrało im i zniszczyło ostatni – jak mówią – skrawek zieleni przy ich blokach Dawniej tu były podwórka. Obecnie jest żużlowa droga i pas zieleni – ogródki, które dzierżawią mieszkańcy budynków. Chcieli je wykupić, ale miasto – czyli właściciel terenu – nie zgodziło się

Kategoria artykułu: Aktualności

Tagi: , , , , , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (16)

  1. Ludzie kto tak pozwala budować jak nowe bloki na Iwaszkiewicza i bocznych ulicach.Blok na bloku zero zieleni.Deweloperzy wszystko betonują i upychają że balkon wchodzi na balkon to jakaś wolna Amerykanka.Bloki na Sobieskiego budowane przez PRL to przemyślany układ ale teraz rządzi pieniądz.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  2. Tak to jest jak się ma teren tylko po obrysie budynku.
    Burmistrz ma rację.
    Chcecie zieleni to wykupcie teren wokół budynku i nic więcej tam nie powstanie.
    Nie chcecie terenu to Burmistrz sprzeda a jakiś deweloper postawi bloki, teren jest w cenie.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
    • Podczas wyborów na burmistrza, należy o tym pamiętać. Zabieranie komuś kawałka ziemi gdzie może wypocząć, bez wyjaśnienia nie jest najlepszym rozwiązaniem. Teren jest dzierżawiony. Miasto ma prawo go sprzedać. Ale miasto to mieszkańcy. A Tych mieszkańców miasto zawsze ignorowało. Z tej strony Oławy nie ma żadnych inwestycji. Panie Burmistrzu, może najwyższy czas pomyśleć o tej stronie Oławy? Jest tam tylko jeden plac zabaw. Ale i tak niedoinwestowany. Jeden sklep na całe osiedle i kościół. I to wszystko. Co mają robić mieszkańcy w wolnym czasie? Nikogo to już nie obchodzi.

      Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  3. No ale jak tak patrzę na wyniki wyborów, to w tej komisji w której mieszkańcy z za wiaduktu głosowali w wyborach samorządowych to zdecydowanie wygrał pan Frischmann i i zdecydowanie wygrała pani Jasińska z BBS, więc generalnie jak zagłosowaliście tak teraz macie.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  4. Tylko ze Burmistrz nie jest do końca chętny do sprzedaży takowych gruntów postronnym mieszkańcom tłumacząc się przepisami p. poż. Etc. Etc. a przychodzi co do czego to dany kawałek np został sprzedany jednostce np z UM. Jako mieszkańcy jesteśmy sortowani na lepszych i gorszych.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  5. poncerny prezes J

    Tam jest tylko syf i szczury.Siedlisko pijanstwa.Mieszkam na polnej.Złomiaze tam miedziawke opalaja.Zagospodarowac to i bloki wybudowac.POPIERAM.Wkoncu skonczy sie babci szczanie po krzakach.Ten syf tam jest od lat

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  6. Szopki, garaże i inne budy. To trzeba w końcu uporządkować.
    Nie wierzę, że Burmistrza nie sprzeda tego mieszkańcom mają pewno prawo pierwokupu. Po prostu nie byli zainteresowani a na podwórku syf i zagrożenie dla innych.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  7. poncerny prezes J Życzę Ci kolego żeby postawili te bloki socjalne to nie będziesz widział tego syfu, bo będziesz siedział w domu ze spuszczonymi żaluzjami i będziesz się bał wyjść z domu. Do sklepu chodzisz z dala od „Domu Cudów”, a chcesz żeby socjalki postawili. My tutaj mamy lisa , jeża i sowy które nas odwiedzają wieczorem.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu
  8. Kasztan napisał:

    ,, …… Do sklepu chodzisz z dala od „Domu Cudów”, a chcesz żeby socjalki postawili. My tutaj mamy lisa , jeża i sowy które nas odwiedzają wieczorem. ”

    Nie wiem co pijesz do ,, Domu Cudów” ?
    …. ostatnio przemieszczam się tam na Zwierzyńcu po drodze i złego słowa o tych ludziach powiedzieć nie mogę.
    Robią co robią ….. , piją co piją ale przechodnia na drodze nie zaczepiają.
    ….. są zamknięci w sobie.

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.