Mocno naaaciągane

Tuż przed oficjalnym uruchomieniem w oławskim ratuszu wyremontowanej Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej, zaczęły się zabiegi władz miasta i opozycyjnych radnych, by tę instytucję wziąć ostro w karby.

Dla czytelników z powiatowym poczuciem humoru

 Chodzi oczywiście o to, by móc ją potem wykorzystywać do sobie tylko znanych politycznych celów. Pierwszą przymiarkę do tego zrobili burmistrz Franciszek Październik (na fot. z lewej) oraz radna SLD Lidia Markowska (na fot. z prawej). Szef miasta jak zwykle trochę na wesoło, a opozycyjna radna też jak zwykle, ale na smutno i na poważnie.

My zauważyliśmy, że stojąca w środku „oka cyklonu” dyrektorka biblioteki Nina Kordys, jak na prawdziwego mola książkowego przystało, zachowuje w tej sytuacji stoicki spokój. Brawo! Tylko że naszym zdaniem zupełnie niepotrzebnie w to wszystko Krzysia i burmistrzowski nepotyzm wmieszała…

 
(KAT)

Kategoria artykułu: Humor

reklama

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.