O starych pocztówkach z Oławy (2)

HISTORIA

Jeden z pierwszych projektów kartki pocztowej zakładał, że na stronie do korespondencji będzie wydrukowany gotowy repertuar 28 zdań wyrażających pozdrowienia, życzenia, pytania, krótkie wiadomości itp. Nadawca poprzez skreślenia miał dokonywać wyboru treści, które chciał przesłać adresatowi. Projekt ten jednak nie został zrealizowany

Pierwszym zrealizowanym pomysłem była propozycja prof. Ekonomii Emanuela Hermanna.  Dowodził, że wysyłanie kart pocztowych jest korzystne ze względów ekonomicznych: oszczędza się papier – bo niepotrzebna jest koperta; oszczędza się również czas – nie ma miejsca na rozpisywanie się. I dopiero ten projekt został zrealizowany (1869 r.). Trzeba więc było autorytetu naukowego, by kartki pocztowe weszły do powszechnego użycia.

Dzisiaj prezentujemy kolejną oławską pocztówkę wykonaną w technice chromolitografii. Została wysłana z Oławy w 1903 r. Adresatką jest panna (Frl.= Fräulein) Anna Otlerbuch zamieszkała w Nordhausen przy Pferdemarkt (Koński Targ).

Całą treść korespondencji wyczerpują 2 słowa: „Serdeczne życzenia.” Podpisał – przyjaciel.

Pocztówka przedstawia „Oderschlösschen”, czyli „Zameczek Odrzański”. Lokal mieścił się za terenem obecnego stadionu, nieopodal Odry. Właścicielem był Robert Drieschner. On też wydał pocztówkę, która stanowiła świetną reklamę lokalu.

Autor – grafik z zakładu litografii Richarda Kelcha z Wrocławia – zamieścił na kartce pocztowej 3 litografie. Jedna pokazuje wnętrze sali balowej reklamowanej w oławskim przewodniku z 1935 r. jako „największa sala z efektami świetlnymi i tysiącem świetlnych kul”. Na wielkim parkiecie widać dziesiątki tańczących par.

archiwum (38)

Sąsiednia grafika pokazuje tzw. „letni ogród” ze stolikami wśród drzew. Dodatkową atrakcją była letnia scena w formie drewnianej altany, z której przygrywała gościom „prima Kapelle”.

Kolejna litografia pokazuje cały kompleks budynków składających się na „Oderschlösschen” Roberta Drieschnera. Oprócz restauracji należał tu także budynek z salą bilardową.

Całości dopełnia tekst „Gruss aus dem..” („Pozdrowienia z…”) oraz typowe dla tego okresu ornamenty roślinne i stylizowane ramki.

Jeśli chodzi o zagospodarowanie przestrzeni kartki oraz jej styl i technikę graficzną, ta prezentowana dzisiaj jest bardzo podobna do opisywanej w pierwszym odcinku cyklu. Jej przekaz jest już jednak zupełnie inny. O ile pierwsza przedstawiała obiekty ważne i charakterystyczne dla miasta (m.in. Rynek, ratusz, dworzec kolejowy), o tyle kartka opisywana dzisiaj pokazuje obiekt usytuowany daleko od centrum miasta, właściwie na jego obrzeżu. Zawiera jednak konkretną propozycję rozrywki i sposobu spędzania wolnego czasu. To reklama w czystej formie. Na początku XX w., gdy nie było jeszcze radia i telewizji, a gazety nie miały tak powszechnego zasięgu, kartka pocztowa stanowiła świetny nośnik reklamy.

Marta Możejko Izba Muzealna Ziemi Oławskiej

Pocztówki można oglądać m.in. w Oławskiej Bibliotece Cyfrowej oraz na portalu gazeta.olawa.pl pod tym linkiemhttp://www.gazeta-olawa.pl/stare-pocztowki/1604-jelcz-laskowice/

Kategoria artykułu: Historia

Tagi: , , , , , , ,

reklama

Komentarzy (1)

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.