Tajemnice Krupp-Bertha Werke w Jelczu (1)

Zakłady Friedrich Krupp-Bertha Werke w dawnym Jeltschu, a dziś Jelczu-Laskowicach, zostały nazwane od imienia matki rodu potentatów rodziny Krupp. Nowo budowana fabryka należała do najnowocześniejszych zakładów, które produkowały w ówczesnej Rzeszy amunicję

Zaczęła powstawać już wiosną 1942 roku. Jednak istnieją też źródła, które podają, że tak naprawdę prace budowlane rozpoczęły się na początku 1943 roku. Krupp-Bertha Werke zatrudniały dwanaście tysięcy pracowników, ale prawie połowę załogi stanowili więźniowie obozu pracy Fünfteichen (Arbeits Lager, AL). Obóz ten był tylko jedną z filii KL Gross-Rossen. Został utworzony w październiku 1943 roku w Miłoszycach, które wówczas nosiły nazwę Fünfteichen. Więźniowie byli zatrudniani zarówno w samych zakładach Kruppa, jak i w przedsiębiorstwach biorących udział w ich rozbudowie. Niewolnicy III Rzeszy swoją pracę zaczynali każdego dnia o godzinie wpół do piątej, a jako zapłatę otrzymywali jedynie miskę zupy koło południa. Nie jedli śniadań ani kolacji. Bardzo często obdarci i bez należytego obuwia byli zmuszani przez okrutnych niemieckich wachmanów do niewolniczej pracy po dwanaście godzin dziennie. Część więźniów, a było ich około tysiąca, do obozu pracy trafiła z Markstädt (Laskowice). Obóz ten został zlikwidowany na początku lata 1943 roku. Znaczną część więźniów z Markstädt wysłano do obozu koncentracyjnego na Pomorzu Gdańskim KL Stutthof i jego filii. Oprócz zamkniętych obozów pracy przymusowej na terenie ówczesnej wsi Jelcz zlokalizowane były również inne budynki i budowle stanowiące zaplecze dla budowanej fabryki. Na terenie tzw. „starego osiedla” znajdował się kompleks kilku murowanych baraków szpitalnych połączonych krytymi przejściami parterowych. Wybudowano osiedle około stu dwudziestu baraków z prefabrykatów drewnianych, przeznaczonych dla pracowników cywilnych „Bertha-Werke”. Czytaj ten artykuł w całościhttp://eprasa.pl/news/gazeta-powiatowa-wiadomo%C5%9Bci-o%C5%82awskie/2017-10-26

Krzysztof Tokarz

Kategoria artykułu: Aktualności

reklama

Komentarzy (2)

  1. Witam Panie Krzysztofie .To o czym Pan pisze w tym artykule jest bardzo ciekawe ,ale nie wiem dlaczego nie wspomniał Pan o obozie a tym samym o pracownikach którzy budowali Fabrykę Krupa a byli to więżniowe Filii Gros Rosen z Ratowic.Mieścił tu się szpital więzienny jest cmentarz z pomnikiem . Przebywało tu około 20000 tysięcy ludzi którzy co dziennie szli wzdłuż torów przez Miłoszyce do przymusowej pracy..Pozdrawiam.Zygmunt Walczak.

    Zgłoś naruszenie regulaminu

    Komentarz Zgłoś naruszenie regulaminu

Odpowiedz na: edek

Anuluj odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.