Mocno naaaaaciągane

Zakład Gospodarowania Odpadami w Gaci odwiedził minister środowiska Maciej Grabowski (na fot. z lewej). Chciał sprawdzić, jak wydano tam 130 mln zł, przekazanych niedawno do gackiej spółki komunalnej, z funduszu ochrony środowiska i z różnych programów unijnych – na budowę kompostowni i unowocześnienie sortowni.

Minister nie miał zbyt tęgiej miny, gdy zobaczył, że przy wielomilionowej inwestycji zabrakło parę groszy na zakup kamizelek ochronnych w odpowiednich rozmiarach. Niezadowolony z tego był także burmistrz Oławy Tomasz Frischmann (na fot. w środku), z trudem próbujący odziać w oszczędnościową minikamizelkę swoją zastępczynię Małgorzatę Pasierbowicz (na fot. z prawej).

Niewidoczny na zdjęciu prezes ZGO Andrzej Sobolak tłumaczył, że z kamizelek ochronnych najczęściej korzystają szkolne wycieczki, dlatego te odblaskowe narzutki mają małe rozmiary. Większych nie opłacało się kupować, bo dorośli politycy odwiedzają zakład utylizacji w Gaci z reguły tylko raz na cztery lata, w czasie różnych kampanii wyborczych…

(KAT)

humo

Kategoria artykułu: Humor

Tagi: , ,

reklama

Komentarzy (2)

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.